abstrakcyjne dowcipy

04.07.04, 23:09
znacie moze takie w stylu - robiła babcia na drutach, przejechal tramwaj i
spadła...?
    • Gość: Maciekk Re: abstrakcyjne dowcipy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.04, 23:51
      -Siedzi babcia na ławce i dziadek też ma sandały
      -Pytanie:Czym sie różni wróbelek
      Odp: ma jedna nóżke bardziej
      • Gość: Przemciu Re: abstrakcyjne dowcipy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 23:54
        sens zachowany widze :)
        • asica74 Re: abstrakcyjne dowcipy 05.07.04, 00:26
          czym sie rozni golab od zwlaszczy?
          golab lubi siedziec na dachu a zwlaszcza na parapecie.
    • tak_zwany Re: abstrakcyjne dowcipy 05.07.04, 00:36
      Wchodzi koń na drzewo, a tam zakaz kąpieli.
      • Gość: mixin Re: abstrakcyjne dowcipy IP: *.kentinstitute.nsw.edu.au / *.nexnet.net.au 05.07.04, 03:11
        klasyk -
        wchodzi facet do windy, patrzy, a tam schody (inna wersja - skrzypce)
        inny -
        wszedl do sklepu i zobaczyl, ze on tez ma skarpetki
        • Gość: rabarbarrr Re: abstrakcyjne dowcipy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 13:16
          Wczodzi facet do windy
          a tam guziki się z niego śmieją...
    • Gość: spray Re: abstrakcyjne dowcipy IP: *.rev.vline.pl 05.07.04, 20:26
      moje ukochane:
      1)siedzą dwa gołębie na dachu. jeden grucha, drugi jabłko
      2) leżą dwa śledzie na talerzu. Jeden za słony drugi firanki
      • palcelizac Re: abstrakcyjne dowcipy 07.07.04, 01:23
        Co robia dwie blondynki na dnie szamba?
        Odp: ZaKupy
    • to_fly Re: abstrakcyjne dowcipy 05.07.04, 22:25
      Płynie dwóch gości łódką, nagle jeden pyta:
      -Która godzina?
      Na to drugi wyciąga termometr i mówi:
      -Jutro wtorek.
    • Gość: nn Re: abstrakcyjne dowcipy IP: 5.2.* / *.chello.pl 05.07.04, 23:37
      Przechodził facet koło sklepu rybnego i go wyśledzili.

      Facet znalazł podkowe, podnosi, odwraca a tam koń.
    • julia001 Re: abstrakcyjne dowcipy 06.07.04, 00:12
      Słyszał facet za drzwiami swojego pokuju dziwne odgłosy. Postanowił to
      sprawdzić, otwiera dzrzwi, a tam... zbieg okoliczności.
      • Gość: gąbek Re: abstrakcyjne dowcipy IP: *.siec2000.pl 07.07.04, 10:08
        -Po co idą skejci do lasu?
        -poZiomki
      • ivek Re: abstrakcyjne dowcipy 07.07.04, 11:48
        julia001 napisała:

        > Słyszał facet za drzwiami swojego pokuju dziwne odgłosy. Postanowił to
        > sprawdzić, otwiera dzrzwi, a tam...

        (lub) sąsiad struga wariata
        a jak nic nie słyszy?
        To są tam nie cierpiące zwłoki

        Lub wyszedł chłop na pole a tam w gruncie rzeczy.
        • Gość: myszka211 Re: abstrakcyjne dowcipy IP: *.laser.pl / 212.191.200.* 07.07.04, 12:25
          siedzi facet w pokoju i słyszy wielki szum w szafie
          otwiera szafę, patrzy a tam ostatni krzyk mody.

          siedzi facet przy oknie i słyszy że coś się dzieje, zamieszanie jakieś
          wyglada a tam ludzkie pojęcie przechodzi

          i podobne

          wyglada przez okno, patrzy ...
          a tam dróżka biegnie do lasu

          pozdrawiam
        • ratamar Re: abstrakcyjne dowcipy 07.07.04, 12:45
          ivek napisał:


          > Lub wyszedł chłop na pole a tam w gruncie rzeczy.

