Bajki... dla dorosłych?

21.01.10, 08:34
Dopiero po latach odczytuję ukryty sens niewinnych z pozoru bajeczek.

Jako dziewczynka oglądałam "Bajki Pana Perrlaut" (z Tadeuszem Borowskim i
Halina Rowicką.

Co śpiewała Czerwony Kapturek?
"Taka figlarna chwilka, dla kwiatka i dla motylka - ogólne tralala, ogólne
tralala..."

No, myly Państwo!

Wszak Sztaudynger nie na próżno pisał co motyl z lilią, tak?

"Tralala" - też coś!
    • ziolo.zielone Re: Bajki... dla dorosłych? 21.01.10, 08:45
      Też oglądałam :)
      A "Tralala" jest lepsze niż np. 3 kropeczki lub <...> :)
      I w ogóle Oni sobie tylko śpiewali.
      • trusiaa Re: Bajki... dla dorosłych? 21.01.10, 08:49
        Tiaaa, a miny mieli jak kot co się śmietanki objadł.
        • Gość: ;) Re: Bajki... dla dorosłych? IP: *.cable.smsnet.pl 21.01.10, 08:51
          Oj truśka, ta fyksacja się kwalyfykuje do kozetki, nic ino o ciurlanie widzisz:))
          • trusiaa Re: Bajki... dla dorosłych? 21.01.10, 09:05
            Do kozetki nie chcę, bo któraś z dziewczyn pisała, że ma ciało osiemnastolatki i
            tam je właśnie trzyma.

            Właśnie nie patrzę jak widzę - a jako dziewczynka to już w ogóle nie.
            Dopiero teraz do mnie dotarła ta prawda smutna: dorośli to zuooooo...
            • ziolo.zielone Re: Bajki... dla dorosłych? 21.01.10, 09:11
              trusiaa napisała:
              > Dopiero teraz do mnie dotarła ta prawda smutna: dorośli to
              zuooooo...

              A nieprawda! Od dawna jestem dorosła i do tego dobra :D
          • ziolo.zielone Re: Bajki... dla dorosłych? 21.01.10, 09:10
            Na kozetkę z Trusią! :D
        • ziolo.zielone Re: Bajki... dla dorosłych? 21.01.10, 09:09
          A to zależy jaki kot. Moje koty nawe po mleku mają nietęgie miny, o
          śmietance nawet nie chcę myślec!
          Te nietęgie miny to w kuwecie miały :P
          • trusiaa Re: Bajki... dla dorosłych? 21.01.10, 09:12
            Ziołoooo? A co w takim razie piją Twoje koty (z przyjemnością ;)...?
            • ziolo.zielone Re: Bajki... dla dorosłych? 21.01.10, 09:21
              Wodę-najlepiej odstaną i różne inne sosy o ile ich, znaczy się tych
              sosów, nie schowam do lodówdki w odpowiednim czasie :)
              Mleko krowie jest dla cieląt, czasami też dla małych dzieci. Co
              innego przetwory z mleka :)
              • Gość: ;) Re: Bajki... dla dorosłych? IP: *.cable.smsnet.pl 21.01.10, 09:34
                Słusznie, mleko rogacizny jest dla cieląt. Słyszał kto żeby karmić cielątko
                ludzkim mlekiem?:)
                • trusiaa Re: Bajki... dla dorosłych? 21.01.10, 09:36
                  Teraz ten. Dorośli!
                  • ziolo.zielone Re: Bajki... dla dorosłych? 21.01.10, 09:42
                    Nigdy nie lubiałam nieprzetworzonego mleka :p
                • ziolo.zielone Re: Bajki... dla dorosłych? 21.01.10, 09:39
                  Ja nie słyszałam, ale kto wie? ;)
    • ziolo.zielone Re: Bajki... dla dorosłych? 21.01.10, 09:47
      I znowu wątek zszedł na psy czyli koty...

      Teraz naprawdę skruszona przepraszam serdecznie moją ukochaną Psicę
      vel Dianę! :)
      • Gość: ;) Re: Bajki... dla dorosłych? IP: *.cable.smsnet.pl 21.01.10, 09:54
        Mea culpa:))
        • ziolo.zielone Re: Bajki... dla dorosłych? 21.01.10, 10:02
          Wcale nie twoja-to Trusi wina i trochę moja. Tak to już jest jak w
          wątek wlezą kotolubni ;)
          • ziolo.zielone To Truśka zaczęła! 21.01.10, 10:04
            O kotach zaczęła czyli mnie sprowokowała! ;)
            • Gość: ;) Re: To Truśka zaczęła! IP: *.cable.smsnet.pl 21.01.10, 10:20
              No to jeszcze dokooptować nessie i jest komplet forumowych kociar - doprawdy nie
              musisz krwią znaczonych prześcieradeł wywieszać na hańby znak, ja niczego złego
              w tym nie widzę:)
              • ziolo.zielone Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 10:26
                Ja nie dziewica, bom matką dwojga, serdecznie dziękuję-już mi lepiej!
                I tak to Truśki wina, moja ekspiacja (może mało czytelna ale jednak
                ekspiacja) to też jej wina! :)
                • Gość: ;) Re: To Truśka zaczęła! IP: *.cable.smsnet.pl 21.01.10, 10:28
                  ;]
                  • trusiaa Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 10:32
                    Co Truśka, co Truśka?
                    Ja mam psa to raz, o bezeceństwach skierowanych do milusińskich miało być - to dwa.
                    • ziolo.zielone Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 10:38
                      Milusińcy to psy, koty i szczurki. Małe dzieci to potwory.
                      Jak dobrze, że moje już stare są;)
                      A o kotach to i tak Ty zaczęłaś :P
                      • trusiaa Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 10:43
                        A - fakt.
                        I co mnie podkusiło powiedzieć ten kot - równie dobrze mogłam powiedzieć: o tu leży pies pogrzebany!
                        • ziolo.zielone Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 10:48
                          No!:D

                          O psie pogrzebanym nie lubię-Teraźnieszą Psicę mam od 2 i 1/2 roku a
                          i tak ciągle pamiętam Poprzednią, była z nami 17 lat. Czasem się
                          mylę i zwracam się do Teraźniejszej imieniem Poprzedniej:(
                          • trusiaa Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 10:54
                            Wiesz co? "Tego psa i ten las i tartak to Ty sobie weź za darmo"

                            (mam tak samo - druga pies jest identyczna)
                            • drzejms-buond Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 10:57
                              TRUŚKA??? a ty co tu robisz dzewczynko?
                              Ty miałaś w Aspen na nartach jeździć przez tydzień?
                              -kyjki ukradly?
                              • trusiaa Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 11:00
                                ...?
                                Od kiedy to emigracja wewnętrzna odbywa się w Aspen?
                                Codziennie jestem, kartę podbijam. Wszystkie co chco - wią.
                                • ziolo.zielone Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 11:07
                                  Ja wię ;)
                            • Gość: ;) Re: To Truśka zaczęła! IP: *.cable.smsnet.pl 21.01.10, 10:58
                              Pieees? Piesek... wam mordki lizał!!!
                              • trusiaa Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 11:02
                                Jaka rasa? Wrrróć! ;) nawet sobie nie wyobrażaj takiego widoku! Zabraniam.
                                • Gość: ;) Re: To Truśka zaczęła! IP: *.cable.smsnet.pl 21.01.10, 11:42
                                  Se zabraniaj, tylko broń przeczyść.
                                • Gość: dżejmz.błont Re: To Truśka zaczęła! IP: *.dedyki.pl 21.01.10, 11:50
                                  norrrdycka nieszczęście ti moje!!
                                  • trusiaa Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 12:07
                                    Jeżeli to błąd - to ja (maly bialy... pies bez wad) pójdę i odszczekam. Jednak :)
                                    • trusiaa Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 12:15
                                      E! Podszywacz - nieładnie :(
                                      • ziolo.zielone Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 12:18
                                        A jaki szlachetny skoro nie do końca się podszył.
                                        I tak nieładnie :(
                                        • Gość: truskaaa Re: To Truśka zaczęła! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 13:00
                                          ziolo.zielone napisała:

                                          > A jaki szlachetny skoro nie do końca się podszył.
                                          > I tak nieładnie :(


                                          co wy wiecie o podszywaniu!
                                          • trusiaa Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 13:10
                                            O, i tego posta sobie wytnę i w ramki oprawię, bo pierwszy raz w życiu mem
                                            forumowem ktoś mi się podszył. Oj, tzn. mam poważne podejrzenia, kto, aleee co
                                            tam: niech ma.
                              • ziolo.zielone Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 11:05
                                Gość portalu: ;) napisał(a):

                                > Pieees? Piesek... wam mordki lizał!!!

                                No też. A co w tym złego?
                                Albo nie masz psa, albo niewiele wiesz o psach :P
                                • Gość: ;) Re: To Truśka zaczęła! IP: *.cable.smsnet.pl 21.01.10, 11:42
                                  No nie mam, ale miałem w życiu dwa ukochane, niech im ziemia lekką będzie.
                                  Innych nie lubiłem:)
                            • ziolo.zielone Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 11:03
                              Psa biorę w ciemno (kurcze blade, za ja to tałatajstwo utrzymam?), a
                              tartak zostawiam chętnym :)

                              Moja Druga jest tylko w tym samym kolorze co Poprzenia. Poprzednia
                              była ryżym i najukochańszym stworem ratlrekopodobnym, obecna jest
                              rudą czyli "złotą" bokserką. A i tak się mylę ;)
                              • trusiaa Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 11:09
                                (No moje też w zasadzie identyczne - Fryga była owocem... melanżu i ważyła 15
                                kg, a Kora z przodkami godniejszymi od moich ;) waży 45.)

                                Ale o czym my tu w ogóle?
                                Bajki jakieś znacie? Cytaty?
                                • ziolo.zielone Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 12:08
                                  Pierwsze, co przychodzi do głowy to "próżnoś repliki się...":, ale
                                  po pierwsze to obelga dla szlachetnych stworzeń, którymi ludzie
                                  czasem gęby sobie wycierają, a po drugie chyba nie pamiętam, a nie
                                  chciało mi się guglać. "Próżnoś" było czy "damoś"?

                                  TTZT
                                  czyli:
                                  Totalnie Tępa Zielona Temperówka.

                                  ps
                                  Znam jeszcze inne ale są okropnie obelżywe, a psów lżyć nie
                                  zamierzam! :)
                                  • drzejms-buond Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 12:17
                                    czy wy zdajecie sobie sprawę z faktu

                                    50 % psów
                                    to zwykłe ...suki!???

                                    własnie przed chwilą to do mnie dotarło.
                                    to strrrrrraszne!
                                    • ziolo.zielone Re: To Truśka zaczęła! 21.01.10, 12:20
                                      drzejms-buond napisał:

                                      Że niby co się stało?
                                      <zielona w kwestii suk choć zawsze miała suczki>


                                      > czy wy zdajecie sobie sprawę z faktu
                                      > iż
                                      > 50 % psów
                                      > to zwykłe ...suki!???
                                      >
                                      > własnie przed chwilą to do mnie dotarło.
                                      > to strrrrrraszne!
                                      • macwoj Re: To Truśka zaczęła! 22.01.10, 12:13
                                        Hm. Moja Psina to skrzyzowanie czarnego labradora z dalmatynczykiem.
                                        To jest dopiero dzwoląg choc po kolorach poszła w labradora.ma tylko
                                        jedną latke pod szyją. Ale za to jaki charakter.
                                        A nie o bajkach mialo być czy cuś?
                                    • Gość: kaszpir Re: To Truśka zaczęła! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.10, 12:16
                                      Ale za to 50% kotów to kocice.....
    • genderman Re: Bajki... dla dorosłych? 22.01.10, 12:16
      Dzisiaj powinno się opowiadać bajkę o dziadku i babci :D
      • trusiaa Re: Bajki... dla dorosłych? 22.01.10, 12:55
        O Babci Jadze i Dziadku do Orzechów (Piaskowym uwentuallnie)
        • kaszpir_74 Bajka o trzech dziadkach 22.01.10, 13:02


          Trzech dziadków rozmawia o trzęsących się im rękach. Pierwszy mówi:
          - Moje ręce trzęsą się tak bardzo, że kiedy się dziś goliłem,
          zaciąłem się w policzek.
          Drugi go przebija:
          - Moje ręce trzęsą się tak bardzo, że kiedy wczoraj strzygłem trawę,
          pociąłem wszystkie moje kwiatki.
          Na to trzeci:
          - To nic! Moje ręce tak się trzęsą, że kiedy wczoraj sikałem,
          doszedłem trzy razy!
Pełna wersja