Gość: Palnick
IP: *.stenaline.com
14.06.04, 17:46
Eurowybory 13.06.2004
Donald jeden z przystojnych tenorów
ma pękaty dziś wór elektorów
Już Europa jest nasza
Triumfalnie ogłasza
Tylko jak tam dojechać bez torów?
Giertych Polak, choć pono pejsaty,
tak zawołał wieczorem do taty:
Ja Europę ocalę
Swoje piętno wypalę
A wypalić to może z armaty.
Jeden Kaczor z Warszawy ratusza
bratu miłą dziś kwestię porusza:
Silne my - kacze plemię
Wdepczem SLD w ziemię
Tak elekcja nam ptactwo rozjusza
A od wczoraj Andrzeja Leppera
straszna bierze i nagła cholera
Tak nas mało w Bruseli
Szmalu nie będziem mieli
Elektorat to wredny przechera!
Pewien staruch a wciąż demokrata
co to w Leszku Millerze miał brata
Dostał tortu kawałek
Łzy uronił kryształek
Może boleć większości utrata.
Pewna Mumia co wyszła z mogiły
Która znana jest wszystkim z bezsiły
Bo siódemka szczęśliwa
Tadzio znów głową kiwa
Tak wybory Łazarza wskrzesiły.
Pewna Partia Stronniczych Fornali
utrzymała się cudem na fali
Kto nas kupi dumają
Taki już zwyczaj mają
To z rozpaczy, bo grunt się już pali
Lepsza część naszej Polskiej Lewicy
wczoraj przeszła recenzję swej chcicy
Długo bardzo się chwiała
Ale w końcu przetrwała
Trudno żyć nim cię ktoś rozprawiczy.
Pewien poseł z przedmieścia Pakości
Szalał wczoraj i ryczał ze złości
Do Brukseli nie idę
Będę tu klepał bidę
Bo wyborcy olali tych gości