Jaka rzecz nie ma żadnej szansy na przetrwanie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 22:17
Czy są takie rzeczy, które jak tylko od razu pojawiają się u was w domu
natychmiast są niszczone/giną/przestają działać? Mimo wielokrotnych prób
"wprowadzenia" ich do domu pod różnymi postaciami?

Rozjaśniając, o co mi chodzi, podam przykład:
U mnie ani jednej szansy na jakikolwiek byt nie ma odświeżacz do muszli
klozetowej. Niezależnie w jakiej formie. Koszyczek z kostką w środku, jakiś
pojemnik z żelem/płynem. Moje dziecko albo to wyrzuci, albo wypije (!!!-i
lekarz też interweniował), albo się tym bawi....
Zachęcona kiedyś reklamą specyfiku w gęstym żelu, który aplikuje się
bezpośrednio na ściankę kibelka. To też się nie spodobało-najpierw jak
nakleiłam w widocznym miejscu, po serii pytań co to i po co, zostało to
paluszkami wyjęte i potraktowane jako mydło do mycia rąk. Po kolejnej próbie
naklejenia w niewidocznym miejscu-dzieciak wyczuł po zapach, znalazł i
rozmazał mi po całej łazience...
obecnie używam tylko kostek barwiących wodę w spłuczce...
    • niewomeli5 Re: Jaka rzecz nie ma żadnej szansy na przetrwani 06.03.10, 23:06
      Oczywiście że jest-to puszki z piwem.Żadna się nie jest w stanie
      uchować.Co ciekawe mam w barku kilka butelek alkoholi
      róznych,najczęściej były to prezenty i stoją tam już kilka lat
      niektóre...co ja poradzę że tak piwo lubię??? Z rzeczy które giną to
      oczywiście piloty od telewizora.Z rzeczy które przestają działać to
      niestety długa lista,głównie za sprawą dzieci.
    • mamabuly Re: Jaka rzecz nie ma żadnej szansy na przetrwani 06.03.10, 23:12
      Słodycze, nie ma szans żeby ktoś ich zaraz nie zeżarł i to bez
      względu na ilość zakupionych. Przeważnie w tajemnicy przed dzieckiem
      spożywamy, żeby nie dawać złego przykładu. Nie żeby dziecko miało
      szlaban na słodycze, tylko jakby zobaczyło, że matka potrafi zjeść
      pół kilo snikersów na raz to też by chciało, a to mogło by skończyć
      się tragicznie dla pięciolatki.

      Tak samo jest z pomidorami i śliwkami.
      • Gość: gracka Re: Jaka rzecz nie ma żadnej szansy na przetrwani IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.10, 23:56
        u mnie giną pieniądze. ile bym nie zarobiła to i tak giną w jakiejś
        czarnej dziurze.
        • Gość: paniaX Re: Jaka rzecz nie ma żadnej szansy na przetrwani IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.03.10, 17:22
          aaaaau u mnie tez pieniadze!!!!!!!znikaja jak kamfora......
    • Gość: asdfgadsf Re: Jaka rzecz nie ma żadnej szansy na przetrwani IP: *.multimo.pl 07.03.10, 18:10
      Porządek na moim biurku.
    • morekac Re: Jaka rzecz nie ma żadnej szansy na przetrwani 07.03.10, 21:57
      Jakiekolwiek sypkie artykuły nie zamknięte w szafce: cukier, sól, ryż, makaron,
      płatki śniadaniowe - za sprawą kota. Ostatnio otworzył sobie makaron i turlał go
      po kuchni...
    • mallard Chcesz powiedzieć 08.03.10, 15:26
      Że nie masz żadnego wpływu na swoje dziecko?!
      • Gość: Kilogram Re: Chcesz powiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 11:04
        Chcę powiedzieć, że u mnie w domu racji bytu nie ma odświeżacz do toalet.
    • icservice Re: Jaka rzecz nie ma żadnej szansy na przetrwani 08.03.10, 16:23
      Hmm no u mnie w domu jest też taka rzecz. Nazywa się pizza :D Zawsze szybko znika.
    • Gość: szampanna Re: Jaka rzecz nie ma żadnej szansy na przetrwani IP: *.sta.asta-net.com.pl 09.03.10, 11:01
      nożyczki.
      Mam w domu różne: fryzjerskie, krawieckie, wycinające w ząbki,
      dziecięce, zwyczajne, nawet kilka sztuk dla leworęcznych. I kiedy
      potrzeba, cieszę się, jeśli znajdę choć jedne. Giną w
      niewytłumaczalny sposób. A ponieważ gdzieś jednak muszą być,
      podejrzewam, że przy wyprowadzce znajdę ilość nożyczek, pozwalającą
      otworzyć mi ich hurtownię.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja