Hihi!

IP: *.pb.bialystok.pl 31.01.04, 10:44
Blondzia kupiła sobie sportowy wózek, jakieś Porshe czy coś. Już
na pierwszej przejażdżce zajechała drogę wielkiej ciężarówie.
Pisk opon.. dym z pod kół, wziuuu... trzask, prask, pierdut! i
naczepa w rowie... Porszak zdążył szczęśliwie wyhamować, za
kółkiem siedzi zblazowana blondzia typu "no co, przecież nic się
nie stało".
Z kabinki Scanii wygramolił się mocno wkurwiony szofer, wyciągnał
z kieszeni kawałek kredy i narysował kółko na asfalcie. Następnie
wyciągnął blondzie, postawił w tym kółku i krzyczy:
- Stój tu pokrako i nie ruszaj się stąd!
Blondzia staneła posłusznie, a facet zabrał się za demolkę w
porszaku. Wyrwał drzwi, przednie fotele wyciepał do rowu, ogląda
się za siebie..., blondzia nic, stoi i się uśmiecha...
- Czekaj no cholero... - pomyślał facet wyciągając majcher.
Spruł dokładnie tapicerkę, podziurawił opony, ogląda się za
siebie, blondzia hihoce...
- Zaraz cię jeszcze bardziej rozbawię... - facet poleciał po
kanistrer, oblał porszaka i podpalił grata. Wraca do blondzi, a
ta wciąż stoi, tylko buźka jej śmieje:
- Hihi.. haha.. hihiii..
- No i co w tym takiego śmiesznego?
- Hihi...a bo jak pan nie patrzył, to ja wyskakiwałam z tego
kółka, hihi!...
    • ivvcia Re: Hihi! 31.01.04, 10:51
      hehe :)
    • Gość: pauli(blondynka) Re: Hihi! IP: *.chello.pl 31.01.04, 11:00
      :D
      super
    • Gość: micin Re: Hihi! IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 31.01.04, 13:18
      Ocieram łzy;-)))))))))
      Dawno nie słyszałam dobrego kawału, ten jest extraaaaa!
      • Gość: Asa Re: Hihi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 17:44
        Szachista pyta polonistkę: Czy jak gram z kolegami w szachy to mogę
        powiedzieć - szachuje.
        - Tak, ale lepiej mówić - ciszej panowie.
    • Gość: Asa Re: Hihi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 17:47
      Facetowi zwiało blachę z dachu. pogięła się i połamała. Zawiózł do blacharza,
      żeby ją naprawił. Po dwóch dniach blacharz dzwoni i mówi: nie mam zielonego
      pojęcia co pan zrobił z tym samochodem, ale za tydzień będzie jak nowy.
      • magda_s4 Re: Hihi! 02.02.04, 13:18
        Gość portalu: Asa napisał(a):

        > Facetowi zwiało blachę z dachu. pogięła się i połamała. Zawiózł do blacharza,
        > żeby ją naprawił. Po dwóch dniach blacharz dzwoni i mówi: nie mam zielonego
        > pojęcia co pan zrobił z tym samochodem, ale za tydzień będzie jak nowy.

        Wygląda mi na spalony, ale może to tylko ja tego nie rozumiem...
        • dombir Re: Hihi! 02.02.04, 13:29
          Sądzisz, że facetowi zwiało blachę z dachu *samochodu*? :DDD
          • Gość: natka Re: Hihi! IP: *.topole.waw.pl 02.02.04, 13:53
            oto typowy beton :D

            ale piecyk oczywiście mnie do łez rozbawił;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja