POMOCY! Jak odmówić najmu bratu chłopaka?

IP: 178.56.31.* 10.05.10, 14:50
Mam problem mieszkam z chłopakiem w moim mieszkaniu. Jego brat chce
się do nas wprowadzić na 3 miesiące czyli do końca wakacji. Może i
mogłabym się nad tym zastanawiać ale irytuje mnie jego zachowanie
jak do nas przyjeżdza na kilka dni. Ich mama nie pracuje wiec mają w
domu jedzenie podstawione pod nos to dla niego jest naturalne, że ja
mu będę gotować. Oczywiśćie jak przyjeżdza to częstuję go obiadem
ale nie widzę powodu, żebym miała przez 3 miesiące stać przy garach.
A jak np jest głodny to sam sobie nie zrobi tylko do nas mówi:
zrobilibyście jakieś kanapki. Do tego wchodzi nam do pokoju bez
pukania, nie sprząta po sobie i koło siebie. I często ponieważ u nas
jest tv siedzi do późna i ogląda wszystko jak leci bo mówi: Jestem
przyzwyczajony po późnego chodzenia spać. Ale my mamy pracę i musimy
wstawać rano!
Ogólnie ciężka sytuacja mój chłopak to wiadomo inaczej do tego
podvchodzi bo to jego brat ale ja jestem tymi wizytami zmęczona i
wiem, że nie wytrzmałabym tego przez 3 miesiące. Chcę jakoś odmówić
ale delikatnie. Proszę o rady niby mój chłopak mnie rozumie ale z
drugiej strony mówi, że czemu mam pretensje do jegfo ukochanego
braciszka. W dodatku ich rodzice też nie widzą w tym nic
niestosownego.
    • nessie-jp Re: POMOCY! Jak odmówić najmu bratu chłopaka? 10.05.10, 15:18
      Z tytułu zrozumiałam, że brat chce wynająć chłopaka... a ty koniecznie mu
      odmawiasz tej przyjemności. :))
      • Gość: eh Re: POMOCY! Jak odmówić najmu bratu chłopaka? IP: 178.56.31.* 10.05.10, 15:41
        Wiem, że temat napisałam po polskiemu ;-) Ale poprawiłaś mi humor :-
        ) Sorki trochę się denerwuję tą sytuacją i chciałąm szybko napisać
        żeby dostać szybką odpowiedź i zwiesiłam się jak miałam to zmieścić
        w jednym zdaniu.
        Ale masz dla mnie jakieś rady?
        • deszcz.ryb Re: POMOCY! Jak odmówić najmu bratu chłopaka? 10.05.10, 16:09
          Nie wiem, czemu to na FH jest, ale...

          jesteście dorośli? To po prostu powiedz jak dorosła kobieta do swojego dorosłego faceta o tych swoich wątpliwościach i tyle. Ten brat wam chyba nie będzie płacił za mieszkanie, więc dlaczego mielibyście go utrzymywać przez trzy miesiące? Dodaj też, że nie będziesz dla niego gotowała i sprzątała. Jak chłopak jest normalny, to zrozumie, a jak nie, to masz się nad czym zastanawiać.
          • drzejms-buond Re: POMOCY! Jak odmówić najmu bratu chłopaka? 10.05.10, 16:36
            a niech sobie zamieszka!
            za darmo!
            POD WARUNKIEM

            że będzie prał, gotował, sprzątał

            żaden facet się nie zgodzi(chyba?)
            ty się wykażesz dobrą wolą
            a że on nie będzie chciał...no cóż...bardzo ci przykro!nie?

