pokazywanie pup na scenie

26.02.10, 12:26
Nurtuje mnie ten problem bardzo, bardzo.
Jazda po pijaku, rozumiem, alkohol winien.
A tu często, czytam pomponiki i nie tylko,
i tych pup się co nieco uzbierało.
Na trzeźwo pokazują, małe, duże, męskie, żeńskie, stare, młode...
Potem, jakby nigdy nic,żyją dalej...artyści.
Co o tym sądzicie?
    • urodzony_dzisiaj Re: pokazywanie pup na scenie 26.02.10, 12:35
      Pijesz do Szczepkowskiej?
    • cotbus76 Bo to jest podobnie ja przypisywanemu Stalinowi 26.02.10, 12:37
      twierdzeniu, że zabicie jednego człowieka to morderstwo a zabicie
      miliona ludzi to statystyka.
      Jedna goła żyć to skandal, druga to tylko zwykły plagiat a już każda
      następna to po prostu standardowy środek ekspresji twórczej w
      temacie przemyśleń na temat odbiorców twórczości właściciela
      obnażonych półdupków.
      Swoją drogą na miejscu widzów to bym co niektórych gołodupców
      scenicznych pozwała do sądu o odszkodowanie za zagrożenie zdrowia i
      życia, bo widok co niektórych pośladków może być przeżyciem
      ekstremalnym grożącym zawałem.
      • eurytka Re: pupa dla sztuki? 26.02.10, 12:48
        Po Szczepkowskiej nigdy bym się tego nie spodziewała.
        Znana z powiedzonka, ze skończył się socjalizm,
        szanowana za te słowa a tu proszę.
        Nawet już niektórzy to zrozumieli, że dla sztuki się poświęciła,
        tylko nie mogą jej wybaczyć, że z cellulitem ma.
        • urodzony_dzisiaj Re: pupa dla sztuki? 26.02.10, 13:11
          Zdaje się tam chodziło o koincydencję nazwiska Lupa ze słowem dupa, no ale
          oczywiście jak najbardziej dobro sztuki się liczy.
          • eurytka Re: pupa na scenie 26.02.10, 13:32
            A pupa Skiby?
            Czego symbolem jest czy była?
            • urodzony_dzisiaj Re: pupa na scenie 26.02.10, 13:36
              "jestem męską, estradową dziwką"
              • Gość: pincez Re: pupa na scenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 14:47
                Tak czasem bywa, że idiota przyciaga uwagę. Nie można tego zmienić, bo to prawo stałości składu. Jedynym możliwym protestem jest więc goły tyłek. A co do Skiby to kiedy prawda rąbnęła go miedzy oczy postanowił ją wyśmiać.
              • eurytka Re: pupa na scenie 26.02.10, 15:19
                Wielki na scenie rozegrał się dramat,
                kiedy dupę lupie podstawiła dama.
                Lupa rzekła oż shit!
                tu sterczy cellulit!
                Na szczęście, sztuka nie była Shakespear'a William'a.
                U Szczepkowskiej poszło o "lupę" a u Skiby o premiera czy kogoś tam.
                To było dawno,muszę doczytać.
                On śpiewa inaczej, facet to świnia:
                www.youtube.com/watch?v=HE_1xzg2gUU

                urodzony_dzisiaj napisał:

                > "jestem męską, estradową dziwką"




                https://www.avatarss.za.pl/nabloga/img/avatarss5457.gif
      • ewa9717 Re: Bo to jest podobnie ja przypisywanemu Stalin 27.02.10, 12:11
        cotbus76 napisała:

        > twierdzeniu, że zabicie jednego człowieka to morderstwo a zabicie
        > miliona ludzi to statystyka.
        > Jedna goła żyć to skandal, druga to tylko zwykły plagiat a już
        każda
        > następna to po prostu standardowy środek ekspresji twórczej w
        > temacie przemyśleń na temat odbiorców twórczości właściciela
        > obnażonych półdupków.
        > Swoją drogą na miejscu widzów to bym co niektórych gołodupców
        > scenicznych pozwała do sądu o odszkodowanie za zagrożenie zdrowia
        i
        > życia, bo widok co niektórych pośladków może być przeżyciem
        > ekstremalnym grożącym zawałem.
        To, co pokazują lub nie, to RZyć ;)
    • nautilus.pompilius Re: pokazywanie pup na scenie 27.02.10, 09:17
      Jeśli chodzi o Szczepkowską, to powinna się powstrzymać z racji wieku a
      pokazywanie pupy niech zostawi np. Ani Przybylskiej, Rabczewskiej czy jak jej
      tam itp.
    • Gość: ;) Re: pokazywanie pup na scenie IP: *.cable.smsnet.pl 27.02.10, 12:21
      Chciałbym mieć takie dylematy, kultura i sztuka w Polsce leżą, czytaj są do dupy
      właśnie - tak należy interpretować jej obnażanie.
      • eurytka Re: pokazywanie pup na scenie 27.02.10, 16:05
        Dla mnie pokazywanie pupy od zawsze kojarzy sie z wsią,
        i sprzeczką między sąsiadami.
        Kiedy chce się kogoś obrazić to mu się pokazuje...
        i nawet każe całować, prymitywne takie,
        szkoda, że artyści o tym nie wiedzą,
        a może wiedzą,
        tylko w nerwach rozum nie działa i prawdziwe korzenie wyłażą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja