Gość: szyfrant art b
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.04.10, 21:31
z wielu źródeł wiadomo,że po lądowaniu polskiego samolotu było słychać
strzały.Wyjaśnienie jest proste:pracownicy Biura Ochrony Rządu zastrzelili
Lecha Kaczyńskiego,aby nie dostał się w ręce sowietów(jak Jan Maria w ręce
Niemców),a następnie popełniali samobójstwa w sytuacji wyższej
konieczności.