Gość: jupi
IP: *.brutele.be
09.01.10, 13:15
Witam Was! Czytam na forum watki o irytujacych nas ludziach i ich zachowaniach
na ulicy, w tramwaju, w pracy itp.Z kilku pierwszych postow mozna sie posmiac
ale pokilkunastu ogarnia czlowieka marazm i pesymizm przez te "obzydliwa"
rzeczywistosc i ludzi non stop popelniajacych bledy.A czy sa takie zachowania
czy zjawiska ktore wprawiaja Was w dobry nastroj np w drodze do pracy/szkoly?
Zaczne od siebie:
- Usmiecham sie do ludzi w srodkach komunikacji miejskiej.Dziala.Odsmiechaja
sie czesto i wychodzi z nich pozytywne czlowieczenstwo
- Nadetej pani na poczcie zycze wesolych swiat (niby banalne, ale wiele osob w
miejscach publicznych wprawia w oslupienie), przez co jest milsza dla
nastepnego klienta
- Lubie obserwowac w tramwaju beztroskie nastolatki, ktore non stop po prostu
sie smieja.I co z tego ze z glupot? ja tez taka bylam i bylo super.a jak
sluchaja tej swojej muzyki zbyt glosno , coz.. te pare przystankow wytrzymam.
Czy macie takie swoje male "pozytywy" codziennego zycia?
-