byłam święcie przekonana/y, że

IP: *.as.kn.pl 18.02.10, 18:47
i jest mi głupio gdy sama odkryłam prawdę, że byłam się w stanie kłócić o to

zacznę:

- byłam pewna, że Opole jest bliżej zachodniej granicy niż Wrocław
- przez długi czas byłam pewna, że znaczkiem mozilli jest ognista kula, a
ujrzenie tam lisa kilka dni temu spowodowało wielkie zdumienie
- w znaczku orlena nie widziałam orła dopóki mnie znajomi nie uświadomili
    • princessofbabylon Re: byłam święcie przekonana/y, że 18.02.10, 20:35

      Ognista kula powiadasz? ;) A 'fox' w nazwie nie dał Ci do myślenia?
      Ja dopiero od niedawna widzę białą literkę 'C' w logo Carrefour`a :)
      • Gość: kachullcia Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.10, 11:18
        Princess - wielkie dzięki!!!!! Cały czas się zastanawiałam jak
        zinterpretowac to dziwne logo carrefoura. i dopiero jak napisałaś ze
        to C to zauważyłam:)))))
        • aniazm Re: byłam święcie przekonana/y, że 25.02.10, 20:56
          a ja myślałam, że to taka dziwna rybka:P
      • poplar31 Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 11:18
        Ale tam też jest w nazwie fire!
        • princessofbabylon Re: byłam święcie przekonana/y, że 20.02.10, 18:26

          No przecież wiem, jejkuuu ;)
      • Gość: justytka careffour ;)) IP: *.chello.pl 20.02.10, 18:11
        dziękuję ci za oświecenie, w życiu bym tam nie dostrzegła C :)))
        • pretensjaa Re: careffour ;)) 02.03.10, 17:13
          hahahhahaa, ja tak samo. LOL
    • master_of_illusion Re: byłam święcie przekonana/y, że 18.02.10, 22:57
      że nazywają się Malboro, a nie Marlboro
    • sootball Re: byłam święcie przekonana/y, że 18.02.10, 23:04
      w szkole podstawowej bylam święcie przekonana, że przysłowie brzmi: "na bezrybiu
      rak i ryba". Dziwiłam się co robi ryba na bezrybiu i to w dodatku z rakiem. ;)
      • master_of_illusion Re: byłam święcie przekonana/y, że 18.02.10, 23:21
        ta, na pewno rakoryby
        • Gość: winona Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.02.10, 23:34
          ...że ananasy rosną na drzewach.
          • hajota Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 00:13
            ...że mówi się "nowincjusz", a nie "nowicjusz".
            • Gość: melmire Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.fbx.proxad.net 19.02.10, 11:19
              Ze mowie sie plennik, a nie plemnik. W sumie logicznie, od plenienia sie :)
          • Gość: Lombat Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.static.tpgi.com.au 19.02.10, 00:24
            Tez bylem przekonany, ze ananasy rosna na drzewach,
            nawet definicja to w/g mnie uzasadniala bo
            nazwa tego owocu po angielsku to pine apple,
            jablko sosnowe. Dopiero zona mnie zabraka na farme
            produkujaca anannasy i musialem jej przyznac racje,
            ze ananasy to rosliny wyrastajace z ziemi.
            • jestklawo Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 11:22
              Lombat napisał(a):
              >przyznac racje, ze ananasy to rosliny wyrastajace z ziemi

              bo drzewa to rośliny wyrastające z sufitu
              • myshen82 Re: byłam święcie przekonana/y, że 26.02.10, 16:48
                hahahaha, dzieki za poprawe humoru! :D
      • aiczka Re: byłam święcie przekonana/y, że 22.02.10, 13:35
        > "na bezrybiu rak i ryba".

        W którymś z teleturniejów typu "rebusy" czy "kalambury" padła ta wersja
        powiedzenia (jako jedna z prób odgadnięcia rysowanego hasła). To było dla mnie
        tak niezwykłe, że aż zaryło mi się w pamięci na wiele lat.
    • nessie-jp Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 00:37
      Ze mówi się firNament, a nie firmament. Odkryłam swój straszny błąd dopiero na
      studiach...

      Ze Łódź jest bardziej w stronę wschodniej granicy, niż Warszawa (nie jest,
      prawda? nie mylę tego znowu?)

      Ze Węgry leżą (w pionie) raczej pod Francją, niż Czechami. W ogóle jestem
      upośledzona geograficznie i już na to nic nie poradzę.

