Dow-cip klerykalny

IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.10, 17:40
Doktor do pacjenta:
- No, jest pan zdrowy jak byk! Wszystkie wyniki w porządku! Widać,
że i z seksem też pan chyba nie ma problemów?
Pacjent:
- Cóż, tak ze trzy razy w tygodniu to sobie dogadzam.
Lekarz:
- Trzy razy w tygodniu? Z pana kondycją to i trzy razy dziennie
można by było.
Pacjent:
- Niby tak, ale pan doktor wie, jaki jest los proboszcza na małej,
wiejskiej parafii.
    • Gość: Marek Pamietam taki podobny IP: 213.101.239.* 06.01.10, 14:19
      Facet złowił złota rybke.
      Rybka mowi: "Wypusc mnie, spełnie Ci 3 zyczenia".
      Facet: "Złota rybka? Wypuscic Cie moge, ale zyczen... to własciwie nie mam, wiesz, mnie niczego nie brakuje."
      "Jak to niczego? Masz dom? Chcesz moze wiekszy?"
      "Nie, juz jest najwiekszy we wsi."
      "Moze auto jakies?"
      "Nie, no mam mercedesa najnowszego, wystarczy."
      "A co z seksem?"
      "Mam, 3 razy w tygodniu, nie skarże sie."
      "A nie chciałbys codziennie?"
      "No, chciec moze bym i chciał, ale ksiedzu jakos nie wypada."
    • gazeta_mi_placi Re: Dow-cip klerykalny 07.01.10, 11:55
      Dobre :-)
Pełna wersja