Gość: Pan Skleroza
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.07.04, 16:34
Dobre obyczaje wymagają podać na początek chociaż jeden przykład, rzecz w
tym, że pamiętam tylko fragmenty jednego, o rodzinie jadącej samochodem i
zatrzymanej do kontroli przez policjanta. I tutaj następują różne kwestie
wypowiadane przez członków rodziny, z tym, że każda jest subpuentą, jedną z
kwestii wygłasza kierujący a osoba obok mówi "Niech się Pan nie przejmuje, on
jak jest pijany to zawsze takie głupoty gada" co jest puentą trzecią i
zamykającą kawał. To oczywiście w ogóle nie jest w powyższej postaci
śmieszne, ale zwracam się z prośbą do kogoś kto ten (i jemu podobne kawały)
pamięta i może odświeżyć mi pamięć.