      Ze Zorro był Hiszpanem i cała akcja legendy odbywała się w Hiszpanii.
      • frred Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 01:29
        Zorro był Hiszpanem i Meksykaninem równocześnie, bo to jeszcze był jeden kraj.
        Urodził się w Meksyku, studiował w Hiszpanii
        • jestklawo Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 11:31
          a Pinokio to dokładnie nie wiadomo kim był. Przebywał w Dudkowie
          Durnym, w Pszczółkowie Pracowitym, w Zabawkonii. Na Polu Cudów też
          był.
          • Gość: sosjolozka Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.28.73.11.coditel.net 01.03.10, 20:04
            :D
        • kkokos Re: byłam święcie przekonana/y, że 25.02.10, 20:15
          tyle że ten meksyk to wtedy obejmował kalifornię, w której dzieje się akcja :)
      • frred Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 01:33
        Węgry leżą dokładnie pod Czechami i Słowacją. Ale, rzeczywiście,w kierunku płn -
        płd są bliżej Marsylii niż Lille.
        • jestklawo Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 11:39
          ech doradcy z internetu:) W kierunku PŁN - PŁD to bardziej
          Bratysława i Sarajewo raczej. Cukier pod wzgledem smaku jest bliżej
          marchewki niż stali nierdzewnej
    • frred Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 01:27
      > i jest mi głupio gdy sama odkryłam prawdę, że byłam się w stanie kłócić o to
      >
      > zacznę:
      >
      > - byłam pewna, że Opole jest bliżej zachodniej granicy niż Wrocław

      A... mogę zapytać? Jesteś z Wawy?

      Bo to typowy tamtejszy błąd
      • Gość: lila Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.as.kn.pl 19.02.10, 08:53
        frred napisał:
        > A... mogę zapytać? Jesteś z Wawy?
        >
        > Bo to typowy tamtejszy błąd

        Jestem z północy Polski, może na północy to też typowy błąd :)
      • hrabia_piotr Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 08:54
        frred napisał:

        > > - byłam pewna, że Opole jest bliżej zachodniej granicy niż
        Wrocław
        >
        > A... mogę zapytać? Jesteś z Wawy?
        >
        > Bo to typowy tamtejszy błąd

        Och, tak! Cała Polska wie, gdzie leży Opole, tylko jedna biedna
        Warszawa nie wie :)

        Parafrazując: Powiedz mi, jakie błędy popełniasz, a powiem Ci, skąd
        jesteś.
        • blinski Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 10:24
          > Och, tak! Cała Polska wie, gdzie leży Opole, tylko jedna biedna
          > Warszawa nie wie :)

          reszta Polski może myśleć np., że Opole jest na północ od Wrocławia:)
    • Gość: kopytkowa Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 08:29
      ...w przedszkolu że chomik jest mężem świnki morskiej, jeleń sarny,
      a wąż żmiji.
      Nad kwestią ananasów się nie zastanawiałam, bo przecież palmy
      kokosowe są...
      Do tej pory jest "malboro", "Piułsucki", "stypedium"...
      A wracając do okresu przedszkolnego, bałam się, że ktoś mnie widział
      w telewizji jak dłubię w nosie, jak się kąpię i puszczam bąki w
      wannie i w paru innych ciekawych sytuacjach. Gwiazdą nie zostałam. W
      łazience okna oczywiście nie było.
      • jestklawo Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 11:42
        ale telewizor jak najbardziej
    • Gość: Ola Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.home.aster.pl 19.02.10, 09:53
      Ja do dzisiaj byłam przekonana, że znaczkiem Mozilli jest ognista kula. Tak bez
      ostrzeżenia obracacie w proch czyjeś przekonania...No cóż, chwilę się
      przyglądałam i widzę tego cholernego liska. Moje życie już nie będzie takie samo.
      • drzejms-buond Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 10:11
        tak, te ananasy to największa masowa zmyłka w historii.
        Odnoszę wrażenie, że wprowadzano nas w błąd celowo!

        Odkrycie,że Kościół i wiara , to całkiem różne rzeczy.
        Byłem ŚWIĘCIE przekonany,że słowo wypowiadane przez księży
        jest Słowem Bożym...

        W rankingu - ananasy wygrywają!
        • Gość: emese Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: 167.1.176.* 25.02.10, 15:45
          o kurde.. rzeczywiscie z tym lisem to prawda!

          ananasy az musialam w google wrzucic bo nie moglam uwierzyc, ze NIE
          rosna na drzewach.

          az strach czytac dalej
      • Gość: abija Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: 194.181.194.* 19.02.10, 10:13
        Ło matko! ja też ujrzałam liska!!! teraz, właśnie teraz mi się
        objawił!!!! JA WIDZĘ LISKA!!!
        • Gość: H Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.10, 10:31
          ze bociany uwielbiaja zaby...
          • trusiaa Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 10:42
            bo uwielbiają - do zeżarcia ;)

            Moja culpa - "rewetes", a nie rwetes. Ale to dawnoooo było.
            • Gość: Milady Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 10:50
              Był już gdzieś podobny wątek i to z niego dowiedziałam się tej
              strasznej prawdy (na którą wciaż nie mam zgody), że jelonek i sarna
              to nie para, a dwa osobne gatunki:)
              • trusiaa Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 11:00
                To dodam jeszcze cukier wanilinowy :)
                • dzidzia_bojowa Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 11:31
                  Właśnie o tym wanilinowym chciałam napisać! Trusia, oddawaj mi moje święte
                  przekonanie!:)
                  • Gość: miaumiau Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.182.68-86.rev.gaoland.net 19.02.10, 12:00
                    Istnieje cukier wanilinowy, z waniliną, oraz waniliowy z wanilią właśnie. Bez
                    histerii.
                    • the_dzidka Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 12:35
                      Tyle tylko, że to na ten wanilinowy ze sklepu spożywczego nagminnie
                      mówi sie waniliowy. I o to zapewne przedpiśczyni chodziło.
                • pretensjaa Re: byłam święcie przekonana/y, że 02.03.10, 17:17
                  > To dodam jeszcze cukier wanilinowy :)


                  Na niektórych jest napisane WANILIOWY, słowo
        • sid.leniwiec Re: byłam święcie przekonana/y, że 26.02.10, 16:41
          > Ło matko! ja też ujrzałam liska!!! teraz, właśnie teraz mi się
          > objawił!!!! JA WIDZĘ LISKA!!!

          :DDD
          Mnie kiedyś naszła refleksja "dlaczego firefox?", spojrzałam na znaczek i
          doznałam olśnienia.:)
      • stara_dominikowa Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 11:01
        Gość portalu: Ola napisał(a):
        > Ja do dzisiaj byłam przekonana, że znaczkiem Mozilli jest ognista kula.

        Ja też jestem z teamu Ognistej Kuli :D
      • aiczka Re: byłam święcie przekonana/y, że 22.02.10, 13:38
        > No cóż, chwilę się
        > przyglądałam i widzę tego cholernego liska.

        Czemu cholernego? Zobacz, jaki śliczny!
        developer.mozilla.org/@api/deki/files/272/=Moz_ffx_openStandards_1280x1024.jpg
      • pretensjaa Re: byłam święcie przekonana/y, że 02.03.10, 17:16
        NO tak, ale kita jest specjalnie 'zaogniona', oprócz foxa musi być też fire,
        więc nie myliliście się do końca...
    • poplar31 Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 11:18
      Ten znaczek mozilli jest bardzo mylący. Wcale się nie dziwię. Dla mnie ikona
      Thunderbirda wygląd jak łeb w niebieskiej peruce... a to jakaś niebieska ptica z
      kopertką jest.
    • Gość: Bubu Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.10, 12:21
      Że kodeks to zbiór najważniejszych ustaw z danej dziedziny prawa :P
    • brykanty Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 13:37
      Byłam przekonana, że "elitarny" i "egalitarny" mają to samo znaczenie, tylko to drugie jest takie bardziej wyfiokowane i eleganckie - jak "aniżeli" zamiast "niż" albo często uważane za tożsame znaczeniowo "przez" i "poprzez".

      Usprawiedliwia mnie tylko to, że byłam jeszcze w podstawówce.
    • ibelin26 Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 14:39
      tutuł pisenki z filmu Mad Max 3 śpiewanej przez Tinę Turner
      brzmi "We don`t need another hero".

      Dzisiaj pewnien prezenter radiowy uświadomił mnie, że tytuł
      brzmi "Nie zjemy następnego bohatera"
      • you_can_write Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 15:17
        kiedyś, wsrod ludozerców, byl zwyczaj jedzenia szczegolnie dzielnych jencow
        wojennych, specjalnie w celu uzyskania mocy, ktore ci odwazni silacze posiadali.
        tak to sobie tlumaczono.

