czan-dra 20.03.12, 20:43 Może zacznę tym: Jak zabarwić wielkanocne jaja? Na fioletowo- drzwiami. Na czerwono- wrzątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
de-tusk Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 20.03.12, 22:09 czan-dra napisał: > Może zacznę tym: > Jak zabarwić wielkanocne jaja? > Na fioletowo- drzwiami. > Na czerwono- wrzątkiem. Przepraszam, nie dotarło. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
japoneczka_13 Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 04.04.12, 20:54 To dobre:)hihi... Darmo Odpowiedz Link Zgłoś
misiowamama-2 Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 14.06.13, 16:24 zaskakuje nas znienacka : miłość , śmierć i ... sraczka :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.home.aster.pl 20.03.12, 23:27 Ook, a teraz proszę odnieś się do tematu wątku: podasz jakiś dowcip wywołujący uśmiech? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracka Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.181.76.4.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.03.12, 00:00 fooorumowicze, wyluzujcie! toż to forum humorum. dżizas. zakładjący wątek nie nazwał go "najśmieszniejszy dowcip świata" tylko delikatniej, ostrożniej. Po co ten jad? Na TYM forum? Ja popieram i dopisuję: Wilk czyhający na Czerwonego Kapturka wyskakuje zza krzaka - A teraz Czerwony Kapturku pocałuję cię tam gdzie nikt cię jeszcze nie całował! - No to q....a chyba w koszyk* * wiem, że niektórzy znają ale zakładam,że jak w tytule wątku wywołał uśmiech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.wroclaw.vectranet.pl 31.01.13, 13:57 Ja znam, ale i tak zawsze się śmieję do rozpuku :) Bawi mnie tylko i wyłącznie w tej wersji, którą podałaś, żadne "kulturalne" nie są śmieszne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIEZNANY Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.09.14, 15:12 Zaalarmowana Ochotnicza Straż Pożarna zdjęła z przydrożnego wysokiego drzewa mocno przestraszoną blondynkę. Zapytana przez strażaków jak się tam znalazła, roztrzęsiona mówi: - Chciałam zatrzymać jakiś samochód, żeby się dostać do miasta... Jechała jakaś grupa kibiców, a ja zapytałam, czy mnie mogą podrzucić... Odpowiedz Link Zgłoś
drzewko214 Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 01.10.14, 12:28 Mój ojciec jechał na pogrzeb kumpla. Ponieważ do kościoła i na cmentarz jechał samochodem, obiecał, że zabierze ze sobą nasze dwie sąsiadki-staruszki (pani Zosia-matka nieboszczyka, pani Jola - her best friend, obie w wieku ok.80 lat). "Dziewczyny" pierwsze zapakowały się do samochodu, na tylne siedzenia, tata w tym czasie położy kwiaty do bagażnika. Wreszcie wsiada za kierownicę, chce się zapiąć pasami, za ramieniem pustka...odwraca się...a pani Jola i pani Zosia grzecznie zapięte pasami dla pasażerów z przodu, czekają na start :D Odpowiedz Link Zgłoś
hogata123 Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 01.02.13, 15:05 W pewnej rodzince był taki zwyczaj, że rodzice co dwa, trzy dni wyjeżdżali do znajomych na noc, więc jedyny syn miał całą chatę wolną przez cały wieczór i noc. Wiec skwapliwie z tego korzystał sprowadzając sobie swoją dziewczynę i razem "figlowali" korzystając z nieobecności starszych. Aż pewnego pięknego dnia znajomych nie było w domu i rodzice z kwitkiem wrócili z powrotem i przyłapali młodych. Chłopak przyłapany na "gorącym" uczynku pomyślał sobie : - O, cholera, mam za niedługo maturę, miałem dostać samochód, uważali mnie za takiego porządnego, a tu co ? A trudno. Dziewczyna sobie myśli : - Aj, miało być fajnie, miał mnie przedstawić rodzicom, miało być milo, kolacja itp., a tu mnie jak ostatnia k*.*ę poznali. Ojciec sobie myśli : - Moja krew ! Dobrze synku, dobrze, całkiem niezła d*.