wiele hałasu o włos

06.01.10, 22:46
Włos w zupie.
Wielkie halo.
Włos jak włos- "jakie piękne włosy" powiemy.
Ale jak znajdziemy go w zupie to wielki krzyk.

ps.własnie znalazłam w maśle włos mojego kota. E tam, wyciągnęłam i
chleb posmarowałam ;)
    • misiania Re: wiele hałasu o włos 06.01.10, 22:52
      spojler - będzie niesmacznie!!!



      się mi przypomniało, jak to w podobnej sytuacji siostra ma cioteczna znalazłszy
      w zupie ciemny, krótki włos, przyjrzała mu się uważnie i z kamienną twarzą
      rzekła do współbiesiadników: O, łonowy. Albo z Reksia (domowego psiaka o czarnej
      sierści)
      • mariolka99 Re: wiele hałasu o włos 06.01.10, 23:05
        Ale łonowy łatwo odróżnić:P
        A taki długi, prosty, blond? No głowowy przecież ;)
    • Gość: 3,14-Roman Re: wiele hałasu o włos IP: *.147.182.140.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.01.10, 23:10
      Proponuję wrzucić to na emamę albo CiP, napisz, że włos wyciągnęłaś, kanapkę zrobiłaś i dziecku (niekoniecznie swojemu) dałaś, będzie draka!
      --
      https://www.gify.org/bazagif/spicegirl/spicegirl000.gifhttps://www.gify.org/bazagif/spicegirl/spicegirl001.gifhttps://www.gify.org/bazagif/spicegirl/spicegirl002.gifhttps://www.gify.org/bazagif/spicegirl/spicegirl003.gifhttps://www.gify.org/bazagif/spicegirl/spicegirl004.gif
      • mariolka99 Re: wiele hałasu o włos 06.01.10, 23:59
        He ;)

        A propos dzieci: usłyszałam ostatnio anegdotkę jak to kolegi kolega
        pracował w supermarkecie, często do Punktu Obsługi Klienta, gdzie
        siedział, przyprowadzano dzieci które zgubili rodzice. I ten kolega
        krązył wokół smarka i szeptał "aaa maaaaama cieee zostawiła iiii nie
        wróóóóciii..."
        Wiem że okrutne ;D
        • zoofka Re: wiele hałasu o włos 07.01.10, 21:39
          ciekawe jak sobie później radził z rozhisteryzowanymi kilkulatkami,
          jak mama długo szła po zgubę :)
      • Gość: 3,14-Roman Re: wiele hałasu o włos IP: *.147.5.44.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.01.10, 03:24
        Biedne dzieci :)

        --
        https://dragcave.net/image/EJK7.gifhttps://dragcave.net/image/BQNn.gif
        • drzejms-buond Re: wiele hałasu o włos 08.01.10, 09:57
          Z takimi żartami trzeba ostrożnie
          -trauma na całe życie!
          A potem sie dziwi sie jedna z drugą,
          że mąż mdleje gdy się go zmusza do pójścia w sklepy szerokie...
          • drzejms-buond Re: wiele hałasu o włos 08.01.10, 09:58
            a ja kiedyś w cieście znalazłem śrubkę!
            do tej pory nie wiem skąd ona tam, bo ciasto kręcone było ,
            hę, hę...
            ręcznie!
    • Gość: ;) Re: wiele hałasu o włos IP: *.cable.smsnet.pl 08.01.10, 12:17
      Ja np. wpadniętą muchę oblizuję i wypluwam, a tak po prawdzie to owad w napitku
      wszelakim nie mierzi mnie tak, jak paskudna chrzęść kiełbasie lub mięsiwie
      zupnym. Włos łonowy ludzka rzecz:)
      • drzejms-buond Re: wiele hałasu o włos 08.01.10, 12:33
        2 dni temu
        pewien pan "o bardzo śniadej cerze", w kasie megasklepowej
        jął
        jedna ręką leniwie przesuwać nad skanerem kolejne produkty
        drugą zaś ręką
        dłubał w bardzo śniadym nosie
        po czym gdy się dogrzebał
        zjadał, to co znalazł
        Bardzo był:
        znudzony? zmęczony?
        Mylił się przy skanowaniu
        więc poprawiał
        skanowanie
        i poprawiał
        i poprawiał...
        niestety
        Jeśli chodzi o drugą rękę
        też się mylił i poprawiał
        i poprawiał
        i poprawiał...
        Nagle wpadłem w panikę.
        Jezu!
        Przecież jak ja mu dam pieniądze
        to on mi wyda resztę!!!
        8-x)
        I jak ja tę resztę od niego wezmę?
        Stwierdziłem, że tym razem zapłacę kartą - da się wyczyścić!
        • Gość: ;) Re: wiele hałasu o włos IP: *.cable.smsnet.pl 08.01.10, 12:42
          Zawartość nosa nie jest taka wstrętna, palcem mógł wiele innych rzeczy penetrować.
Pełna wersja