        Nie zjemy nastepnego bohatera- damy rade o wlasnych silach :)
        • baba67 Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 15:38
          Az do wczesnej podstawowki wierzylam, ze tygrysy zyja w Afryce...
          • monikate Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 18:11
            A nie żyją tam??
            Z Mozillą miałam tak samo, do momentu przeczytania tego wątku.
            • kebbe Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 18:54
              ...spirytus jest ratyfikowany, a nie rektyfikowany :) Znaczy, że mógł
              być przecież taki oficjalny, zatwierdzony przez Polmos, w
              przeciwieństwie do przemycanego w karnistrze zza Buga...tak sobie
              myślałam do niedawna.
              • blinski Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 20:54
                > przeciwieństwie do przemycanego w karnistrze

                Może zrobię dobry uczynek, jeśli pomogę ci zauważyć, że w tym słowie między 'a' a 'n' nie ma 'r' :)
                • kadma Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 21:05
                  O kurcze, dzięki z tym Carrefourem!
                  Kiedyś (dawno, daawno temu) myślałam że "Vogue" czyta się "Włajaż"
                  (to będzie "Voyage") a nie "Wog"
                • kebbe Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 23:21
                  :D hyhy, a to zwykła literówka tym razem :) Co drugi mój wpis na forum
                  zawiera sprostowania i autopoprawki, niestety. A czasem mnie ktoś
                  uprzedzi...
                  • blinski Re: byłam święcie przekonana/y, że 20.02.10, 09:46
                    Ale mimo wszystko popełnienie akurat takiej literówki świadczyć może o tym, że jeszcze do niedawna, patrząc na metalowy pojemnik na paliwo, myslałaś o kaRnistrze:) lub też był to przykład strasznego zjawiska, jakim jest dysortografia nabyta - poprzez częste przesiadywanie na forach i blogach wypełnionych błędami, o których mogliśmy nawet nigdy wcześniej nie słyszeć;)
                    • kebbe Re: byłam święcie przekonana/y, że 20.02.10, 10:37
                      Patrząc na metalowy pojemnik na paliwo, myślałam zawsze o kanistrze
                      :)
                      Natomiast jeszcze do niedawna (wstyd) wykłócałam się, że gumowy wąż
                      do podlewania to szlauF...nawet się na regionalizmy powoływałam!
                      Ostatecznie, pokonana, przy okazji razem ze słowem szlauCH,
                      przyswoiłam sobie dość zaskakującą definicję wyrazu szlauf, we
                      współczesnej gwarze miejskiej
                      www.miejski.pl/slowo-Szlauf
                      Odnośnie opisanego przez Ciebie zjawiska, to coś w tym jest niestety.
                      Oglądam czasem Włatców Móch, napisy końcowe (zapis fonetyczny) to
                      tortura i zdrada dla mnie-wzrokowca. A potem te nerwy, jak się pisze
                      reżyseria, montaż… No nuż w bżuhu normalnie :)
                      • baba67 Re: byłam święcie przekonana/y, że 20.02.10, 16:26
                        Ja do dzis mowie szlauf :-)
                      • poplar31 Re: byłam święcie przekonana/y, że 22.02.10, 10:35
                        Właśnie... też jestem wzrokowcem... i to wszystko zaczyna wyrządzać mi krzywdę.
                        Zawsze byłam świetna z ortografii. A teraz coś się zaczyna psuć...
              • Gość: kopytkowa Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 22:24
                a nie jest ratyfikowany?
                Ja byłam przekonana, że jem serek waniliowy, a nie wanilinowy.
                Uświadomiła mnie pani z zaprzyjaźnionego sklepu.
          • Gość: Azorek Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.chello.pl 20.02.10, 16:00
            baba67 napisała:

            > Az do wczesnej podstawowki wierzylam, ze tygrysy zyja w Afryce...

            Mnóstwo ludzi jest o tym przekonane do późnej starości...:)
    • agazagie Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 21:28
      A ja długo wierzyłam, że jak się zje pestkę to w brzuchu urośnie drzewo. A jak
      się połknie gumę do żucia to się przyklei do żołądka.

