Ach, impreza sąsiedzka

02.05.10, 21:48
Trwa w sąsiedzkim ogródku już od kilku godzin. Umce-umce, mądrości
dyskotekowych szlagierów, werbalne prostytutki tudzież różne organy męskie i
żeńskie latają w powietrzu i zderzają się ze sobą z coraz większym impetem.
Całokształtu dopełniają zarówno bliżej niezrozumiałe wrzaski, tudzież celne
uwagi na temat sensu życia, polityki i sportu, oraz pies, który co 5 minut
dostaje ataku wściekłego szczekania. W sumie mu się nie dziwię, gdybym była
tam z nimi, pewnie reagowałabym tak samo.
Powietrze jest ciepłe i pachnie bzem, koty siedzą na oknie i spoglądają na to
wszystko z ogromnym zdziwieniem.
Piękny wieczór.

Tak się tylko chciałam podzielić (czytaj obsmarować sąsiadów) bo nie mam
większych problemów ;)
    • 3.14-roman Re: Ach, impreza sąsiedzka 02.05.10, 22:19
      Może wyjdź do ogródka i puść jakieś Gorzkie Żale, żeby ożywić imprezę? Albo Piosenkę Tygodnia Radia Maryja?
      • 3.14-roman Re: Ach, impreza sąsiedzka 02.05.10, 22:21
        Albo "Chrześcijanin tańczy" w wersji techno?
        www.youtube.com/watch?v=VEtzlzq7k7M
        • misiania Re: Ach, impreza sąsiedzka 02.05.10, 22:46
          mojego sąsiada z dołu, gdy mnie zdenerwował łupaniną na gitarze, spacyfikowałam
          "Lohengrinem"...
          • sammler Re: Ach, impreza sąsiedzka 03.05.10, 02:57
            Ale chyba nie "Marszem weselnym"? ;)

            S.
    • sootball Re: Ach, impreza sąsiedzka 02.05.10, 22:52
      Eee, spokojnie, to mi jakoś szczególnie nie przeszkadzało, tym bardziej, że
      państwo grzecznie skończyli o 22. Mam co prawda przypuszczenia, ze taki obrót
      sprawy wynika z praktyki (sąsiedzi wzywali Służby), ale doceniam.
      • sootball Re: Ach, impreza sąsiedzka 02.05.10, 23:02
        Kiedy mieszkaliśmy jeszcze w bloku, mój mąż w odpowiedzi na różne sąsiedzkie
        propozycje, puszczał na cały regulator "Uverturę 1812" Czajkowskiego i i przy
        każdym wybuchu armatnim cieszył się jak dziecko.
        Jest taka scena w Muppetach. U nas to wyglądało podobnie ;)
        www.youtube.com/watch?v=VzXkiLoffOo
        Muszę przyznać, całkiem skuteczny utwór.
        • sammler Re: Ach, impreza sąsiedzka 03.05.10, 02:53
          Słucham od czasu do czasu "Roku 1812" (w słuchawkach!), ale tej sceny z Muppetami nie znałem. Dzięki... :)

          W wykonaniu męża pewnie nie mniej efektowna i... efektywna ;)

          S.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja