Reality w MTV

IP: *.icpnet.pl 28.01.10, 21:28
Porozmawiajmy o programach reality w MTV...
(na Telewizji wątek nie ma wzięcia).

Oglądacie?
Nie?
To chociaż spróbujcie. :D

Bo ja przez wiele lat nie oglądałam a ponieważ ostatnio byłam zmuszona poleżeć
w łóżku to pilotowanie było jedną z moich rozrywek.
Co prawda te programy chyba są z przed kilku lat ale MTV namiętnie je teraz
pokazuje...

Prywatne życie Osbornów czy Hoganów to wszyscy widzieli. Problemy życiowe
Króliczków Heffnera pewnie też.
Ale teraz są programy pt. : Szał ciał - czyli kilka panienek rozbiera się
przed jakimiś facetami a oni oceniają ich buźki, tyłki, brzuchy...
Potem: Rozpoznaj singla - czyli jeden klient próbuje odgadnąć, która spośród
czterech migdalących się do niego osób jest singlem. Pikanterii dodaje fakt,
że całą zabawę oglądają partnerzy "graczy". Jeszcze większej pikanterii dodaje
wersja dla gejów. ;)
Inna: Efekt eks - czyli byli partnerzy spędzają romantyczny weekend na oczach
swoich nowych partnerów.
Kolejny: Miłość w rytmie rocka - gdzie jakaś koszmarna podróba koszmarnego Axl
Rose wybiera na miłość swego życia jakiegoś koszmarka z tłumu koszmarków :d
    • Gość: pudreniczka Re: Reality w MTV IP: *.chello.pl 28.01.10, 22:28
      za moich czasów na MTV leciały:
      1.date my mom-'przystojniak' umawiał się z trzema matkami które opowiadały mu o
      swoich córkach. Potem on wybierał sobie jedną córke na podstawię wrażenia jakie
      zrobiły na nim matki
      2.co na to tato-rodzice wybierali córce faceta z którym miała iść na randkę a
      potem oglądali całe spotkanie siedząc na kanapie z chłopakiem z którym spotykała
      się córka którego oczywiście nienawidzili
      3. był jeszcze taki program gdzie jedna osoba spotykała się na raz dwoma innymi
      i wybierała z która będzie się spotykać. Te dwie osoby rywalizowały ze sobą i
      czasami było gorąco a wręcz podchodziło pod pornografię
      4. Program w którym porywano trzy osoby, czwarta wchodziła do ich domów i w
      oparciu o to co te osoby porwane miały w pokoju wybierała sobie partnera.
      Dochodziło do tego że sprawdzano czystość prześcieradła w ultrafiolecie
Pełna wersja