* ! A serce matki : - Jak ta k*.* nogi trzyma ! Przecież mu niewygodnie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markos Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.vectranet.pl 16.05.12, 17:07 -Jaka jest różnica między czarownicą a czarpdziejką? -Jakieś 40 lat -A jaka jest różnica między żoną a kochanką? -Jakieś 40kg. Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 21.03.12, 15:44 Przychodzi Jasiu do apteki: - Mama kazała mi kupić lekarstwo, ale zapomniałem jak się nazywa, pamiętam tylko, że ma być w nim medhytinmolaminatomethylphenodrupotal... Odpowiedz Link Zgłoś
lustroo Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 21.03.12, 20:30 Mama woła Jasia przez okno -Jasiu chodź do domu!!! -A co, jestem głodny? -Nie, spać ci się chce! Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright z podworkowych.. 03.04.12, 15:32 -pani Kowalska, pani Kowalska, maz przez podworko idzie i kwiaty niesie!! -olaboga! znowu bedzie, majtki w dol, nogi w gore!! :((( -pani Kowalska, a co to, wazona nie macie????? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 22.03.12, 17:43 A z pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział piękny książę złażąc ze Śpiącej Królewny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracka Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.181.100.77.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.03.12, 21:33 Facet myje gary po kolacji i pyta swoją kobietę: - Wyjdziesz za mnie? Ona rozanielona: - Taaak! - Ze śmieciami... Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 23.03.12, 16:04 W przepełnionym autobusie: - Panie, ja nie jestem kobietą, jestem mnichem w habicie! Po kilku minutach: - I co? Przekonał się pan wreszcie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markos Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.vectranet.pl 27.04.12, 21:50 Też w autobusie PKS: Panie, niech Pan ze mnie zejdzie, bo ten spode mnie mówi, że ten spod niego wysiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nuda Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.pel.cz 01.09.14, 21:18 nuda Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 24.03.12, 12:00 Nad rzeczka był camping. Taki sobie zwyczajny - kilka domków, parę namiotów i kibelki nad woda. Poniżej rzeczka wpływała do lasu. W lesie, na pochylonym tuz nad woda pniu siedziały dwie wiewiórki i majtały nóżkami. Duża i mała. Duża - ojciec wiewiórka mówi do mniejszej: - Synu, nauczony doświadczeniem wielu pokoleń, wieloma rozczarowaniami i upokorzeniami, chcąc oszczędzić ci ewentualnych przykrych chwil, oto przekazuję ci jedną z ważniejszych wskazówek. Popatrz tam - Pokazuje łapką coś płynącego woda. - Widzisz, to brązowe? - Widzę. - To NIE jest szyszka... Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 26.03.12, 18:05 Do siedzącego w barze samotnego faceta podchodzi brzydka dziewczyna i pyta wprost: - Hej kolego, nudzisz się? - Nie aż tak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zofia Śmiechowe to! IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 15:36 czan-dra napisał: > Może zacznę tym: > Jak zabarwić wielkanocne jaja? > Na fioletowo- drzwiami. > Na czerwono- wrzątkiem. Hahaha! Tak się uśmiałam, że aż puściłam bąka! :D Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 27.03.12, 17:45 Jedna blondynka mówi do drugiej: - Wiesz, w tym trzęsieniu ziemi zginęło sto osób, wyobrażasz sobie, sto osób... Druga jej odpowiada: - To straszne. Na stare to będzie milion. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zofia Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 18:19 Hihihi! O nie mogę! Aż mi nosem poszła lemoniada Ptyś, którą właśnie popijałam! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markos Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.vectranet.pl 07.05.12, 20:54 Trzy ulubione zwierzątka kobiet: 1. Norki w szafie; 2. Jaguar w garażu; 3. Osioł, który na to wszystko zarobi. Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 28.03.12, 17:48 Czy słyszałeś przypowieść o blond-wilku, który wpadł we wnyki kłusownika? - Odgryzł sobie trzy nogi i nadal był uwięziony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facepalm Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: 213.86.244.* 03.04.12, 15:51 o jezu jakie suchary... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.deblin.vectranet.pl 04.04.12, 21:24 szedł facet koło koparki aż się dał nabrać szedł facet koło betoniarki i aż go zamurowało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kucharz Przypalone IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.12, 15:51 Coś kiedyś usłyszałaś, jakoś to tam pamiętasz... Zalatuje przypalenizną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Przypalone IP: *.deblin.vectranet.pl 06.04.12, 20:46 Gość portalu: kucharz napisał(a): > Coś kiedyś usłyszałaś, jakoś to tam pamiętasz... Zalatuje przypalenizną what? na haju jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kucharz Tłumaczenie łopatologiczne IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.12, 15:49 Całkowicie bezsensownie nadużywasz "aż". "szedł facet koło koparki aż się dał nabrać" Szedł aż dał się nabrać? Czyli niby jak szedł? Wersja właściwa: szedł facet koło koparki i dał się nabrać. "szedł facet koło betoniarki i aż go zamurowało" 1. Znowu to "aż" 2. Betoniarka służy do mieszania (zaprawy), więc lepiej brzmi: szedł facet koło betoniarki i się zmieszał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Tłumaczenie łopatologiczne IP: *.deblin.vectranet.pl 08.05.12, 10:54 :)) Gość portalu: kucharz napisał(a): > Całkowicie bezsensownie nadużywasz "aż". > nie może być:) chyba pomyliłeś forum w tym dowcipie nie chodziło o poprawne związki frazeologiczne ani właściwy szyk zdania autorzy dowcipów często stosują "triki":) których używają wielcy poeci dla uwypuklenia pewnych zjawisk ,problemów itp niemniej jednak czujność na poprawność językową i orograficzną pożądana jest na wszelakich forach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kucharz Re: Tłumaczenie łopatologiczne IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.12, 18:02 Jak się przegnie z luźnym podejściem do języka, to dowcipy przestają być śmieszne. Nie brzmią, nie wywołują uśmiechu, są przypalone, czy wręcz spalone. Mam nadzieję, że rozumiesz o co chodzi i tylko z przekory idziesz w zaparte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Tłumaczenie łopatologiczne IP: *.deblin.vectranet.pl 08.05.12, 20:49 związek frazeologiczny -spalony dowcip, pojmuję nieco inaczej czasami niepoprawność językowa jest kluczowa w dowcipie i ten dowcip jest tego przykładem słowo zamurowało i związek frazeologiczny -dał się nabrać mają też inne znaczenia nie jestem autorką tego dowcipu ale wiem co"poeta" miał na myśli używając aż pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kucharz Re: Tłumaczenie łopatologiczne IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.12, 21:31 W tych dowcipach (oryginałach) nie ma żadnej niepoprawności językowej (w tym tych "aż") - pojawiła się dopiero tutaj - w Twoim wpisie. Dżizas. Wybacz, ale nie chce mi się już tego wałkować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Tłumaczenie łopatologiczne IP: *.deblin.vectranet.pl 08.05.12, 21:50 oryginał znam z lat 80 ale mógł ewoluować i to by było na tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Tłumaczenie łopatologiczne IP: *.deblin.vectranet.pl 08.05.12, 12:03 aaaa....jeszcze twoja poprawna pod względem stylistycznym wypowiedż sugeruje raczej horror-(facet w betoniarce zmieszany i nabrany przez naczynie urabiające)-masakra:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kulawy Re: Tłumaczenie łopatologiczne IP: *.hsd1.mi.comcast.net 17.12.12, 02:28 Bo nie o to chodzi o co idzie ale o to chodzi zeby szlo Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 05.04.12, 19:01 Jeżeli blondynce urwać głowę, reszta będzie jeszcze 3 dni po sklepach biegać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wahn Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: 62.61.58.* 19.04.12, 19:28 Podczas wizyty w Anglii prezydent Bronisław Komorowski został zaproszony na herbatę do królowej. Kiedy rozmawiali, zapytał ją, jaka jest mocna strona jej władzy? Królowa odpowiedziała, iż otacza się inteligentnymi ludźmi. - Po czym rozpoznajesz, że są inteligentni? - spytał Komorowski. - Cóż, po prostu zadaję im odpowiednie pytania - odpowiedziała Królowa. - Pozwól mi zademonstrować. W tym momencie królowa bierze słuchawkę i dzwoni do Davida Camerona. - Panie premierze, proszę odpowiedzieć na następujące pytanie: pańska matka ma dziecko i pański ojciec ma dziecko, ale nie jest ono pańskim bratem ani siostrą. Kto to jest? - Oczywiście to ja nim jestem, madam. - Doskonale - odpowiada Królowa. - Dziękuję bardzo i dobranoc. Odkłada słuchawkę i mówi: - Czy teraz już pan rozumie, panie prezydencie? - Tak, madam. Jestem niezmiernie wdzięczny. Nie mogę się doczekać, by zastosować ten sposób! Po powrocie do Warszawy Komorowski decyduje poddać testowi premiera Donalda Tuska. Wzywa go do Pałacu Prezydenckiego i pyta: - Donaldzie, chciałbym ci zadać jedno pytanie, ok? - Ależ oczywiście, nie krępuj się, jestem gotów... - Posłuchaj, twoja matka ma dziecko i twój ojciec ma dziecko, ale nie jest ono twoim bratem ani siostrą - kto to jest? Tusk chrząka, kaszle i w końcu odpowiada: - Czy mógłbym się zastanowić i wrócić z odpowiedzią? Komorowski zgadza się i Tusk wychodzi. Natychmiast zwołuje zebranie klubu parlamentarnego PO, po czym głowią się nad zagadką przez kilkanaście godzin, ale nikt nie wpada na rozwiązanie. W końcu, w akcie desperacji, Tusk dzwoni do Jarosława Kaczyńskiego i przedstawia mu problem: - Niech pan posłucha, jak to może być: pańska matka ma dziecko i pański ojciec ma dziecko, ale nie jest ono pańskim bratem ani siostrą - kto to jest? (łebski z niego facet, myśli Tusk, studiował prawo, na pewno znajdzie odpowiedź...) Kaczyński odpowiada bez zastanowienia: - To ja, oczywiście. Uradowany Tusk wraca biegiem do Pałacu Prezydenckiego, odnajduje Komorowskiego i krzyczy: - Mam, mam! Wiem kto to jest! To Jarosław Kaczyński! Na co Komorowski, robiąc zdegustowana minę: - Źle, idioto! To David Cameron! Odpowiedz Link Zgłoś
czysty_jogurt Do niejakiego "wahn" 20.04.12, 03:05 IP: 62.61.58.* Ten "dowcip" wywołuje usmiech, tylko politowania (nad "autorem") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czysty_zysk Re: Do niejakiego "wahn" IP: *.deblin.vectranet.pl 20.04.12, 05:44 "konstrukcja"dowcipu jest świetna nazwiska bohaterów można sobie podstawić wg uznania niekoniecznie musza być to politycy po co się spinać panie czysty_jogurt ciekawe jakie nazwiska by pan umieścił:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wahn Re: Do niejakiego "nieświeży jogurt" IP: 62.61.58.* 21.04.12, 13:15 Wywołałby niewątpliwie spazmy niepohamowanej wesołości i i turlanie sie po dywaniku gdyby nazwiska bohaterów były inne, tzn przypisanie nazwisk do ról. A sciślej ich odwrócenie. Proponuje ożywic nieco kultury bakterii, animujace pańską aktywnosć forumową, panie kefir, wygladają juz na nieżywe. PS. Nie jestem autorem powyższej anegdoty. Zostałą skopiowana i wklejona. Sadze ze dosc trafnie oddaje "lotność" intelektu Bula Komorofskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