      A jeszcze dłużej myślałam, że mówi się "sflustrowany".
    • ladyjay Re: byłam święcie przekonana/y, że 19.02.10, 22:58
      Ja myslalam ze tunczyk to taka mala rybka jak sledz. Bylo dla mnie wielkim
      szokiem jak zobaczylam olbrzymiego tunczyka na discovery, nie tak dawno temu:)
      • blinski Re: byłam święcie przekonana/y, że 20.02.10, 09:42
        Ja do późnego wieku myślałem tak samo. Potem zastanawiałem się, co wprowadziło mnie na fałszywy trop.. Doszedłem do wniosku, że po prostu domyślnie ryba jadalna jest m/w wielkości śledzia właśnie:) No, może jeszcze nazwa, brzmiąca dosyć delikatnie, sugerować może delikatność i owej ryby.
        • dzidzia_bojowa Re: byłam święcie przekonana/y, że 20.02.10, 15:01
          Tak a propos firefoxa:
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/xf/wj/ex3u/8RTbBiZlcNT5sHaaKX.jpg
        • nessie-jp Re: byłam święcie przekonana/y, że 20.02.10, 21:56
          No właśnie, tak zdrobniale o takim wielkim brutalu... Tuń powinno być! Chociaż
          to i tak za czule.
      • mini_kks Re: byłam święcie przekonana/y, że 25.02.10, 17:45
        ladyjay napisała:
        Ja myslalam ze tunczyk to taka mala rybka jak sledz. Bylo dla mnie wielkim
        szokiem jak zobaczylam olbrzymiego tunczyka na discovery, nie tak dawno temu:)


        To ja teraz jestem w szoku, że tuńczyki nie są wielkości palca ;)) Podobnie jak
        sardynki (sprawdziłam: do 30 cm!)
    • Gość: kkk Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.60-188.cust.bluewin.ch 20.02.10, 15:13
      ja tez, ja tez! z ananasami!
      hmm w sumie to do teraz myslalam, ze tunczyk, ktorego zjadam to taka troche
      wieksza szprotka, a te ogromne potwory na discovery to nie wiem co, hmm.
      dlugo tez wierzylam w serek waniliowy i sarne z jeleniem.
      ps. gdzie zyja tygrysy??
      • dzidzia_bojowa Re: byłam święcie przekonana/y, że 20.02.10, 15:26
        Po kolei:
        Serek waniliowy jest do nabycia w sklepach i tylko taki. Natomiast na
        opakowaniu cukru wanilinowego jest napisane wanilinowy. Ale tylko na cukrze.
        Oczywiście można w supermarketach kupić autentyczną wanilię z cukrem lub samą w
        laskach.
        Tygrys:
        zasięg
        występowania

        oraz cały ciekawy artykuł:
        pl.wikipedia.org/wiki/Tygrys
        • Gość: hieniek Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.mgsp.pl 21.02.10, 17:21
          www.krasnystaw.eu/?id=80
          zawsze myslalem, ze mowi sie remaMent i szlauF.I ze Firefox to ognisty lis, a to
          panda mala
      • milou_milou Re: byłam święcie przekonana/y, że 20.02.10, 15:32
        a tak wogole to firefox to nie jest lis, tylko mala panda, inaczej zwana panda
        czerwona :D

        https://4.bp.blogspot.com/_XFwbn59uVs4/R6tKwpKouEI/AAAAAAAAAWA/WUXh9VBUjNs/S1600-R/FireFox.jpg
        • amarant.a Re: byłam święcie przekonana/y, że 21.02.10, 18:04
          dajcie spokój już temu lisowi :P

          a ja do niedawna nie wiedziałam, że nie można po chodniku jeździć rowerem :O
        • poplar31 Re: byłam święcie przekonana/y, że 22.02.10, 10:38
          Prześliczne to zwierzątko :-)
    • Gość: nyah Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.zabrze.net.pl 22.02.10, 00:10
      Jako małe dziecko, byłam przekonana, że jeden z wersów katolickiego wyznania
      wiary brzmi "...przyjął ciało zmarłej dziewicy" (zamiast "przyjął ciało z Maryi
      dziewicy") i dlatego Jezus miał długie włosy.
      • Gość: GuardianUK Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.cht-bng-012.adsl.virginmedia.net 22.02.10, 00:59
        Ale tak wlasnie bylo!
        • Gość: nyah Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.zabrze.net.pl 03.03.10, 02:29
          a, to dobrze ;)
    • kicior99 Re: byłam święcie przekonana/y, że 22.02.10, 10:52
      ... że Stonehenge leży gdzieś pod Londynem
      ... że poza Polską nie je się schabowych
      ...że mając 12 atutów nie da się obłożyć szlema w kolor
      ...że pierwsza litera w nazwie Auchan to R :) (z tym ptaszkiem tak wygląda)
      ...że kobiety się nie golą
      ...że pod lecącymi skoczkami narciarskimi jest przepaść. Dopiero gdy zobaczyłem
      pierwszą skocznię, przekonałem się, że w rzeczywistości to jakieś 5 m
      ...że jakość polskich towarów jest niższa niż zachodnich. Teraz, gdy wszystko jest
      z Chin. to i tak wszystko jedno.

