Szlafmyca w lewą dłoń, myszka w prawą...

14.04.10, 23:11
Czyli...

Siedzę sobie przed komputerem na strasznie niewygodnym krześle.

Poszłabym spać, ale wiem, że nie zasnę.

Więc siedzę na tym krześle od czasu do czasu się prostując.

Jutro będę boleć mnie plecy, ale zbytnio się tym nie przejmuję.
    • pinkas90 Re: Szlafmyca w lewą dłoń, myszka w prawą... 16.04.10, 11:37
      ty chociaż masz krzesło... ja muszę siedzieć albo na drewnianym stołku
      albo na podłodze :P
      • Gość: Dżejms Re: Szlafmyca w lewą dłoń, myszka w prawą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.10, 12:41
        ja też lubię mieć ręce zajęte
        ;]
        • Gość: ;) Re: Szlafmyca w lewą dłoń, myszka w prawą... IP: *.cable.smsnet.pl 16.04.10, 15:40
          To bardzo brzydko się bawisz!
          • dunajec1 Re: Szlafmyca w lewą dłoń, myszka w prawą... 16.04.10, 17:46
            Ja to siedze na slupku na lewym poldupku,a prawy poldupek zwisa poza
            slupek.
            • pinkas90 Re: Szlafmyca w lewą dłoń, myszka w prawą... 17.04.10, 18:11
              hop siup, zmiana dup :P
              • pery_0 Re: Szlafmyca w lewą dłoń, myszka w prawą... 17.04.10, 22:33
                Hehe...

                Kolejna noc, która zapowiada się siedzeniem do późna przed komputerem.

                Czymś się zatrułam i strasznie boli mnie brzuch :/

                Zamieniła bym moje strasznie niewygodne krzesło na fotel prezesa :D
                • pery_0 Re: Szlafmyca w lewą dłoń, myszka w prawą... 18.04.10, 22:32
                  Któż nie lubi przesiadywać do późna przed komputerem lub telewizorem?

                  Ja uwielbiam!

                  Tym bardziej, że teraz chwilowo nie mam pracy więc mogę pozwolić sobie na
                  pójście spać dopiero o 2 - czy nawet później.

                  Często w ciągu dnia (pochłonięta domowymi obowiązkami) na mejle od znajomych
                  odpisuję grubo po północy.

                  Często koło pierwszej w nocy budzi się we mnie gospodyni i robię porządki w
                  swojej szafie lub układam płyty alfabetycznie.

                  Choćby mnie wołami ciągnięto w ciągu dnia nie sprzątam swojego pokoju :D
                  • pinkas90 Re: Szlafmyca w lewą dłoń, myszka w prawą... 20.04.10, 11:14
                    coś o tym wiem :) ja natomiast ostatnio wymyśliłam sobie, że w nocy
                    będę piekła chleb :P w wakacje natomiast bez snu wytrzymałam 3 dni i 4
                    noce :D ale jak już padłam to nawet remont w tym samym pokoju mnie nie
                    zbudził. zasnęłam widząc ścianę, a jak się obudziłam to ściana była już
                    zburzona :) nic mnie nie ruszyło
Inne wątki na temat:
Pełna wersja