Nie opychać się

IP: *.cable.smsnet.pl 04.04.10, 20:23
świątecznymi frykasami, bo się potem na forum wszyscy nie pomieścimy. Aha, i
pod żadnym pozorem nie lać mi się jutro wodą. To wszeteczne pogaństwo, za
które z pełną konsekwencją nakładane będą ściśle egzekwowane sankcje karne, od
smagania batem na rynku, poprzez ekskomunikę na poduszeczkach skończywszy.

Na razie tyle ogłoszeń duszpasterskich;)
    • 3.14-roman Re: Nie opychać się 04.04.10, 20:34
      Ja tam stosuję dietę marcepanową- to jest zamiast normalnego obiadu i kolacji jem zajączki z marcepanu. Mojej matce się to nie podoba. Mojej wątrobie również.
      • Gość: geek Re: Nie opychać się IP: *.shawnetworks.com 04.04.10, 20:47
        ja zezarlem dwa male zajaczki czekoladowe bo co beda tak stac ale jednego duzego
        zostawilem sobie na potem. cukrowy baranek ma juz kilka lat ale chyba musialbym
        miec niezla chcice na slodkie zeby go ruszyc :-))))))
        • Gość: ;) Re: Nie opychać się IP: *.cable.smsnet.pl 04.04.10, 21:01
          O, dobrze wiedzieć, że nie tylko u mnie na bożonarodzeniowym drzewku wiszą puste
          papierki po cukierkach. Ku chwale konsumpcji!
          • vifxen Re: Nie opychać się 04.04.10, 21:27
            zaraz się porzygam, bleee...
            W tym roku zrobiłam eksperymentalne ciasto czekoladowo-czekoladowe z
            kremem czekoladowym. Nawet mój organizm nie jest w stanie przyswoić
            takiej ilości cukru. Dzisiaj w nocy chyba nie zasnę.
            Jak to zwalczyć? I jak zwalczyć wyrzuty sumienia? (zjedzenie tego NA
            PEWNO nie było zdrowe)
            • Gość: kalia Re: Nie opychać się IP: 62.149.141.* 04.04.10, 21:42
              A ja po slodkim i z pelnym brzuszkiem robie sie senna i zasypiam jak mala
              dzidzia. Oczywiscie gdy sie przejem to cierpie jak Ty teraz, nie ma bata musisz
              lyknac kropelki zoladkowe. One maja waleriane ktora dziala uspokajajaco wiec
              powinno byc dobrze.

              Eeeeeeeeh, oczy by jadla dupa nie moze............
      • aaricia_szalona Re: Nie opychać się 05.04.10, 14:04
        Romek, nie bądź sobek. Podziel się marcepanem:)
        • aaricia_szalona Re: Nie opychać się 05.04.10, 14:06
          A dyngusa to nam pogoda załatwiła:/
          • Gość: ;) Re: Nie opychać się IP: *.cable.smsnet.pl 05.04.10, 19:16
            I przez tę cholerę nie wiem, ile owieczek zlękło się batoga, darn it!
            • aaricia_szalona Re: Nie opychać się 05.04.10, 19:53
              Jam się "zląkła" niemożebnie;)
              A podobno oblanym być należy, bo to pomyślność zapewnia.
              • Gość: ;) Re: Nie opychać się IP: *.cable.smsnet.pl 05.04.10, 20:49
                Przywracasz mi wiarę w człowieka:))
                • aaricia_szalona Re: Nie opychać się 05.04.10, 22:16
                  No i mnie oblali:( A tak się starałam. Do 20.00 wytrzymałam suchusieńka. To smaganie na rynku to aktualne jest? Może jednak odpuścisz:)
                  • Gość: ;) Re: Nie opychać się IP: *.cable.smsnet.pl 05.04.10, 23:24
                    Co prawda odpusty doprowadziły do rozłamu w Kościele, ale akt łaski to co
                    innego. Śpij spokojna o duszę swoją.
        • 3.14-roman Re: Nie opychać się 05.04.10, 20:54
          Nie mogę. Rodzina je dopadła.
    • maitresse.d.un.francais Teraz to pisze, złośliwiec! 04.04.10, 22:04
      Jak jestem po obiedzie i kolacji! I inni pewnie też!

      Lać się? Eeee tam, kto by się lał, cóż ja mogę, kobita słaba, przeciw
      zgrupowanym siłom drechów z wiadrami?
      • Gość: ;) Wybacz IP: *.cable.smsnet.pl 04.04.10, 22:11
        https://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201003/1270058526_by_Patryk1102.jpg
        • maitresse.d.un.francais Re: Wybacz 04.04.10, 22:14
          Śliczny demot!
Pełna wersja