Wierszyki na zaproszeniach ślubnych.

25.06.10, 16:33
Na przykład z prośbą o to żeby zamiast kwiatów goście przynieśli wino.
Znacie jakieś?
Oto moje propozycje (ściągnięte po części z innego forum):

"Zamiast kwiatka i fistaszka
Niechaj Gościu będzie Flaszka"


"Zamiast kwiatów rwać bez liku
Daj sikacza w kartoniku."

""Kochani goscie! Pomyslcie o ile bardziej elegancko bedziecie wygladali
w kociele /USC dzierzac flaszeczke niz trzymajac kwiaty"


""Kwiatów wąchać nie lubimy
Winko chętnie wydzwonimy"

""Miast kwietnej wiązaneczki
Prosim wina buteleczki, hej"

    • Gość: ponia Re: Wierszyki na zaproszeniach ślubnych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 19:54
      Widocznie nie mam poczucia humoru, bo takie wierszyki działają na
      mnie jak płachta na byka. Nie istotne czy dotyczą kwestii kwiatów,
      czy kopert. Moje zaproszenie sucho informowało co, gdzie i kiedy.
      Parę lat temu krzykiem mody było zaproszenie w formie programu
      sztuki teatralnej. Przez to odmówiłam udziału w uroczystości, za
      powód podając ważny wyjazd służbowy. W tym czasie bawiłam się ze
      znajomymi na jednej z okolicznych plaż. Wypołam zdrowie młodych. Kac
      więc mnie nie ominąl.
    • model.testowy Re: Wierszyki na zaproszeniach ślubnych. 25.06.10, 23:14
      Ty tak serio?
      • Gość: ponia Re: Wierszyki na zaproszeniach ślubnych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 07:48
        jak najbardziej
        • baba67 Re: Wierszyki na zaproszeniach ślubnych. 26.06.10, 10:28
          Nie wierze ze nie poszlas na slub z powodu formy zaproszenia. Nie poszlas bo nie
          chcialas-gdyby zaproszenie bylo normalne tobys nie poszla z powodu pogody (bo za
          cieplo lub za zimno) Jak ktos chce psa uderzyc kij znajdzie. Nawiasem mowiac,
          nie wiem co jest takiego bulwersujacego w zaproszeniu w formie programu?
    • Gość: moze pieniadze Re: Wierszyki na zaproszeniach ślubnych. IP: *.aei.ca 26.06.10, 18:38
      Po co mikser, komplet, laska?
      Lepiej kaska, kaska, kaska.

      To dla malo domyslnych gosci.
      • gazeta_mi_placi Re: Wierszyki na zaproszeniach ślubnych. 05.07.10, 22:15
        >Po co mikser, komplet, laska?
        Lepiej kaska, kaska, kaska.

        :-)
    • Gość: Śmieszka Re: Wierszyki na zaproszeniach ślubnych. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.10, 07:55
      Tak bardziej o pieniądzach zamiast powtarzających się prezentów:

      Chcąc uniknąć naszej udręki
      Pieniądze dajcie nam do ręki

      Albo np zamiast kwiatów znalazłam takie:


      Zamiast kwiatów do wazonów,
      które uschną w naszym domu,
      propozycje mamy taką:
      byście serca uchylili,
      konwenanse odrzucili,
      dali spokój z kwieciem w dłoni
      i przynieśli: misie, pieski, koraliki,
      malowanki, kredki, farby,
      może wielbłąd być dwugarbny,
      nakręcany samolocik
      albo cały stos łakoci.
      Może słodkich krówek worek,
      może mały być traktorek.
      Cukiereczki, czekoladki
      dla dzieciaczków z Dziecka Chatki.


