Kożuchowska? Ostałowska?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 21:45
Czy ktoś poza mną też ma problem z rozróżnianiem tych dwóch aktorek?
I nie chodzi mi o nazwiska, chodzi mi o TWARZE i ogólny image.
Ostatnio co nie włączę telewizora, widzę "tę samą" twarz. Moja mama
twierdzi, że to dwie różne aktorki grające dwie różne postaci. Dla
mnie one są takie same! I mam już przesyt tej Kożuchowsko-
Ostałowskiej... Czy ktoś inny też tak ma?

Zaznaczę, że poza tym nie mam problemów z rozróżnianiem twarzy.
Tylko tw dwie lelije efemeryczne, wiecznie gnębione przez los w
swoich rolach.
    • Gość: ;) Re: Kożuchowska? Ostałowska? IP: *.cable.smsnet.pl 08.02.10, 21:55
      Ja tak miałem z Patrickiem Swayze, Jeffem Bridgesem i Kurtem Russellem.
      Serialowe gwiazdki rodzimego podwórka mogą się mylić nawet wtajemniczonym, wszak
      grywają w pięciu tasiemcach na raz. Wydumany problem, ot co:)
      • Gość: cb Re: Kożuchowska? Ostałowska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 22:57
        Dla mnie to nie jest wydumany problem, bo co nie włączę telewizora
        to ściga mnie ta sama twarz.. a moja mama na to: ależ skąd, to nie
        ta! to ta druga!

        Zaczynam się czuć, jakbym miała amnezję...

        P. Swayze, Jeffa Bridgesa i K. Russela rozróżniam, bo ten środkowy
        dość mi się podoba, i role ma chyba najciekawsze z tych trzech.
        Swayze ma szpiczastą brodę, Bridges wydatną szczękę... Russel chyba
        też. Jeśli już, to ci dwa ostatni mogliby mi się pomylić. Russel ma
        chyba ostrzejsze rysy od j. Bridgesa. No i role chyba jednak inne.
        • Gość: ddgh Re: Kożuchowska? Ostałowska? IP: *.dedyki.pl 08.02.10, 23:07
          wydumany jak stąd do glasgow, nie masz życia i stąd ten problem. im szybciej się
          z niego otrząśniesz tym lepiej dla ciebie. telewizor włączaj raz dziennie na
          godzinę, problem zniknie jak ręką odjął.
          • Gość: ddgh Re: Kożuchowska? Ostałowska? IP: *.dedyki.pl 08.02.10, 23:08
            acha, tylko nie włączaj dla serialu, tylko jakiś dokument, publicystykę, teatr
            telewizji, od bidy wiadomości.
            • Gość: cb Re: Kożuchowska? Ostałowska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 05:14
              dziękuję za jakże cenne porady dotyczące mojego stylu życia. Chętnie je
              zaimplementuję jeśli zechcesz podskoczyć do mnie i np. pozrzucać mi trochę
              opału do kotłowni, zawieźć mojego kota do weterynarza, zredagować do końca
              ten 384-stronicowy tekst, nad którym ostatnio siedzę po nocach, i
              oczywiście zrobić trochę prania. Wtedy może znajdę godzinę dziennie na
              telewizję. Teraz zdarza mi się raz na kilka dni podarować sobie dość czasu
              by na TVP Kultura obejrzeć jakiegoś starego Bergmana albo jakiś tygodnik
              recenzencki. I tylko czasem przy jedzeniu skaczę po kanałach żeby znaleźć
              program informacyjny. Ot, takie użyźnianie czasu, wg Lichtenberga.
          • poplar31 Re: Kożuchowska? Ostałowska? 09.02.10, 15:17
            Wielbiciele seriali nie wybaczą łatwo takiej ujmy na honorze ich bohaterek... ;-)

            Gość portalu: ddgh napisał(a):

            > wydumany jak stąd do glasgow, nie masz życia i stąd ten problem. im szybciej si
            > ę
            > z niego otrząśniesz tym lepiej dla ciebie. telewizor włączaj raz dziennie na
            > godzinę, problem zniknie jak ręką odjął.
            • Gość: ;) Re: Kożuchowska? Ostałowska? IP: *.cable.smsnet.pl 09.02.10, 15:44
              Ujmy na czym? To właśnie trzeba nie mieć honoru, żeby chałturzyć w tych
              serialikach:))
              • poplar31 Re: Kożuchowska? Ostałowska? 09.02.10, 16:51
                Nie mów tego, bo cię wielbiciele seriali zajedzą... ale faktycznie, źle się
                wyraziłam... honoru to tam nie ma... nikt, kto jest powiązany z tym serialowym
                biznesem raczej nie ma godności...
                Osobiście mam ciężką alergię na seriale :-)
                • Gość: ;) Re: Kożuchowska? Ostałowska? IP: *.cable.smsnet.pl 09.02.10, 17:07
                  No i git, niech zadziobią. Sam je czasem obejrzę (Ranczo, Plebania), bo nie
                  jestem hipokrytą - ale nie poświęcam im więcej jak dwie godziny w tygodniu,
                  wystarczy że się odmóżdzę co dziesiątym odcinkiem powtórkowym na polonii: i tak
                  załapię o co tam chodzi, więc po co oglądać to regularnie, wiedzieć kiedy to leci?:)
    • zwykly_kierowca Re: Kożuchowska? Ostałowska? 09.02.10, 09:04
      Dla mnie też one są identyczne. Myślałem, że tylko ja tak uważam. :-)
      • Gość: cb Re: Kożuchowska? Ostałowska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 04:00
        zwykly_kierowco, przybij pione! :D Nie jest z naszym postrzeganiem jeszcze
        tak źle :D
    • Gość: an_ja Re: Kożuchowska? Ostałowska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 10:15
      Musiałam sobie wygooglować, bo nie rozumiałam problemu i teraz już wiem. Do tej
      pory myślałam, że to jedna osoba.
      • Gość: cb Re: Kożuchowska? Ostałowska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 04:03
        an_ja napisał(a):

        Do tej
        > pory myślałam, że to jedna osoba.

        No jednak! :D Od razu mi lepiej :P A w ogóle to się dziwię, że one obie
        chyba non stop w czymś grają. Widać nie ma w narodzie naszym
        zapotrzebowania na jakąś indywidualność. Widać jest zapotrzebowanie na
        niewinne, gnębione przez los anioły. Isaury, jednym słowem.

        Widać jesteśmy narodem niewolnic :\
    • Gość: ka-mi-la789 Re: Kożuchowska? Ostałowska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 12:27
      Gdyby stanęły obok siebie, to może bym je rozróżniła. Osobno ni
      czorta. To samo mam z Olszówką i niejaką Stefaniak (Monika albo
      Małgorzata, imienia nie pamiętam, ale też produkuje się
      w "życiowych" serialach dla ćwierćinteligentów).
    • croyance Re: Kożuchowska? Ostałowska? 09.02.10, 12:55
      A co powiecie o duecie: Zach Braaf/Dax Shepherd?

      images.icanhascheezburger.com/completestore/2009/1/2/128753946559842937.jpg

      images.icanhascheezburger.com/completestore/2008/12/27/128748818657549281.jpg

      totallylookslike.files.wordpress.com/2009/07/128919387954681566.jpg
    • poplar31 Re: Kożuchowska? Ostałowska? 09.02.10, 15:16
      Ja też tak mam... obie są jednakowo mdłe, bez wyrazu i bez talentu (urody też im
      nie zazdroszczę...), i w dodatku mają takie same głosiki... jakieś takie
      rozciapciane...
    • kaczynska.ja Re: Kożuchowska? Ostałowska? 09.02.10, 15:45
      ja z tymi akurat nie mam - ale Ostałowska i Ostaszewska - gdy którąś widzę to
      wiem, że mam aż 2 możliwości przypisania im nazwiska. Sam z siebie się śmieję,
      ale nie umiem się tego nauczyć :)
      Pozdrawiam-marko

      16sekund.pl
      • bonnie75 Re: Kożuchowska? Ostałowska? 09.02.10, 15:50
        Ostalowska od Korzuchowskiej odrozniam.
        Duzo wiekszy problem mam z Alem Pacino i Robertem DeNiro.
        • Gość: cb Re: Kożuchowska? Ostałowska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 04:09
          bonnie75 napisała:

          problem mam z Alem Pacino i Robertem DeNiro.

          nie no :) Al Pacino pewnie do ramienia DeNiro nie dorasta... :P i ogólnie
          mikrzejszy w budowie.

          Nawiasem mówiąc, Bonnie, znam świetnego kota o twoim imieniu.
        • Gość: autor Re: Kożuchowska? Ostałowska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 09:53
          A ja mam problemy z rozróżnieniem Pacino i Dustina Hoffmana.
          A tych dwóch gości powyżej, to co to za jedni?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja