Gość: nene Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) IP: *.dedyki.pl 07.02.10, 20:34 łańcuszki to ZŁO!!! niuejdżowe szatanizmy, ostoja liberalizmu! sio:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) IP: *.cable.smsnet.pl 07.02.10, 20:52 Masoństwo! Odpowiedz Link Zgłoś
czterybrowarki Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) 07.02.10, 21:32 No jest taki sposób.... ale trochę prymitywny, więc nie wiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) 07.02.10, 21:38 > niuejdżowe szatanizmy, ostoja liberalizmu Przeczytałam: nieUJEŻDŻONE szatany, OSTROGA... I się zastanowiłam, jak się ujeżdża szatana (z ostrogą), czy to bardzo wpływa na spokój wewnętrzny i czy wolno to robić przy dzieciach. (Jezdeb bardzo chora i bab katar i gorączkę) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) IP: *.cable.smsnet.pl 07.02.10, 21:50 Ty się z New Age nie naigrawaj, to wilk w owczej skórze, fałszywe proroctwo jest! Czirs:) Odpowiedz Link Zgłoś
vandulka Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) 07.02.10, 22:12 nessie, ja też, ja też! siedzę podłączona do elektrycznego piecyka, we wszystkich swetrach jakie dopadłam, łzy mi się leją na klawiaturę z czerwonych óczek i dreszcz mi chodzi po plecach, choroba no! A co do tego sposobu na spokój - jest on zawodny i naciągany (sposób). Ja tam wszystko co najważniejsze już skończyłam (zwłaszcza tort i opakowanie aspiryny). I co? zostało mi jeszcze trochę drobiazgów do skończenia, ale widocznie w nich właśnie tkwi ten diabeł (nieujeżdżony). Odpowiedz Link Zgłoś
kamila.wil Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) 08.02.10, 11:00 no nieeee, wygląda na to już nawet na FH nie ucieknę od swojej pracy mgr... ;);) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) W temacie spokoju wewnętrznego IP: *.cable.smsnet.pl 07.02.10, 22:04 www.youtube.com/watch?v=OaR2JeqxQDY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: master of illusion Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) IP: *.123.185.227.koba.pl 07.02.10, 22:15 a te kwiatki w lewym górnym rogu to po co? Odpowiedz Link Zgłoś
vifxen Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) 07.02.10, 22:19 wiesz, dziewczyny na tym forum to lubią... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: master of illusion Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) IP: *.123.185.227.koba.pl 07.02.10, 22:37 Co lubią? Kolorowe zielsko lubią? Mów za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
vifxen Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) 07.02.10, 22:54 hmm może nie samo kolorowe zielsko,bo faktycznie niewielki z niego pożytek, a akt jego wręczania. a tutaj dodali to chyba ze względów estetycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: master of illusion Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) IP: *.123.185.227.koba.pl 07.02.10, 23:14 jesteś rzecznikiem forumowym kamili? ;p masz tu trochę zielska, uciesz się: www.zgodzinski.com/galeria/i/g-kwiaty-botaniczny-2004/images/Kwiaty-Botaniczny-01.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) 07.02.10, 23:17 o, jakie niebieściutkie fajne zielsko, fajne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: master of illusion Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) IP: *.123.185.227.koba.pl 07.02.10, 23:32 ok, jak chcecie, to możecie się o mnie pobić ;p Odpowiedz Link Zgłoś
vifxen Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) 07.02.10, 23:37 ja pacyfistka, tak więc się wycofuję. Zielsko ładne, owszem, ale chyba nie warte siniaków :P Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) 07.02.10, 23:43 Gość portalu: master of illusion napisał(a): > ok, jak chcecie, to możecie się o mnie pobić ;p a ile masz lat? Odpowiedz Link Zgłoś
kamila.wil Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) 08.02.10, 11:08 a ja nie wiem co autorka miala na myśli dodając kwiatki, ja to tylko dostalam na maila ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: master of illusion Re: Sposób na spokój wewnętrzny ;) IP: *.net.pl 08.02.10, 14:36 mrugasz do mnie, czy mrugasz, że to ty jesteś tą autorką? nie chcecie się bić? to nie trzeba. :p Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais dobrze zatem, że nie rozpoczęłaś byłaś... 07.02.10, 23:17 ... słoika rolmopsów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgfhfh Re: dobrze zatem, że nie rozpoczęłaś byłaś... IP: *.3s.pl 08.02.10, 10:22 jakbym miała zliczyć niedokończone sprawy które powinnam załatiwć, uuu... Odpowiedz Link Zgłoś