najglupszy powod klotni

08.05.10, 08:57
Pozwolicie Panstwo, ze ja, pozbawiona netowo-forumowej charyzmy,
prosta kobieta z prowincji, takze zaproponuje watek?
watek o najdurniejszym powodzie do klotni proponuje zatem

pare lat temu moj jeszcze nie maz i moja Jedyna w Swoim Rodzaju
Przyszla Tesciowa pozarli sie o to, co zrobiliby z kasa, ktora
wygraliby w kumulacji w totka

uff, duzo tego trybu warunkowego wyszlo

nie gadali podobno ze soba trzy dni
z tego wszytskiego nawet nie wiem, czy wyslali kupon :/
    • Gość: popielniczka Re: najglupszy powod klotni IP: *.chello.pl 08.05.10, 12:05
      może to będzie obleśne, na pewno zrozumiale dla gospodarza, ale za to głupie dla
      winnego.
      Otóż moi znajomi ostatnio pokłócili się oto że na imprezie u X, Y zamknął się w
      toalecie u usnął na pełnej toalecie , oparty o umywalkę, której z resztą
      rozwalił kolanko. A teraz wyobraźcie sobie że ktoś pyta Y o co się pokłócił z X.
      Przyznalibyście się?
    • gazeta_mi_placi Re: najglupszy powod klotni 10.05.10, 17:13
      Każdy jest w sumie głupi.
Pełna wersja