rumianek88
02.03.10, 21:13
Czy są takie rzeczy (żarcie, muzyka, cokolwiek), które podobają wam
się w tylko jednej, jedynej wersji?
Ja tak mam z Hallelujah ze Shreka- tylko wersja użyta w filmie(John
Davies Cale) jest dobra. Trudno teraz na nią trafić:
www.youtube.com/watch?v=TIIjsYjuNNY
Trudno- bowiem internet został zalany jakąś marną imitacją muzyki,
czyli utworem wykonanym przez Rufusa Jakiegośtam, który swoim cienkim
głosikiem kaleczy arcydzieło.
Natomiast kawałek w prawdziwej wersji Shrekowej jest cholernie dobry,
J.D. Cale śpiewa cudownie niedbale, ciężko, surowo, genialnie. Nawet
pierwotny oryginał tego nie przebije.
Macie też takiego fioła na jakimś punkcie? :>