    • Gość: zyzolek Re: POMOCY! Jak odmówić najmu bratu chłopaka? IP: 89.174.255.* 10.05.10, 16:54
      W Twoim mieszkaniu mieszkacie? I on chce u Ciebie mieszkać za darmo i do tego
      zrobić z Ciebie służącą? A Ty nie potrafisz odmówić???
      Jeszcze można zrozumieć, gdyby Twój chłopak kupił Ci to mieszkanie, płacił za
      nie i za Twoje przyjemności, a Ty nie musiałabyś pracować, w zamian za drobną
      niedogodność w postaci jego brata zainstalowanego na wakacje, do którego
      dokupiłby służbę, żebyś nie musiała koło niego skakać.
      Jeżeli tak nie jest, to bym się zaczęła zastanawiać nad charakterem tego związku
      i kto tu jest dla kogo ważny. Jeżeli Twój chłopak nie szanuje Twoich uczuć,
      czasu, pracy i odpoczynku - to ten związek nie przetrwa. I to Ty będziesz ta
      niedobra.
      Jak się patrzy z boku, to się to wszystko widzi zupełnie inaczej.
      • Gość: eh Re: POMOCY! Jak odmówić najmu bratu chłopaka? IP: 178.56.18.* 11.05.10, 08:28
        Odmówiłam wczoraj. Powiedziałam chłopakowi, że nie podoba mi się ten
        pomysł i wyjaśniłam dlaczego. Powiedziałam co mi nie odpowiada jak
        jego brat przyjeżdza. Chłopak przyjął to do wiadomości choć nie
        specjalnie chciał słuchać czemu się nie zgadzam ucinając "żebym się
        nie nakręcała i nie wszczynała awantur".
        Sama od pewnego czasu zastanawiam się nad przyszłością tego związku.
        Mieliśmyh w planach zaręczyny i ślub i nie wiem jmak to dalej
        będzie. Ale nadal uważam, że dobrze zrobiłam bo lepiej takie sprawy
        wyjaśniać na początku niż miałabym ustąpić dla zadowolenia tej
        rodziny a potem męczyć się przez całe życie. Bo skoro raz by
        przyjechał to potem by stwierdził, że to nic takiego żeby przyjechać
        na pół roku itd. Co do obietnic, że by sprzątał i sobie gotował to
        co z tego, że on mi to obieca jak prawdopodobnie nie dotrzyma.
        Zresztą ja zrobie obiad a on ledwo sobie kanapki i będzie się
        patrzył jak jemy? To nie wypali lepiej teraz zrezygnować niż potem
        miałabym nie wytrzymać i chciałabym go wyrzucić.
        • Gość: Dżejms Re: POMOCY! Jak odmówić najmu bratu chłopaka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 09:39
          do nas kiedyś przyjechał brat matki na tydzień
          i został trzy lata! zostałby dłużej ale mu mieszkanie znaleźli
          ;]
          • Gość: eh Re: POMOCY! Jak odmówić najmu bratu chłopaka? IP: 178.56.18.* 11.05.10, 10:51
            Nie strasz mnie!
            Ja bym nie miała nic przeciwko gdyby on dbał o czystość i szanował
            cudzą prywatność. A przepraszam bardzo ale on czasem o swoję higienę
            nie dba. Rozumiem, że nie każdy musi umieć gotować więc mogłabym to
            wziąć na siebie ale niech on chociaż pozmywa lub posprząta coś w
            domu. Ja musiałam się szybko nauczyć samodzielności bo moja mama
            wcześnie poszła do pracy. A on ma wszystko podstawione pod nos,
            idealne warunki do nauki ale już rok temu stwierdził, że nie chce mu
            się uczyć więc matury nie robi. Facet ma 22 lata i koło siebie nie
            potrafi zrobić nic. Owszem świetnie zna się na komputerach bo to
            zdolny chłopak, samouk. Ale poza przesiadywaniem przed tv lub na
            necie nic więcej nie robi. Nawet u nas oglądał wszystko jak leciało
            nawet jakieś dobranocki dla dzieci byle by się tylko pogapić w tv,
            od którego jest uzależniony. Wspólne mieszkanie to nieustanne
            kompromisy, które zdaje się z moim chłopakiem już sobie
            wypracowaliśmy a zajęło nam to 1,5 roku.
            Ale mimo, że to będzie prawdopodobnie moja rodzina nie jestem w
            stanie się poświęcić i robić za kuchtę i sprzątaczkę przez całe
            wakacje. Rozmowa, obietnice i ustalenie zasad obawiam się, że nie
            wiele by tu pomogły bo on jest naprawdę leniwy i rozpieszczony. Nie
            ma za grosz wyczucia jak do nas przyjeżdzał i starałam się go dobrze
            ugościć przygotowując wykwintny obiad to i tak to krytykował, że np
            makaron mu się w rosole trochę skleił a u jego mamy nie skleja się i
            on takiego nie lubi, lub moja zapiekanka mogłaby być trochę
            ostrzejsza. Zauważyłam też, że jak do nas przyjeżdza lubi sobie
            porządnie beknąc przy stole przy wszystkich czego jakoś przy
            rodzicach nie praktykuje.
            • Gość: miaumiau Re: POMOCY! Jak odmówić najmu bratu chłopaka? IP: *.78.92-79.rev.gaoland.net 11.05.10, 20:41
              > ostrzejsza. Zauważyłam też, że jak do nas przyjeżdza lubi sobie
              > porządnie beknąc przy stole przy wszystkich

              Zabij i zakop w ogrodku.
              • bojkot79 Re: POMOCY! Jak odmówić najmu bratu chłopaka? 12.05.10, 06:26
                zrób dobry obiad - czyli np zapiekanki jeśli lubi
                i dopraw środkiem na "rozluźnienie"

                kilka takich obiadków i będzie omijał z daleka wasze mieszkanie ;)
                • Gość: eh Re: POMOCY! Jak odmówić najmu bratu chłopaka? IP: *.centertel.pl 12.05.10, 11:12
                  Mój facet stwierdził, że jego brat już taki po prostu jest i nie da
                  się nic na to poradzić. Ciężko mi sobie wyobrazić dziewczynę, która
                  chciałaby się z nim związać. Ale może właśnie wtedy by się zmienił...
                  Nie chciałam korzystać z tak brutalnych metod jak zakopywanie w
                  ogródku, niewypali mamy balkon ;-)
                  Środek na rozluźnienie myślę, że raczej by zwiększył jego krytykę
                  dotyczącą mojej kuchni. Już widzę jak by gadał: Co żeś zrobiła do
                  żarcia z kibla wyjść nie mogę.... Ale wizja ciekawa.
                  Niestety ja go nie zmienię dlatego odmówiłam, żeby się nie męczyć,
                  zresztą mój facet nie zaproponował żadnego podziału obowiązków lub
                  że będzie za niego sprzątał więc sorry. Jemu przydałoby się
                  mieszkanie w akademiku albo pójście do wojska.
    • tempo_giusto Re: POMOCY! Jak odmówić najmu bratu chłopaka? 12.05.10, 12:14
      tu się delikatnie chyba nic nie da osiągnąć. bez wsparcia swojego chłopaka
      trudno ci będzie skłonić rozpieszczonego braciszka do zachowań, które są mu
      zupełnie obce. jedyna szansa to od razu na początku, zanim z wami zamieszka,
      ustalić najpierw z chłopakiem, a potem we trójkę warunki - żeby wiedział, czego
      od niego oczekujesz, a na co się nie godzisz. i twardo je egzekwować! powodzenia :)
      • tempo_giusto Re: POMOCY! Jak odmówić najmu bratu chłopaka? 12.05.10, 12:23
        a jak rozmowy nic nie dadzą, zawsze możesz przejść do czynów, zgodnie z zasadą, że im gorzej, tym lepiej. szykować mu jedzenie? ok, ale kto powiedział, że ma być smaczne? zawsze możesz przesolić, albo wręcz pomylić cukier z solą, dbać o to, żeby w lodówce było tylko to, czego nie lubi, dawać mu jeść na niedomytych talerzach, siedzieć godzinę w łazience, kiedy jemu się spieszy, wcześnie rano musieć koniecznie natychmiast szukać czegoś w pokoju, w którym śpi...
Pełna wersja