Lubicie być sam na sam ze sobą?

    • Gość: dziadek Re: Lubicie być sam na sam ze sobą? IP: *.xdsl.centertel.pl 11.02.10, 18:48
      Lubię być sam, chociaż w mlodości byłem wśrod ludzi.To jednak to także była
      samotność.Teraz kiedy autorytety straciły blask, wrednych ludzi po prostu
      nienawidzę.Na szacunek trzeba zasłużyć.Do kościoła przestalem chodzić zaraz po
      ślubie.Jedyny autorytet to Bóg.
      • lusesitt Uwielbiam 11.02.10, 19:22
        Jako, że mój małż często wyjeżdza mam więc dużo takich okazji. No całkiem sama nie zostaję, bo towarzystwa dotrzymują mi trzy koty. Jak chcę do kogoś zagadać to gadam do nich - pokiwają główkami, że niby rozumieją, przytulą się i jest ok. Uwielbiam być sama bo wtedy jest cisza i spokój, robię to na co mam ochotę, gotuję to co lubię - mam nawet filiżankę do "samotnej kawy' i talerz na: "samotny obiad" a jak mi się nie chce to nie gotuje. Mój mąż o tym wie i zawsze jak wyjeżdza to mówi i się śmieje: "pewnie się cieszysz, że będzie sama". Niestety jutro kończy się ten wspaniały stan :-(.
        • Gość: ;) Owdowiej! IP: *.cable.smsnet.pl 11.02.10, 19:56
    • Gość: Anna Re: Lubicie być sam na sam ze sobą? IP: *.nycmny.east.verizon.net 11.02.10, 20:26
      w dzien moge byc sama-ale wieczorem i w nocy dostaje swira; nie
      potrafie juz zyc bez meza
    • opinia_publiczna_online Re: Lubicie być sam na sam ze sobą? 11.02.10, 22:57
      > mauranica napisała:
      > Właśnie upajam się swą samotnością.
      > Parę wieczorów i nocy sama w domu :)

      Wpadnij do nas. Przy okazji można pogadać z fajnymi ludźmi.
      • mauranica Re: Lubicie być sam na sam ze sobą? 13.02.10, 22:46
        A do nas to gdzie?
    • Gość: Sasasa Re: Lubicie być sam na sam ze sobą? IP: *.acn.waw.pl 11.02.10, 23:12
      "Czasami podróżuję tam, gdzie jestem sam na sam ze sobą..
      Czasami uciekam tam, gdzie jestem sam na sam z Tobą..


      A lewituję..
      Lubię ten stan, kiedy sobie podróżuję ze sobą na sam.
      W dupie mam to,co stresuje.. Zostawiam to tam.
      Do Ciebie za daleko...
      I potrzebuję miłości gram,bo inaczej się popsuje mistyczny plan.
      Wierzę tylko w to,co czuję.. Jestem tu sam.
      Do Ciebie za daleko."
      dokładnie jak tu. Nic dodać nic ująć;)
    • Gość: zomowiec Re: Lubicie być sam na sam ze sobą? IP: *.152.153.222.dsl.dynamic.eranet.pl 11.02.10, 23:31
      > Właśnie upajam się swą samotnością.
      > Parę wieczorów i nocy sama w domu :)
      > Kiedyś nie przepadałam za byciem ze sobą - ale widzę postęp :)
      > Jest dobrze. Czas na porządki wewnętrzne :)
      > A jak u Was?

      Przecież ewidentnie źle Ci z samotnością, skoro musisz się z nią lansowac przed
      nami na plebejskim forum. Hint: spróbuj wyłaczyc komputer, skoro tak lubisz
      samotnosc.
      • mauranica Re: Lubicie być sam na sam ze sobą? 12.02.10, 19:04
        Właśnie odkryłam to plebejskie forum :)
        Może i masz rację - ale częściowo :)
        Ewidentnie źle to nie było. Raczej odkrycie w stylu - a więc może
        być fajnie :)
        A że jestem ekstrawertykiem to od razu poczułam potrzebę podzielenia
        się tym doznaniem ;)
    • tummi-gummi Re: Lubicie być sam na sam ze sobą? 11.02.10, 23:51
      Lubimy, ale długośmy nie mieli okazji:)
      Chciałabym pobyć sobie sama na sam i zrobić porządki wewnętrzne, ale na razie to niemożliwe.
    • szekiera Re: Lubicie być sam na sam ze sobą? 12.02.10, 21:13
      Lubię być sama z kilku powodów:
      1) nie muszę się zastanawiać, jaki podjąć temat rozmowy
      2) mogę nawet mówić do siebie i nie martwię się, że palnę coś głupiego
      3) mam wtedy jakiś czystszy umysł, nie wiem jak to jest, ale w obecności innych ludzi często czuję jakby wiedzieli, o czym myślę, wdzierali się w moją prywatność
      4) będąc sama w miejscach publicznych mam okazję potrenować sztukę przetrwania w cywilizacji, mogę sprawdzić jak sobie radzę bez pomocy



    • goreti3 Re: Lubicie być sam na sam ze sobą? 27.02.10, 18:56
      Lubię być tylko ze sobą, choć wiem,że nie powinnam - popadam w melancholię.
      Lubię, gdy nikt mi nie przeszkadza w myśleniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja