O PENISIE

IP: *.swipnet.se 22.03.02, 22:20
Dlaczego warto wytatuowac 1000 dolaröw na penisie?
1)bo mozna bawic sie swoja kasa
2)mozna patrzec jak rosnie twöj kapital
3)bo twoja kobieta moze przejebac ile chce.
    • Gość: koti Re: O PENISIE IP: 213.77.14.* 10.04.02, 14:13
      Rozmawiają dwie góralki:
      - te, wiesz co ? Wydupczył mnie ten inteligent co to wczoraj mu pokój wyjajęłam
      - a czym ?
      - no jak to czym - PENISEM !!!
      - a co to ten penis ?
      - takie jak chuj, tylko że miękcejsze...
      • bbona Re: O PENISIE 11.04.02, 01:38
        Przyszedł Ziutek do sąsiada i własnym oczom nie wierzy: przestronne ogrody,
        baseny, siłownie, korty tenisowe, a wczoraj tego nie było! Mało tego!
        Największe gwiazdy światowego tenisa - Graff, Becker, Fibak - napieprzają, aż
        miło. Ziutkowi szczęka do kolan opadła, ledwo wydukał:
        - Józuś, a skąd ty to masz?
        - Jak to "skąd"? - rzuca znudzonym głosem Józek - Złotą rybkę złapałem!
        - Przyjacielu mój najdroższy, to pożycz mi ją do jutra!
        - Dobra! Tylko pamiętaj, że rybka trochę głucha.

        Następnego dnia rano Ziutek z obłędem w oczach wpada do Józka:
        - Tak się traktuje najlepszego kumpla, ty psie niemyty?!
        - A ty czemu się pieklisz? Chciałeś złotą rybkę, dałem!
        - Ale ja mam w domu kupę błota!
        - A o co prosiłeś?
        - O kupę złota!
        - A nie mówiłem, że rybka przygłucha? Czy ty, myślisz, idioto, że chciałem
        wielki tenis?

        • Gość: lkhj Re: O PENISIE IP: *.polsl.gliwice.pl / *.solaris.ds.polsl.gliwice.pl 13.05.02, 12:57
          :)))
    • Gość: max7760 Re: O PENISIE IP: 63.217.57.* 17.04.02, 17:39
      Gosc mial dziewczyne o imieniu Wendy. W dowod milosci postanowil sobie
      wytatuowac jej imie na penisie. Za jakis czas pojechal na wakacje na Jamajke,
      na lotnisku wszedl do kibla, stanal przy pisuarze a tam przy pisuarze obok stoi
      i leje murzyn. Gosc chcac nie chcac spojrzal na jego fiuta i zobaczyl
      wytatuowane dwie litery W i Y. Mowi do murzyna:
      - Czy ty tez masz dziewczyne o imieniu Wendy?
      - Nie, a dlaczego pytasz?
      - No bo ja tez mam na penisie W i Y a jak mi stanie to widac cale imie: WENDY
      Na to murzyn:
      - A jaj mam wytatuowane: Welcome to Jamaica, have a nice day.
    • helmutxxl Re: O PENISIE 19.04.02, 16:54
      NA moscie odlewa sie trzech kumpli
      - Ale zimna woda - mowi jeden
      - I dno jest zamulone - dodaje drugi
      - Za zakretem jest mielizna - dopowiada trzeci.
      • Gość: emigrant Re: O PENISIE IP: 155.139.50.* 25.04.02, 21:36
        Amerykanskie. Wchodzi bialy facet do sr....Kolo niego siuisia murzyn. Bialy
        podziwia jego " interes".Pyta sie " jak to robisz ,ze masz takiego duzego? " A
        to latwe. Trzeba codziennie przed pojsciem spac walic nim o umywalke". "
        sprobuje" powidzial bialy. Po jakims czasie spotykaja sie w tym samym
        miejscu. " ja cie skads pamietam" mowi murzyn. " o juz wiem, ty jestes ten
        facet co pytal sie mnie o moja metode. No i co sa rezultaty?" " No, czesciowo"
        odpowiada bialy " wielkosc jeszcze nie taka, ale kolor juz prawie,prawie"
        • piasia Re: O PENISIE 26.04.02, 10:04
          Na basen poszła gromada kumpli, był wśród nich jeden Murzyn. Rozebrali się i
          hyc do wody. Murzyn wylazł pierwszy i zdjął slipy. Oni patrzą na niego w
          śmiech. A Murzyn żałośnie: jakby wasza zmarznąć, to wasza tez być tylko do
          kolan...
        • Gość: emigrant Re: O PENISIE IP: 155.139.50.* 04.05.02, 15:40
          Amerykanskie. Bogaty facet w klubie narzeka, ze coraz bardziej " nie moze".
          Zona , kochanka, przygodne dziewczyny, wszystkei narzekaj. Prosi o porade.
          Jakis facet mowi - jest taki slynny kosmetyczny urolog w Brazylii , on ci
          napewno pomoze. Polecial do Brazylii i rzeczywiscie ten chirurg mowi, ze moze
          mu zrobic transplant, ale to kosztuje $50000. "Money no object" ( Pieniadze bez
          znaczenia) odpowiada pacjent. Operacja zrobiona. Wraca do Stanow i cud! Zona
          zachwycona, kochanka tak samo, dziewczyn wiecej niz kiedykolwiek. Zycie jest
          piekne! Opowiada o tym w klubie. Jakis inny facet prosi o adres chirurga.
          Dostaje, leci do Brazyli. Mowi chirurgowi, ja tu na polecenie tego i tego pana,
          chca ta sama operacje transplantu.$ 50000 - mowi chirurg. O tego to ja nie mam,
          najwyzej moge zaplacic $ 10000. " $ 10000 ? No zobaczymy co moge za to zrobic"
          mowi chirurg. Operacja zrobiona. Wraca do Stanow. Katastrofa !!! Gorzej niz
          przed tym. Zupelne nic. Przychodzi do klubu i mowi temu facetowi , ktory mial
          poprzednia operacje. Gdzies ty mnie skierowal? Teraz wszystko jest do niczego.
          NIemozliw- mowi bogaty facet. Wiesz co? Pokaz jak to wyglada. No nie,mowi
          ofiara. Pokaz! Ida do WC i ten drugi facet wyciaga i pokazuje. "O ,poznaje , to
          moj stary kutas!" mowi bogaty.
    • Gość: Oms Re: O PENISIE IP: 195.150.144.* 22.05.02, 12:42
      W toalecie publicznej faceci sikają ramię w ramię do pisuarów. Jeden z nich
      strasznie pryska na boki. Stojący obok pyta:
      - Panie, czemu pan tak pryskasz ?
      - A, bo ja się kocham z żoną po francusku.
      - Wielkie mecyje, wszyscy to robią ale nikt z nas tak nie pryska.
      - No tak, ale moja brzydzi się wziąć go do ręki i podnosi go do ust widelcem.
      • Gość: Doka Re: O PENISIE IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.06.02, 15:17
        Gość portalu: Oms napisał(a):

        > W toalecie publicznej faceci sikają ramię w ramię do pisuarów. Jeden z nich
        > strasznie pryska na boki. Stojący obok pyta:
        > - Panie, czemu pan tak pryskasz ?
        > - A, bo ja się kocham z żoną po francusku.
        > - Wielkie mecyje, wszyscy to robią ale nikt z nas tak nie pryska.
        > - No tak, ale moja brzydzi się wziąć go do ręki i podnosi go do ust widelcem.

        Cd:
        - Jak sobie z tym radzisz?
        - a nic znam parę chwytów na flet.

    • Gość: tatianka Re: O PENISIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.06.02, 19:36
      Był sobie facet, który miał za długiego penisa konkretnie 50 cm. Był z tego
      powodu strasznie nieszczęśliwy ktoś mu poradził idź do wróżki. O.K poszedł
      Wróżka na to: idź do żaby i poproś ją aby za Ciebie wyszła jak powie nie to
      twoje przyrodzenie zmniejszy się o 10 cm.
      Jak mu kazała tak zrobił
      -ej żaba wyjdziesz za mnie ?
      żaba:
      -nie
      facet patrzy uradowany interes jest o 10 cm krótszy, idzie jeszcze raz
      -ej żaba wyjdziesz za mnie ?
      żaba:
      -nie
      facet znów patrz znów jest uradowany znów ma 10 cm mniej, do pełni szczęścia
      zostało jeszcze tylko 10 cm, idzie
      -żaba no wyjdź za mnie ?!
      a żaba :
      mówiłam nie, nie, nie!


      wiecie z jakim pan został interesem:))))))))))))
    • mikmik Zaręczam, że to tez o penisie 21.06.02, 12:13
      całuje się facet z babka i po chwili odsuwa od niej usta i mówi:
      -mak, makowiec, jadłaś makowiec
      -nie, ja nie, tylko wcześniej robiłam laskę takiemu facetowi co wcześniej
      posuwał innego faceta a tamten to jadł makowiec
    • Gość: spiwor Re: O PENISIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.07.02, 16:08
      Przychodzi facetdo lekarza:
      -Panie doktorze, członek mnie boli.
      -Jak pan mówi?
      -Nie jak sikam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja