Dowcipy o brzydalkach.

IP: *.chello.pl 03.11.10, 15:07
W barze toczy się dyskusja o brzydkich żonach.
pewien facet podnosi głowę znad kufla i mówi:
-Moja żona jest taka brzydka, ze jak ostatnio
postawiłem ją w sadzie zamiast stracha na wróble,
to ptaki oddały zeszłoroczne czereśnie.
-A moja żona - mówi drugi - ma wymiary 90/60/80
Inni wykrzykują z niedowierzaniem:
-To przecież idealne wymiary!
-Taaaak... Ale jej druga noga jest taka sama.

Sklep mięsny. Dzwoni telefon:
- Ma Pani baranie udźce?
- Mam.
- A koński zad?
- Mam.
- A świnską głowę?
- Mam.
- A piersi kurczaka?
- Oczywiście, że mam.
- To musi być Pani strasznie brzydka.

Jak zrobić pasztet zajęczy?
Wyrywasz największy pasztet na imprezie i ruchasz tak długo, aż pasztet zajęczy. ^^
----------
    • yabol428 Re: Dowcipy o brzydalkach. 04.11.10, 10:34
      Trzech facetów siedzi w barze ostro podpitych..
      Nagle jeden z nich mówi:
      -Wiecie chlopaki jaka ja mam brzydka zone? Juz nie moge na nia patrzec.
      Na to drugi facet:
      -Ty ****a masz brzydka zone? Stary ja to mam dopiero brzydka......
      Trzeci sie wtraca i mówi:
      -Panowie co wy wogóle gadacie chcecie zobaczyc moja zone? Prawdziwego potwora? to chodzcie
      I poszli wszyscy do koleszki do domu
      Wchodza. Facet odsuwa stól w pokoju, sciaga dywan i otwiera wielka klape w podlodze..
      I krzyczy:
      -STAAARRRRAAAA
      -STAAARRRAAA WYCHODZ!!!
      A tam glos:
      -Ze szmata na glowie czy bez?
      On na to:
      -Bez, bede cie pokazywal, a nie ru.chal.
      • Gość: megaseximeganfox Re: Dowcipy o brzydalkach. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.10, 11:43
        Co za durny wątek
        • Gość: WO Re: Dowcipy o brzydalkach. IP: *.opera-mini.net 04.11.10, 12:13
          Rok temu to forum miało i klimat, i klasę. Ech, gdzież te zeszłoroczne śniegi? PS: autorka wątku jest pewnie sama niewyględna, jej nick sugeruje spaloną solarką dziunię, czyli osobę budzącą swoim wyglądem litość i trwogę. Bleh ;-)
      • Gość: ;) Re: Dowcipy o brzydalkach. IP: *.cable.smsnet.pl 04.11.10, 13:25
        Jabol, koleżko, powiem tak: dowcip wcale niezły, ale temat ogólnie mocno niesmaczny się zrobioł. Jedzieta po bandzie:)) Ja tam ogólnie uważam, że poprawność na tym forum można sru baj de łindoł, jednak umiaru w ocenach nakazuję... i dystansu nie tracić, autorka to czystej próby prowokatorka, niekoniecznie dyskotekowa solara robiąca na drutach;) Forum istotnie od ponad roku w kryzysie, ale to nie jego wina, tylko nas wszystkich. To se ne vrati.
        • misiania Re: Dowcipy o brzydalkach. 04.11.10, 13:30
          hyhy, autorka to wysmukła jest jak cedr Libanu, coś mię się zdaje...
          • Gość: ;) O/t IP: *.cable.smsnet.pl 04.11.10, 13:39
            Witam po włajażach, czy jeszcze w trakcie, Misianiu?;))

            Tak, Ojciec Patriarcha wie wszystko, co się dzieje u parafian w waszej autokefalii...
            • misiania Re: O/t 04.11.10, 13:51
              Już po, już po, na cmentarzu relację zdaję, jeno przerywaną, bo muszę nadrabiać zaległości na fabryce :)
              • Gość: ;) Re: O/t IP: *.cable.smsnet.pl 04.11.10, 14:15
                Chiński reżim produkcyjny wdrażacie, I see...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja