Jak sobie radzić z takimi ludźmi?

IP: 76.73.16.* 30.04.10, 16:20
Jak dowcipnie radzić sobie z takimi nafochanymi ludźmi, jak poniżej?

Odwiedziłam ostatnio mojego brata razem z córką i mamą. Poszliśmy do jego ogródka. Usiedliśmy na krzesłach dookoła stolika. Siedzieliśmy tuż przy płocie odgradzającym nas od podwórka sąsiadów.

Nagle z domu obok wyszła para- młodzi, koło 25 lat. Wyszli i usiedli sobie na schodkach przed domem. Moja mama zwróciła im uwagę, żeby wzięli sobie jakieś krzesła. Oni nic. Moja mama, myśląc, że jej nie usłyszeli, zawołała, że po co siedzieć na schodach, to niezdrowo, przecież 10 metrów dalej stoi ławka, niech sobie usiądą.

Kobieta spojrzała na mamę wilkiem, rzuciła z przekąsem: "Dziękuję za troskę" i dodała głośno do faceta:
"Wiesz czego nienawidzę w Polsce? Że nie można sobie nawet usiąść we własnym ogródku, żeby ktoś się nie wtrącał i komentował".

Po tym naprawdę zrobiło się nam nieprzyjemnie. Jakim komentarzem usadzilibyście taką pannicę?
    • mankencja Re: Jak sobie radzić z takimi ludźmi? 30.04.10, 16:22
      żadnym. zgadzam się z nią.
      • zwierze_futerkowe Re: Jak sobie radzić z takimi ludźmi? 30.04.10, 17:29
        Ja też się z nią zgadzam. Jej schodki, jej tyłek, jej sprawa. Usadzić należałoby
        raczej wtrącalską mamę.
        • invalid.cursor Re: Jak sobie radzić z takimi ludźmi? 30.04.10, 17:54
          zwierze_futerkowe napisała:

          > Ja też się z nią zgadzam. Jej schodki, jej tyłek, jej sprawa. Usadzić należałob
          > y
          > raczej wtrącalską mamę.

          Ja też się zgadzam: Co komu do domu jak dom nie jego? ;)
    • Gość: zonk Re: Jak sobie radzić z takimi ludźmi? IP: *.radom.vectranet.pl 30.04.10, 17:48
      To prowokacja, prawda? niemozliwe, zeby twoja rodzinka byla tak
      prymitywna...
      • invalid.cursor Re: Jak sobie radzić z takimi ludźmi? 30.04.10, 17:56
        Gość portalu: zonk napisał(a):

        > To prowokacja, prawda? niemozliwe, zeby twoja rodzinka byla tak
        > prymitywna...

        Chcę wierzyć, że ludzie nie są aż tak prymitywni-na pewno prowokacja :)
    • Gość: pinia Re: Jak sobie radzić z takimi ludźmi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.10, 20:01
      oj zaraz wtrącalska. Starsze panie (i panowie) tak mają. Zobaczycie
      jak za dziesiat lat. Mnie też denerwuje wścibstwo ale w przypadku
      sąsiadów (i ich mamuś) czasem wychodzi na dobre
    • devilyn Re: Jak sobie radzić z takimi ludźmi? 30.04.10, 20:09
      Twojej mamie odpowiedziałabym, że nadgorliwość jest gorsza od
      faszyzmu.
      • Gość: Azorek Re: Jak sobie radzić z takimi ludźmi? IP: *.chello.pl 30.04.10, 22:56
        Mnie też by się nie podobało, gdyby gość sąsiada wykrzykiwał mi dobre rady przez płot. No, ludzie...
    • Gość: gosc Re: Jak sobie radzić z takimi ludźmi? IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 23:19
      Raczej nikt nie chce słuchać "dobrych rad" od obcych ludzi. Popieram mlodą w całej rozciągłości
    • nessie-jp Re: Jak sobie radzić z takimi ludźmi? 30.04.10, 23:35
      Postawić BARDZO WYSOKI płot, żeby sumsiatka nie mogła wściubiać nosa, gdzie się
      siedzi...

      I zakupić haki na długich drągach w celu strącania jej z drabin, jak się na płot
      jednak wespnie. Wrząca smoła i piranie w fosie opcjonalnie.
    • Gość: Ania Re: Jak sobie radzić z takimi ludźmi? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.05.10, 00:12
      Twoja mama powinna się wstydzić i zająć własną rodziną.
    • 3.14-roman Re: Jak sobie radzić z takimi ludźmi? 01.05.10, 00:17
      Czy Twoja mama zaczepiła w tym tygodniu pewnego wampiropodobnego młodzieńca i przez 10 minut próbowała go namówić, żeby sobie usiadł na ławce zamiast na murku (fajnym, ciepłym i nagrzanym, a na ławce menele leżeli)? Powiedz jej, żeby tego nie robiła.

      Nie wiem jak Wy, ale ja lubię siedzieć na murkach, schodkach. Lubię sobie siąść po turecku na podłodze. I czasem bierze mnie ciężka k.u.r.w.i.c.a, kiedy dziesięć osób z rzędu wyskakuje nieproszone z dobrymi radami. Rozumiem, że mama autorki miała dobre intencje, ale dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Gdyby ta para chciała usiąść sobie na krzesłach, toby sobie siadła na krzesłach.
      • 3.14-roman Re: Jak sobie radzić z takimi ludźmi? 01.05.10, 00:19
        A jako dziecko nie lubiłem:
        -czapek,
        -szalików,
        -ciepłych kurtek,
        -bluz z długimi rękawami.

        I przemiłe starsze panie z zatroskaniem pytające: "Dlaczego to dziecko tak lekko ubrane?" i ze smutkiem w oczach wygłaszające odczyty na temat możliwych chorób wieku dziecięcego do dziś mojej biednej matuli śnią się pewnie po nocach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja