happymom
30.01.10, 21:22
Może znajdzie się tu paru chociaż miłośników tego rodzaju humoru. To
ja zaczynam.
Jack Handey:
***
Większość czasu pewno nie było fajno siedzieć w lochu. Ale czasem,
gdy na dworze szalała straszna burza, można było wyjrzeć przez małe
okienko, i pomyśleć „Łoj, dobrze, że nie jestem na zewnątrz”.
***
Marta mówi, że w wędkowaniu ciekawe jest, że to przecież dwie żywe
istoty połączone cienką żyłką. Daj spokój, Marta. Dorośnij.
***
Pewnie najgorsze, gdyby King Kong szalał po mieście, byłyby te
ogromne, potworne genitalia.
***
Czasem, gdy wspomnę, ile to już piwa wypiłem, jest mi wstyd. Wtedy
spoglądam w kufel i myślę o tych wszystkich pracownikach browarów, i
o ich nadziejach i marzeniach. Jeśli nie wypiję tego piwa, mogą
stracić pracę, i ich sny prysną. Mówię więc sobie: „Lepiej wypić to
piwko i niech się spełnią ich marzenia, niż być sobkiem i martwić się
o moją wątrobę”.
***
Wielki, ogromniasty meteoryt leciał w stronę Ziemi. Czyż nic go nie
mogło powstrzymać? Może tylko Bob. Nagle znalazł się na meteorycie –
dzięki teleportacji, czy coś. „alej, Bob, dalej!” – wrzasnął jeden z
generałów. „aj mi to!” – wrzasnął wielki generał, wyrywając mikrofon.
„Słuchaj, Bob” – powiedział – „Musisz skierować meteoryt w bok od
Ziemi.” „Tak, ale jak?” – pomyślał Bob. I wtedy wpadł na pomysł. Tuż
obok niego z meteorytu wyrastała kierownica.
***
Najpierw nauczyłem się sobie wybaczać. Potem powiedziałem sobie:
„Rób, co chcesz, wszystko mi jedno”.
***
Gdy sobie pomyślę, jakie w życiu otrzymałem dary, nic mi nie
przychodzi do głowy, chyba, żeby liczyć tego grzechotnika, który
obiecał spełnić moje trzy życzenia.
***
Gdy ludzie mówią, że pustynia jest bez życia, mam ochotę złapać ich
za wszarz, i wrzasnąć „Ech ty głupi, głupi dupku!” Potem wywieźć ich
na pustynię do cyrku i pokazać im mnóstwo zebrzych i klownich form
życia.
***
Gdy Rick powiedział mi, że ma problemy z żoną, roześmiałem się. Nie z
tego, co powiedział, tylko z dowcipu, który mi się przypomniał.
Opowiedziałem mu go, ale się nie śmiał. Ale z niego kumpel.
***
Jeśli idziesz do kogoś do domu na imprezę, nie zakładaj
automatycznie, że drinki są za darmo. Pytaj, i pytaj często.
***
Możecie mnie porwać i kazać mi być waszym psem, jeśli chcecie. Ale
ostrzegam, będę szczekał na każdy dźwięk i doprowadzę was do szału.
***
Wiecie, jak można naprawdę szybko pomalować pokój? Załóżcie po prostu
wałki na nogi, i jakoś wymyślcie, jak wjechać na ściany i po suficie.
***
Gdy spojrzałem na tablicę wyników, było jeszcze piętnaście sekund.
Myślałem, że to dużo czasu, ale myliłem się. Zanim dobiegłem do
kibla, zlałem się w gacie.
***
Jeśli cofasz się w czasie, i spotkasz po drodze kogoś, kto przenosi
się w przyszłość, pewnie najlepiej unikać kontaktu wzrokowego.