Gość: Sexowna_Laseczka
IP: *.chello.pl
03.11.10, 15:07
W barze toczy się dyskusja o brzydkich żonach.
pewien facet podnosi głowę znad kufla i mówi:
-Moja żona jest taka brzydka, ze jak ostatnio
postawiłem ją w sadzie zamiast stracha na wróble,
to ptaki oddały zeszłoroczne czereśnie.
-A moja żona - mówi drugi - ma wymiary 90/60/80
Inni wykrzykują z niedowierzaniem:
-To przecież idealne wymiary!
-Taaaak... Ale jej druga noga jest taka sama.
Sklep mięsny. Dzwoni telefon:
- Ma Pani baranie udźce?
- Mam.
- A koński zad?
- Mam.
- A świnską głowę?
- Mam.
- A piersi kurczaka?
- Oczywiście, że mam.
- To musi być Pani strasznie brzydka.
Jak zrobić pasztet zajęczy?
Wyrywasz największy pasztet na imprezie i ruchasz tak długo, aż pasztet zajęczy. ^^
----------