airtair
02.02.10, 09:49
Ten wątek założyłam, wiedziona pewną fristracją- czemu u nas tak nie
ma? Otóż, mój nick znamionuje dwa wyrazy i literkę "t". W kulturze
amerykańskiej wierzy się w magiczne pola, na których szczycie stoją
krzyże i są to pola zmartwychwstania, pola rozmyslania itp. (takie
pole wystapiło w teledysku Puff`a Daddy`ego "Every breathe you...",
wiecie o co chodzi). Mam straszny kryzys, nie spodziewałam się
niczego takiego, stąd mój nick nie ma nic wspólnego z diabłami,
cemntarzami i postrachami etc. Po prostu poszłam za przykładem i
wierzę, ze kryzys uda mi się pokonać. Sorry za wszystkie moje wpisy,
są jakby z drzewa zleciały na łeb na szyję, kryzys jaki jest każdy
widzi, luzik.