Złośliwość rzeczy martwych:)))

03.07.04, 21:56
Ostatnio z ojcem zaobserwowaliśmy w domu, że jak mama otwiera samochód za
pomocą pilota to nie wydaje on z siebie tych charakterystycznych piknięć.
Dzisiaj zrobiłem ekseryment: dałem mamie pilota, żeby otowrzyła samochód no i
rzeczywiście nie piknął. z kolei jak ja go zamykałem, to piknął.
Powtórzyliśmy to parę razy i za każdym razem mnie pikało a mojej mamie nie.
Hmmm....co za przemyślna bestia z tego samochodu. Może nie pika dlatego że
moja mama nie ma prawa jazdy. Straszliwie intrygujący problem.
*<:)<=<
    • Gość: Piwna Re: Złośliwość rzeczy martwych:))) IP: *.siec2000.pl 05.07.04, 17:13
      ja tak mam z komputerem. Wie kiedy się zaciąć, w najbardziej nieoczekiwanym
      nieporządanym momencie.. sprytna bestia..:/
      • Gość: Pauli Re: Złośliwość rzeczy martwych:))) IP: *.chello.pl 06.07.04, 11:20
        hihi, z komputerem to zawsze sie cos dzieje, jak zasiada do niego moj tata - na
        100% internet bedzie slabo chodzic albo akurat potrzbny serwer bedzie
        przeladowany... no i biedny tata nigdy nie moze sobie pobuszowac po necie:)
        • cazioo Re: Złośliwość rzeczy martwych:))) 06.07.04, 18:11
          ...a niby to człowiek jest najpotężniejszą istotą na świecie.
          *<:)<=<
    • Gość: sikor Re: Złośliwość rzeczy martwych:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 22:29
      Chyba te rzeczy martwe mają jakąś tam duszę. Ale czy martwą??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja