Gość: Grzegorz Rymopis IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.10, 11:49 Stan Wojenny, Zomowcy i ich pałki- przecież to jest rodzaj strasznej bajki. Dla młodych Pokoleń. które stoi kołem. Wokół Bajarza wzywającego do walki. Grzegorz Rymopis Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aaricia_szalona Re: Bajka o stanie wojennym 13.12.10, 17:50 Grzegorz, a idź bałwana ulep. Może to Ci lepiej wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Bajka o stanie wojennym 13.12.10, 21:15 aaricia_szalona napisała: > Grzegorz, a idź bałwana ulep. Śnieg się nie nadaje, sprawdzałam. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: Bajka o stanie wojennym 13.12.10, 22:34 Ale trzeba przyznać, że ma facet (samo)zaparcie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Bajka o stanie wojennym IP: *.cable.smsnet.pl 14.12.10, 09:10 Raczej biegunkę:)) Odpowiedz Link Zgłoś
violetta9999 Re: Bajka o stanie wojennym 13.12.10, 23:17 Bałwanowi można wszystko wlepić. I tak stopnieje Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Bajka o stanie wojennym 14.12.10, 05:26 szkoda `ze tylko te ze śniegu.... Odpowiedz Link Zgłoś
frred Re: Bajka o stanie wojennym 20.12.10, 00:42 Niekoniecznie tylko ze śniegu. Jak byłem, młody, głupi, a w tym dniu dodatkowo trzeźwy inaczej, to szedłem wraz z gościem, znanym Wam z moich opowieści pod ksywką Wiktor (na imię ma inaczej, ale raz się chcieliśmy napić, a akurat były imieniny Wiktora:)... no więc szliśmy z Wiktorem przez osiedle Paderewskiego w Katowicach i ujrzeliśmy bałwanka z dużym, czerwonym nosem z przepięknej marchewki. Przyjrzeliśmy się bałwankowi, stwierdziliśmy, że bałwanek jest rodzaju męskiego... I cóż... Doszliśmy do wniosku, że mężczyzna bez nosa od biedy żyć może, a bez czego innego nie... i dokonaliśmy stosownej korekty. I kiedy wieść o tym dotarła do mamy Wiktora, pani prof. dr hab., światowej sławy specjalistki z mało znanej plebsowi dziedziny, pani prof. skomentowała: I jakieś biedne dziecko, być może z rodziny patologicznej, ulepiło sobie bałwanka i się tym bałwankiem cieszyło. A dwóch satyrów wracało świtem bladym z tańców, hulanek, swawoli, i satyrowie owi sprofanowali dziecku bałwanka. I od tej pory nic już nie było takie, jak przedtem. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Bajka o stanie wojennym 20.12.10, 17:02 Przyjrzeliśmy się bałwankowi, stwierdziliśmy, że bałwanek jest rodzaju męskiego... A skąd o tym wiedzieliście PRZED dokonaniem korekty? Mówił, że może wam dowalić? Odpowiedz Link Zgłoś
frred Re: Bajka o stanie wojennym 20.12.10, 23:45 Słowo "bałwanek" jest rodzaju męskiego:) A poza tym bałwanek miał rysy z grubsza męskie, więc zastosowaliśmy analogię do legendarnej notatki MO: "Okazaną mi świnię rozpoznaję jako moją po ogólnym wyrazie pyska". Odpowiedz Link Zgłoś