czysty_jogurt Re: Do niejakiego "nieświeży jogurt" 21.04.12, 16:48 Gość portalu: wahn napisał(a): > Wywołałby niewątpliwie spazmy niepohamowanej wesołości i i turlanie sie po dywa > niku gdyby nazwiska bohaterów były inne, tzn przypisanie nazwisk do ról. A sciś > lej ich odwrócenie. Proponuje ożywic nieco kultury bakterii, animujace pańską a > ktywnosć forumową, panie kefir, wygladają juz na nieżywe. > PS. > Nie jestem autorem powyższej anegdoty. Zostałą skopiowana i wklejona. > Sadze ze dosc trafnie oddaje "lotność" intelektu Bula Komorofskiego. Prezydent Bronisław Komorowski został wybrany w demokratycznych wyborach i jest Głową Państwa Polskiego. Za pewne "żarty", niejaki "panie wahn" można mieć dłuższe wakacje NIE na plaży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wahn Re: Do niejakiego "nieświeży jogurt" IP: 62.61.58.* 21.04.12, 18:56 NSDAP a w konsekwencji Adolf Hitler, tez doszli do władzy w drodze demokratycznych wyborów, "Panie kefir". Za żarty, z tak rozumiejacej wolnosć władzy, można było wtedy ponieść podobne kosekwencje. "Historia kałem się tuczy' cytując klasyka. Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: Do niejakiego "nieświeży jogurt" 22.04.14, 14:32 > Prezydent Bronisław Komorowski został wybrany w demokratycznych wyborach i jest > Głową Państwa Polskiego. Za pewne "żarty", niejaki "panie wahn" można m > ieć dłuższe wakacje NIE na plaży. no nie do konca w wyborach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le Ming Re: Do niejakiego "nieświeży jogurt" IP: 178.73.49.* 24.05.12, 18:00 > Wywołałby niewątpliwie spazmy niepohamowanej wesołości i i turlanie sie po dywa > niku gdyby Problem nie polega na przypisaniuy niewłaściwych nazwisk, tylko na wieku tego dowcipu. Nawet rekordzista z Księgi Guinessa nie ma takiej brody, jak ten żart. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jood Re: Do niejakiego "nieświeży jogurt" IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.05.12, 12:04 Przekręcajac czyjeś nazwisko, i naśmiewając się z tego dajesz tylko dowód swojego poziomu. Typowego poziomu PiSowskiej nie-perfumerii, że odniosę się tutaj do klasyka. Ale rozumiem - musisz jakoś odreagować głupotę swoich idoli - "biskupa Rzyma", kłótnie o krzesło i samolot, za ciasne marynarki i tandetne, bazarowe krawaty, zdarte buty czy reklamówkę z Galerii Centrum. Więc ciesz się tym "bulem" - niech ci będzie. Dorzucę ci coś jeszcze, żebyś miał większą radochę - pamiętaj o tym, jak Komorowski usiadł wcześniej niż Merkel. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq1979 Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 23.04.12, 11:24 znany, ale non stop mnie bawi: Angielski turysta w polskim motelu dzwoni do recepcji i mówi: - two tee too room two two. Recepcjonista mu odpowiada: - tam taram tam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anglista-sadysta Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.12, 16:00 Ten "angielski turysta" z pewnością nie był Anglikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aquella Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 26.08.14, 19:51 na pewno był i to ostro nachlanym Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 23.04.12, 19:13 Przykro mi, każdy się czasem myli, powiedział pedofil, odstawiając karła. Odpowiedz Link Zgłoś
minotaurion Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 27.04.12, 17:56 uśmiech wywołują u mnie śmieszne obrazki, takie jak np. sodomaigomora.pl :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markos Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.vectranet.pl 04.05.12, 17:01 Co 20-sto letnia kobieta ma między piersiami? -Wisiorek. A 50-cio letnia? -Pępek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flower Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.deblin.vectranet.pl 09.05.12, 18:00 - Jesteś zadowolony z wakacji? - pyta Jasia nauczycielka polskiego. -Tak,pani profesor , ale nie tak żeby pisać o tym wypracowanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flower Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.deblin.vectranet.pl 09.05.12, 18:04 Jak najczęściej informatycy zwracają się do swoich żon? -Myszko Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 07.05.12, 21:18 Co to jest bigamia? - Jak się ma o jedną żonę za dużo. - A monogamia? - To samo. Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 08.05.12, 19:13 Lekarz kazał mi przestać pić. Potem kazał przestać się śmiać. Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 09.05.12, 17:38 Życie to tragedia w trzech aktach. Akt urodzenia, akt ślubu, akt zgonu. Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 11.05.12, 18:49 W klubie golfowym ktoś czyta gazetę - Słuchajcie, tu pisze, że jakiś facet zabił żonę kijem golfowym! Zapada cisza. W powietrzu wisi jedno oczywiste pytanie. W końcu jeden golfista nie wytrzymuje i pyta nieśmiało: - Piszą tam, ilu uderzeń potrzebował? Odpowiedz Link Zgłoś
czan-dra Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 29.05.12, 17:01 Dlaczego nie należy rozgryzać viagry? Bo można mieć stwardnienie rozsiane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SM-owiec Re: że... na... da... IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.13, 17:03 Wręcz przeciwnie.:) I pisze to chory na SM. Odpowiedz Link Zgłoś
drzewko214 Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 06.12.12, 23:06 21 grudnia 2012 roku wszystkie elektrownie na świecie powinny zgadać się ze sobą i wyłączyć prąd na jakieś 10 minut. Ot tak po prostu, aby ludzie się posrali ze strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przeprowadzacz22 Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.play-internet.pl 15.12.12, 01:29 ɯǝzɹǝdoʇǝıu śǝʇsǝɾ ǝż ʎzɔɐuz oʇ ćɐʇʎzɔǝzɹd oʇ zsǝżoɯ ıןǝżǝſ Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 09.06.13, 22:36 nie jestem nietoperzem a mogę ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. 19.12.12, 00:39 Pewnego razu Bóg chciał sobie zobaczyć, jak żyją ludzie na Ziemi. Kazał sobie sprowadzić telewizor, włączył a tu rodzi kobieta! Męczy się okrutnie, krzyczy, więc Bóg pyta: - Co to jest? Dlaczego ta kobieta się tak męczy?! - No bo powiedziałeś:"I będziesz rodziła w bólu" - odpowiada któryś anioł. - Tak? No... Tego....Ja tylko tak żartowałem. Przełącza program - górnicy. Zharowani,spoceni,walą kilofami. Bóg pyta: - A to co to jest?! Oni muszą tak się męczyć?! - Ale sam powiedziałeś:"I w trudzie będziesz pracował"... - Oj "powiedziałeś, powiedziałeś" - mówi Bóg, drapiąc się w głowę - to takie żarty były, ja żartowałem... Przełącza program a tam piękna, wielka świątynia, bogato zdobiona od wewnątrz i z zewnątrz. Przed nią luksusowe lśniące samochody, w środku gromada biskupów - dobrze odżywieni, pięknie ubrani, zrelaksowani itd,itp. Bóg się uśmiecha promieniście: - O to mi się podoba! Co to jest? - A to są właśnie ci, którzy wiedzą, że żartowałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~ Re: Dowcipy, które wywołują uśmiech. IP: *.opera-mini.net 27.12.12, 14:01 Żaden z żartów powyżej mnie nie rozbawił (wyjątek: ten o angielskim turyście w polskim motelu). Dziękuję za uwagę. Smerf Maruda Odpowiedz Link Zgłoś