Gość: Nemanja
IP: *.147.150.131.nat.umts.dynamic.eranet.pl
13.05.10, 15:04
Witam. W pracy w toalecie mamy automatyczny wylacznik swiatla w
pomieszczeniu gdzie sa pisuary i kabiny. Ustawiony jest na ok 2
minuty. Kiedy musze tam usiasc to nie wyrabiam sie w tym czasie.
Swiatlo gasnie. A mnie nachodza ambiwalentne uczucia. Z jednej
strony wolalbym byc sam , z drugiej chcialbym by ktos wszedl i
nacisnal wlacznik ,gdyz bez swiatla jest ,pod koniec
zwlaszcza,slabo. Doradzcie prosze czy mam sie cieszyc ze ktos
wchodzi czy nie?