      Goście Drodzy, Goście Mili.
      Radość byście Nam sprawili
      w szczęście nasze inwestując
      kupon totka nam darując,
      oszczędzacie kwiatów moc,
      co by zwiędły w jedną noc.
      • Gość: kota Re: Wierszyki na zaproszeniach ślubnych. IP: *.51.akron.net.pl 08.07.10, 14:10
        "Bardzo chcemy wszystkich prosić, by nam kwiatów nie przynosić,
        stąd wiadomość ku publice: chcemy z winem mieć piwnicę!
        Nie koniecznie z winnic sławnych, za to pełną półwytrawnych
        lub półsłodkich, do wyboru, niezależnie od koloru"
    • czwarty.wymiar W życiu! 06.07.10, 09:54
      W życiu bym na żadnym zaproszeniu nie umieścił takich rymowanek przaśnych. Ble!
      • the_dzidka Re: W życiu! 09.07.10, 11:14
        Te wierszyki mają tyle humoru i błyskotliwości co wierszowane sms-y
        wysyłane na Gwiazdkę i Wielkanoc :-/ Klimaty remizy w Dupowicach
        Wielkich.
        • Gość: ksss Re: W życiu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 01:21
          Wszystko prawda tylko na litość boska NIE pisz Gwiazdka, to jest
          Boże Narodzenie.
          • the_dzidka Re: W życiu! 19.07.10, 09:53
            Dla ciebie Boże Narodzenie, dla mnie Gwiazdka. Nie masz większych
            problemów?
    • freelancer.org.pl Kurcze wyrzuciłem wszystkie takie zaproszenia 08.07.10, 15:25
      Ale jeden mam:

      "Pragnąc przełamać tradycje stare
      by nie mieć np. żelazek pare
      i zaoszczędzić przemiłym gościom
      łamania głów nad pomysłów mnogością.
      Podpowiadamy:
      Mile widzianym i bardzo wygodnym
      Będzie bilecik ze znakiem wodnym
      Narzeczeni"

      (PS.: Transkrypcja oryginalna).

      Trochę nie trzyma rytmu, no i jest po polskiemu, ale metafora czytelna ;-))))
      • eurytka Re: Kurcze wyrzuciłem wszystkie takie zaproszenia 08.07.10, 15:34
        Co za prymitywne wierszyki ludziska!
        Czy z żalu nad normalnością, żal dupę wam ściska?
        Jestem dumna z moich n"prawie sami" zapracowali!
        Kwiaty mieli przepiękne, sami płacili i zamawiali!
        Nie jakieś sztuczne barachło!
        Z takimi do ślubu, mnie matce mi się szło.
        Niech wam zazdrość dupę ściska,
        zazdrosne,drwiące ze wszystkiego,
        dziwne tu ludziska!
      • maitresse.d.un.francais forma się liczy 08.07.10, 23:04
        dlatego podobają mi się utwory cytowane przez freelancera i kotę.

        A te gazety - prostactwo aż żal ściska adekwatne organy!

        Co do zaproszenia w formie programu - też mi się nie podoba.

        Na ślubie byłam dwa razy, i za każdym razem Młodzi oszczędzili sobie wierszyków.
        • baba67 Re: forma się liczy 16.07.10, 09:22
          Nie bardzo rozumiem co jest nie tak z tym zaproszeniem w formie programy, no
          chyba ze widnieje na nim napis CENY BILETOW ale chyba jednak nie...czy ja czegos
          nie wiem?
    • eurytka Re: Wierszyki na zaproszeniach ślubnych. 08.07.10, 15:39
      Wyrzuć w pizdu zaproszenie,
      ale zalokuj "potwierdzenie"
      Nikt cię na siłę, kurna nie zaprasza,
      a idź sobie w pizd, dobra wasza.
      Nie wiesz ile wszystko kosztuje,
      i jesteś tu zwykłym, bluzgającym ch...em!
      • eurytka Re: Wierszyki na zaproszeniach ślubnych. 08.07.10, 15:43
        No i żyjcie w konkubinacie czy burdelu,
        na co chętkę widocznie ma tu wielu!
        Nie stać was nawet na kubek szampana,
        jestem o tym śmiertelnie przekonana!
    • Gość: szampanna Re: Wierszyki na zaproszeniach ślubnych. IP: *.sta.asta-net.com.pl 08.07.10, 21:15
      Mamy prośbę, drodzy Goście
      wielkich paczek nie przynoście!
      Po co dźwigać te ciężary,
      gdy istnieje sposób stary
      na podarek co szeleści
      i się łatwo w portfel mieści.
      (autentyk)
      • Gość: kota Re: Wierszyki na zaproszeniach ślubnych. IP: *.51.akron.net.pl 09.07.10, 10:15
        "By wybawić was z kłopotu,
        sklepów zgiełku i łoskotu,
        mamy sposób niezawodny -
        na papierkach znaczek wodny"
        • Gość: Andzia jesssu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.10, 11:40
          kto wierszyki na zaproszeniach zamieszcza
          ten pewnie w powoduje wzdęcia u naszego wieszcza
          Pewnie on się w grobie przewraca gdy słyszy
          kasa,kasa,kasa

          Goście dają to na co mają ochotę
          a nie to czego młodzi chcą teraz i potem
          chcę to dam kwiaty i koc z poduszką
          a jak nie to mam w nosie tupanie panny młodej nóżką

          Jak się prezenty nie podobaja to niech młodzi........( tu jedyny rym
          jaki miĘ się kojarzy to spier....)

          Nie lubię takich zaproszeń gdzie jest albo adres sklepu agd i
          wskazanie na ekspres do kawy za 4200zł albo prośba o pieniądze.
          Dam to co JA uważam i koniec.
          • the_dzidka Re: jesssu 09.07.10, 11:49
            > Nie lubię takich zaproszeń gdzie jest albo adres sklepu agd i
            > wskazanie na ekspres do kawy za 4200zł albo prośba o pieniądze.
            > Dam to co JA uważam i koniec.

            I potem mamy pięć grillów, sześć żelazek i osiem DVD. Pomysł z listą
            prezentów jest rewelacyjny i cieszę się, że się przyjął w Polsce.
            Stosujemy go w gronie moich przyjaciół przy okazji urodzin i innych
            takich okazji. Jeżeli przyjaciółka życzy sobie książki Reverte, to
            dlaczego mam sądzić, że ucieszy się z czekoladek?
            • czwarty.wymiar Re: jesssu 09.07.10, 12:01
              A ja widziałem coś takiego: komplet pościeli, komplet pościeli i jeszcze do tego komplet pościeli.
              Oczywiście, że lista prezentów to dobry pomysł.
              • afortunada Re: jesssu 15.07.10, 23:34
                kompletów pościeli nigdy dość, zwłaszcza, że niektórzy zmieniają co tydzień ;)
                • Gość: aamg Re: jesssu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 08:59
                  Ale tylko pościeli. A pięć zestawów do fondue?

                  Ja tam nie widzę różnicy pomiędzy listą prezentów a wierszykiem,
                  że "Mile widzianym i bardzo wygodnym będzie bilecik ze znakiem
                  wodnym". Jestem za :)
                  • szampanna Re: jesssu 16.07.10, 10:43
                    tak całkiem na poważnie - róznica jest, bo na liście moga być
                    prezenty od 10 zł do 1000, a bilecik ze znakiem wodnym już musi być
                    trzycyfrowy najmarniej ;)
          • Gość: mrauuu Re: jesssu IP: 212.244.241.* 16.07.10, 11:06
            Goście dają to na co mają ochotę, bywa, że to czego sami nie chcą
            (prezenty przechodnie) itd. Przykład z mojego podwórka - dostaliśmy
            piękny serwis obiadowy na 12 osób, z wazą, pólmiskami itd itd.
            Mieszkamy na 32 m2. Kuchnia ma jakieś 4 m2. Mieszczą się w niej 2
            szafki i półka. Pytanie - gdzie ja mam to upchnąć? Przykład nr 2 -
            to samo mieszkanie i wypasiona kuchenka gazowa, gdy wystarczyłaby
            sama płyta. No ale wszyscy goście widzieli jak zostaliśmy obdarowani
            wielgaśnymi prezentami, w olbrzymich pudłach. A kopertą nie
            zrobiliby tak piorunującego wrażenia na ciotkach i wujkach. Umiar i
            zdrowy rozsądek wskazany z każdej strony.
    • afortunada Re: Wierszyki na zaproszeniach ślubnych. 15.07.10, 23:35
      uwaga uwaga, dorzucam dwa produkcji własnej:

      zamiast chwastów bukieciku
      wino daj we flakoniku!

      Kwiatki są już mocno passé,
      Dajcie wino, no i kasę!

      :P
      • baba67 Re: Wierszyki na zaproszeniach ślubnych. 16.07.10, 09:19
        Dorzucilabym jeszcze-kto nie ma miedzi niech w domu siedzi-na zaproszeniach na
        wesele oczywiscie :-)
        Zasadniczo uwazam udawanie ze od goscia oczekuje sie tylko obecnosci za
        hipokryzje, jednakze od wierszykow zdecydowanie lepsza jest rodzinna poczta
        pantoflowa czyli sugestie najblizszej rodziny z ktorymi oficjalnie mlodzi nie
        maja nic wspolnego.
    • Gość: ;) Re: Wierszyki na zaproszeniach ślubnych. IP: *.cable.smsnet.pl 16.07.10, 15:27
      Dla mnie to trochę żenująca próba bycia dowcipnym na siłę, ale co kto lubi.
Pełna wersja