      A ponad wszystko kiedyś wierzyłem, że Polska jest światową potęgą. Na
      usprawiedliwienie - byłem młody i głupi. Teraz jestem tylko głupi...
    • yassminium Re: byłam święcie przekonana/y, że 22.02.10, 20:14
      Że Feel śpiewa "kiedy miała głos: :D
      Chodziłam po domu i śpiewałąm "kiedy miała głos" aż mnie córka nie
      wyśmiała i nie wytłuaczyła jak jest naprawdę.
      Dodam że jestem obcokrajowcem tak że może dla tego się pomyliłam :))
    • Gość: Monnix Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: 89.229.204.* 22.02.10, 21:22
      byłam do niedawna (o wstydzie) przekonana, że w "samych swoich" to nadejszła
      wieLkopomna chwila, a nie wiekopomna. niestety nadal mi ta "wielkopomność"
      bardziej pasuje ;)
    • ola_pozytywna Re: byłam święcie przekonana/y, że 25.02.10, 19:58
      Z tym znaczkiem Firefoxa to mnie zastrzeliliście ! Bo aż do chwili przeczytania
      tego wątku myślałam, że jest to NIEBIESKA ŁAPKA NA POMARAŃCZOWYM GLOBUSIE. Niby
      że tak przebojem zdobywa świat:)
    • nessie-jp Re: byłam święcie przekonana/y, że 25.02.10, 22:30
      Przeżyłam kryzys egzystencjalny.

      Do wczoraj byłam święcie przekonana, że oczka lewe na drutach robi się tak, że
      wdziabuje się drut z przez oczku z przodu dzianiny i przewleka nitkę od dołu do
      góry.

      Okazało się, że nie. Trzeba coś tam nakręcić, zakręcić, przekręcić i odwrócić.
      Nic nie rozumiem... przecież takie ładne, takie lewe oczka mi wychodziły!
    • mallina Re: byłam święcie przekonana/y, że 26.02.10, 12:17
      wiele osob jest przekonanych, ze nie pisze sie "pijany" tylko "piany". nie wiem
      czemu tak mysla;-))
    • Gość: ech Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.aster.pl 26.02.10, 13:26
      nie wiedziałam do dziś o czymś takim jak wanilina...
      Byłam święcie przekonana,że wróbelek to gołąbek za młodu :-).
      Ale to było w przedszkolu.
      I jeszcze byłam przekonana,że na komputerze typu macintosh nie można używać
      office :-). Ale to już po przedszkolu.
    • lykaena Re: byłam święcie przekonana/y, że 26.02.10, 15:46
      eeej dopiero jak napisaliście to zauważyłam C w logo Carrefoura:)
      jednak nie dziwiło mnie ono, bo carrefour wszak znaczy skrzyzowanie to te
      strzałki jakoś mi pasowały
      • Gość: sylwia Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.pul.tke.pl 26.02.10, 22:03
        byłam przekonana że:
        -malibu jest białe jak mleko (wielkie rozczarowanie po otwarciu butelki)
        -krety są wielkości kota-jak zobaczyłam martwego małego (w moim przekonaniu)
        krecika zrobiło mi się smutno bo myślałam że to krecie niemowle
        -jest takie powiedzenie że ktoś nakupił czegoś dużo,"jak głupi czapek"-myślałam
        że to jakiś Czapek czegoś nakupił i nie wiedziałam co,a nie że ktoś głupi kupił
        dużo nakryć na głowę :P
    • tortola Re: byłam święcie przekonana/y, że 01.03.10, 18:22
      W czasach pacholęcych myslałam,ze Ewa demarczyk w piosence pt.
      karuzela z madonnmi spiewa:
      "One wiszą kopytami nad ziemią" a potem okazało sie ze
      własciwa tresc brzmi nastepująco:
      "konie wiszą kopytami nad ziemią"
      Z wiekiem słuch mi się poprawił :)
      • Gość: Rem. Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 14:16
        Jako dziecko byłem przekonany,że siostry zakonne to rodzone siostry.
        W pieśni kościelnej jest słowo rosyjskie.Słuchaj Jezu jak Cie
        błagajut.
        • Gość: megrajan Re: byłam święcie przekonana/y, że IP: 78.8.79.* 02.03.10, 18:52
          że musztarda jest saperska, a nie sarepska.
Pełna wersja