Jak was obrażają na forach?

17.05.10, 13:51
Częściej czytam niż piszę w zwiazku z tym zastawiam się czemu ludzie tak chętnie obrażają innych. czasem wydaje mi się, że niektóre posty są tylko po to aby kogoś opluć bez względu na poruszany temat.Kilka razy dostało mi się za to, że mam swoje zdanie, czasem było to mniej czasem bardizej przykre, generalnie mało się tym przejmuję, ale mam swoja ulubioną obelgę - dowiedziałam się że jestem "pruderyjną dziunią".
Macie tak, że ktoś chce obrazić a rozbawi?
    • wei.wu.wei Re: Jak was obrażają na forach? 17.05.10, 14:24
      Ba; mnie to raz obrażając nawet fajny nick podsunęli. Poużywałem sobie, a co.
    • nessie-jp Re: Jak was obrażają na forach? 17.05.10, 14:25
      Mnie zezwano od Joli Rutowicz :) Słodkie.
      • drzejms-buond Re: Jak was obrażają na forach? 17.05.10, 14:35
        większość obelg pod moim adresem nie nadaje się do cytowania.
        • happymom Re: Jak was obrażają na forach? 17.05.10, 14:40
          mnie wyzywali od wynudzonej mamuśki :D ciekawe dlaczego ;) dziwne
          to, biorąc pod uwagę,że ci,którzy mnie znają na codzień mówią
          raczej,że jestem lekko szajbnięta i dzika...ale cóż, co kraj to
          obyczaj,że się tak wyrażę :D
          • gazeta_mi_placi Re: Jak was obrażają na forach? 22.05.10, 14:32
            Że szajbnięta to akurat racja :D
      • gazeta_mi_placi Re: Jak was obrażają na forach? 22.05.10, 14:31
        nessie-jp napisała:

        > Mnie zezwano od Joli Rutowicz :) Słodkie.

        A mnie nazwaną Jolantą Rutowicz forum Gazety :-)
    • Gość: 3,14-Roman Re: Jak was obrażają na forach? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 17.05.10, 15:31
      Dowiedziałem się, że mam ciasny rozumek, a na zwróconą autorce uwagę dowiedziałem się, że przecież to takie sympatyczne określenie, przecież to jak z Kubusia Puchatka.

      Że jestem chory psychicznie, ponieważ piszę po północy.

      Że jestem osłem, powinienem się leczyć, jestem głupi- bo ośmieliłem się wyrazić inne zdanie niż autorka.

      Niektórzy piszą nawet "wiersze" na moją cześć.

      Nazywam takich ludzi- producentami sygnaturek, bo co zabawniejsze opinie wklejam sobie do sygnaturki.
      • eurytka Re: Jak was obrażają na forach? 17.05.10, 19:46
        Nie zacytuję,
        nie dam satysfakcji,
        choć niektóre określenia bardzo obrażliwe były i są
        nigdy bym sobie takich powiedzonek,określeń,
        nie wkleiła na sygnaturkę...
        Są to po prostu emoty, nie przemyślane,
        napisane pod wpływem ... i złości
        Ostatnio nawet Władysław Bartoszewski się w tym specjalizuje:(
        nekrofilia, zwierze futerkowe,
        cóż przykład idzie z góry...
    • Gość: 3,14-Roman Re: Jak was obrażają na forach? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 18.05.10, 00:51
      Co do obrażania na forach- wyzwiska to małe piwo, zwłaszcza, że często występują w nich fajne błędy ortograficzne. Na którymś forum autorka kontrowersyjnego postu oskarżyła innych o "obcasowość", dając im tym samym wiele radości.

      Trochę mniej śmieszne jest obrażanie pośrednie, czyli sugerowanie rozmówcy głupoty, na przykład
      • Wiesz co to ironia? Sprawdź sobie w słowniku
      • Nie chce mi się wysilać dla takiego nieudolnego rozmówcy jak ty.


      Najbardziej mnie śmieszy, kiedy ktoś rzuca epitetami, dodając do nich uśmieszki, żeby w razie czego się okrakiem ze wszystkiego wycofać. "Bo to żart był, trzeba kumać czaczę!"
      • happymom Re: Jak was obrażają na forach? 18.05.10, 09:11
        W sumie te uśmieszki na końcu obraźliwych epitetów mają jakiś sens.
        Nie znaczą tyle może co żart a raczej ironia albo
        takie "dogryzienie" komuś z uśmiechem satysfakcji. Nie wiem czy to
        ma sens ale ja to tak rozumiem.
        • happymom Re: Jak was obrażają na forach? 18.05.10, 09:12
          Przepięknie sklecone zdanie mi się stworzyło powyżej :D
    • Gość: e tam Re: Jak was obrażają na forach? IP: *.adsl.alicedsl.de 20.05.10, 18:49
      najfajniejsze i tak jest polowanie na trolla. ludzie sądzą, że to obraźliwe, jak
      kogoś trollem nazwą a dla mnie to zabawne, że dorośli chyba w większości ludzie
      tropią trolle - podżegaczy, oszustów, których wątki nie są "prawdziwe" :)
      • Gość: Azorek Re: Jak was obrażają na forach? IP: *.chello.pl 20.05.10, 21:37
        Wyraziłam kiedyś swoją opinię na miejskim forum. Jak pragnę zdrowia - grzecznie, nikogo nie obrażałam. Dwa razy w tej samej dyskusji. Następnego dnia doszedł nowy wątek pt "Spalić Azorka". Pod apelem autora podpisały się ze dwie, albo trzy osoby, kilka osób proponowało spalenie autora wątku, jeszcze inni nazwali go debilem,. fi..em, frustratem, nie żeby specjalnie w mojej obronie, bo się tam wcale nie udzielałam, ale okazja była, to dlaczego nie dowalić?

        Na żadnym forum nie piszę, bo mnie fora nudzą. Poza FH, oczywiście. Ktoś pisze, że ładna pogoda, ktoś odpowiada, że g...prawda, następny, że ten od g-prawdy to idiota, jeszcze następny poucza co to jest ładna pogoda, poniżej zostaje obrażony i tak dalej. Nudzi mnie.
        • Gość: WaterProof Re: Jak was obrażają na forach? IP: *.icpnet.pl 22.05.10, 12:18
          A propos wypowiedzi Azorka :)

          www.youtube.com/watch?v=vzgEi_u9-88
    • p8 Re: Jak was obrażają na forach? 22.05.10, 12:44
      Komuch i faszysta. A przecież ja tylko nienawidzę ludzkości :(

      A poważniej rzecz ujmując (w moim przypadku oczywiście) - słowami można mnie
      zdenerwować ale nie obrazić.
    • thorgal_aegirsson Re: Jak was obrażają na forach? 22.05.10, 14:24
      Od niedawna na forum Katowice jestem "Panem bełkotliwym". Hah, rozczuliłem się. :)
    • gazeta_mi_placi Re: Jak was obrażają na forach? 22.05.10, 14:32
      Mnie tradycyjnie: od trolli :-(
    • princessofbabylon Re: Jak was obrażają na forach? 22.05.10, 14:47
      yanca1 napisała:

      > dowiedziałam się że jestem "
      > pruderyjną dziunią".

      Kiedyś napisałam coś w jakimś wątku, coś co myślę tak szczerze o danym
      zachowaniu (bo chodziło o jakieś sprawy damsko-męskie) i jedna taka mądrzejsza
      napisała, że mam się iść leczyć. W sumie to mi jej żal.

      No, ale ja też wyzywam innych czasem jak mnie zezłoszczą...
Pełna wersja