          :-)))))))))))))))))) MegaROTFL ;-)))))))))))))))))))

          serdeczności

          Ratamar
    • Gość: kasia Re: abstrakcyjne dowcipy IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 19:54
      pyt. - co to jest: duże, zielone i kwadratowe?
      odp. - mała zielona kuleczka.
      ;D
      • Gość: od Słoneczka:) Re: abstrakcyjne dowcipy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 20:08
        przychodzi gosciu do sklepu:
        - dzien dobry sa gwozdzie ?
        -nie nie ma chleba !
        -a to dziekuje wyjde oknem
    • julia001 Re: abstrakcyjne dowcipy 07.07.04, 21:33
      Przechodził facet obok koparki... i dał się nabrać.

      Przechodził facet obok lustra... i mu odbiło.
      • Gość: Zaloguj się Re: abstrakcyjne dowcipy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 23:23
        Siedzą dwie krowy na drzewie i robią kaloryfer na drutach. Wtem jedna mówi do
        drugiej - O, zobacz, koń leci! - No to co, pewnie ma tu gdzieś gniazdo.
    • julia001 Re: abstrakcyjne dowcipy 07.07.04, 23:43
      I jeszcze coś mi się przypomniało... Tym razem w formie krótkiej
      bajeczki... ;))) Niestety nie pamiętam jej dobrze... Zaczynała się następująco:

      "Za siedmioma górami, za siedmioma lasami siedział sobie młody staruszek na
      drewnianym kamieniu..."

      Może ktoś z Was pamięta, co było dalej???
      • Gość: katarinka Re: abstrakcyjne dowcipy IP: 80.51.246.* 08.07.04, 08:22
        ... miał trzech synów: jeden był cały, drugiego było połowę, a trzeciego wcale
        nie było. I właśnie ten trzeci...
        • trishika Re: abstrakcyjne dowcipy 08.07.04, 20:33
          Co to jest różowe, zielone potem sie zmienia w niebieskie a potem jeszcze w
          czerwone i na końcu robi sie różowe?

          Nie wiem ale fajnie zmienia kolory
        • to_fly Re: abstrakcyjne dowcipy 09.07.04, 21:12
          Ja to znam tak (ale niestety też nie całość):

          W roku tysiąc dziewięćset czterysetnym, kiedy to bramy krakowskie zamykane były
          jeszcze na zatrzaski, na miękkim kamieniu usiadła młoda staruszka i nic nie
          mówiąc rzekła: "mam trzech synów, jeden jest górnikiem, drugi lekarzem, a
          trzeci ma trzy łodzie. Jedną całą, drugiej pół, a trzeciej nie ma wcale. Tą
          ostatnią wybraliśmy się kiedyś na bezludną wysepkę zamieszkałą przez białych
          murzynów..." (i tu mi sie urywa)

          Pozdr.
      • Gość: sel mam!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 20:57
        Na miękkim kamieniu,
        w słonecznym cieniu
        siedziała młoda staruszka
        i nic nie mówiąc rzekła
        Był sobie raz mały facet
        wysokiego wzrostu
        Miał brode po pas i był bez zarostu
        Wszewdł na gruszkę, rwał pietruszkę
        a na dół leciały banany
        Przyszedł właściciel tego kasztana
        - Złaź pan natychmiast z mego platana!
        ... (i tu mam przerwę)
        A to wszystko spisane było
        na 104 fałdzie spódnicy
        wielkiej baletnicy,
        kóra na 3 dni przed urodzeniem zmarła
        i dotąd cieszy sie dobrym zdrowiem
        • Gość: :) Re: mam!!! IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.04, 00:49
          wlazl na gruszke,rwal pietruszke,cebula leciala
          przyszedl wlasciciel tego banana:zlaz pan zmojego kasztana!
          zlazl,pozbieral pomidory,a na targu sprzedawal kalafiory
Inne wątki na temat:
Pełna wersja