Glupawe dyscypliny sportowe

IP: *.brucepower.com 01.10.04, 20:06
Zaczne od pozycji numer 1 na mojej liscie.
Baseball = bejsbol:

Faceci w bialych kalesonach i stalowych helmach na glowach stoja na boisku.
Wszyscy zuja, pluja i drapia sie po genitaliach. Maja baaardzo duze rekawice,
aby latwo mogli lapac mala pilke. Czekaja na akcje. Akcja polega na tym, ze
jeden facet zamachuje sie straszliwie i rzuca pilke w drugiego faceta, ktory
czai sie z pala bejsbolowa. Ten drugi facet z pala stara sie przypalantowac w
pilke, w czym przeszkadza mu dwoch obserwatorow. Najwiekszy sukces jest
wtedy, gdy przyplantowana pilka wyleci poza granice boiska. Faceci na boisku
czasem maja szczescie, gdy pilka spadnie na ich teren. Wtedy leniwie biegaja,
starajac sie ja zlapc za pomoca gigantycznych rekawic. Facet, ktoremu w koncu
udaje sie przypalantowac w pilke, rzuca pale i leci biegiem od punktu A do B,
unikajac pilki, ktora lapacze staraja sie go trafic. Od czasu do czasu
biegajacy palanciarz rzuca sie malowniczo na glebe, na ktora przed chwila
inni faceci pluli.
Fascynujace.
    • mamamarka Re: Glupawe dyscypliny sportowe 01.10.04, 21:13
      Nigdy nie mogłam zrozumieć po co oni tak biegają... Dzięki!!!!!!!

      piłka nożna
      22 + 2 facetów biega po trawniku, gonią okrągły przedmiot i próbują trafić nim
      do innego prostokątnego przedmiotu. biegają tak w tą i z powrotem przez 1,5 h
      marnując energię którą mogliby zużyć np pomagająć żonom w kuchni...
      A najgłupsze jest to, że patrzą na to tysiące ludzi z trybun i miliony przed
      telewizorami.....
      I jeszcze to, że każdy z nich zarabia takim ganianiem więcej niż lekarz, który
      uczył się zawodu w pocie czoła przez jakieś 8 lat....
      • Gość: Leao Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 20:04
        > I jeszcze to, że każdy z nich zarabia takim ganianiem więcej niż lekarz,
        który
        > uczył się zawodu w pocie czoła przez jakieś 8 lat....
        A piłkarz zap..dala od małego na zgrupowaniach, obozach, nie ma normalnego
        dzieciństwa, musi podjąc wiele wyrzeczeń, wcześniej się usamodzielnić (średnia
        wieku piłkarzy biorących ślub wynosi jakieś 21-22 lata), pracuje całczas nad
        swoim talentem bo w każdej chwili ktoś może wskoczyć na jego miejsce, wiem co
        mówie bo sam byłem bramkarzem, ale z względu na małe szanse na granie i brak
        propozycji z innych klubów (w dzisiejszych czasach bezrobocie w futbolu całczas
        rośnie) musiałem zakończyć kariere w wieku 20 lat i wziąść sie do innej pracy
        (trenowałem od 9 roku życia), mając ledwie kilkanaście meczów w rezerwach
        Polonii Słubice za sobą. Jeśli uważasz że bieganie po górach w zimie i 3
        godzinne treningi na boisku potem to sama przyjemność, to życze powodzenia.
        Wqrwia mnie takie wymądrzanie:|
        • mamamarka Re: Glupawe dyscypliny sportowe 06.10.04, 21:12
          Gość portalu: Leao napisał(a):

          > > I jeszcze to, że każdy z nich zarabia takim ganianiem więcej niż lekarz,
          > który
          > > uczył się zawodu w pocie czoła przez jakieś 8 lat....
          > A piłkarz zap..dala od małego na zgrupowaniach, obozach, nie ma normalnego
          > dzieciństwa, musi podjąc wiele wyrzeczeń, wcześniej się usamodzielnić
          (średnia
          > wieku piłkarzy biorących ślub wynosi jakieś 21-22 lata), pracuje całczas nad
          > swoim talentem bo w każdej chwili ktoś może wskoczyć na jego miejsce, wiem co
          > mówie bo sam byłem bramkarzem, ale z względu na małe szanse na granie i brak
          > propozycji z innych klubów (w dzisiejszych czasach bezrobocie w futbolu
          całczas
          >
          > rośnie) musiałem zakończyć kariere w wieku 20 lat i wziąść sie do innej pracy
          > (trenowałem od 9 roku życia), mając ledwie kilkanaście meczów w rezerwach
          > Polonii Słubice za sobą. Jeśli uważasz że bieganie po górach w zimie i 3
          > godzinne treningi na boisku potem to sama przyjemność, to życze powodzenia.
          > Wqrwia mnie takie wymądrzanie:|

          Przecież to są żarty człowieku!!!!!!! Toż to forum humorum a nie wkurworum.
          Szanuję Twoją pracę i wysiłek i wiem, że żadna prtaca łatwa nie jest. Po prostu
          zazdrość ściska jak widzi się ilośćzer na kontraktach najlepszych piłkarzy :)
          Uśmiechnij się... Tak sobie tylko żartowałam...
          • Gość: Leao Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 21:40
            Eh no spoko, może się troche uniosłem, przepraszam, ale jestem bardzo wyczulony
            na kwestionowanie trudności zawodu sportowca, nie tylko piłkarza... Pozdro
            • kicior99 Re: Glupawe dyscypliny sportowe 09.11.04, 18:16
              sam uprawialem sport (biegi na orientacje) i wlozylem w to duzo nie tylko
              wysilku ale i $$ nie majac w zamian nic poza symbolicznymi nagrodami, kolekcja
              zlonu (puchary) i masa satysfakcji... No i kapitalna lekcie orientacji w
              terenie ktora procentuje nader czesto.
            • tomek854 Re: Glupawe dyscypliny sportowe 11.11.04, 02:59
              Trudność jest niekwestionowana. Do tego dochodzą kontuzje i to, że wielu sportowców już w okolicach 40 lat są kalekami. Smutne to

              Dla mnei zagadką jest jednak po co tyle kasy wydawane jest na sport wyczynowy, zeby ludzie mogli sobie poogladac w TV zamiast wydawac ta sama kase na sport amatorski, zeby ludzie sobie mogli pograc :)

              NIgdy mnei zadne mundiale nie ekscytowaly tak jak np. mecze w noge na wfie - bo sam gralem :)
          • emer_manito Re: Glupawe dyscypliny sportowe 28.12.04, 15:01
            > zazdrość ściska jak widzi się ilośćzer na kontraktach najlepszych piłkarzy :)
            > Uśmiechnij się... Tak sobie tylko żartowałam...

            oni zarabiają tyle, bo są w swoim fachu po prostu najlepsi; musisz wziac pod
            uwage fakt, ze jest ich mniej niz lekarzy (zawodowych pilkarzy w I lidze, bo
            tam sa jako takie pieniadze) no i nie graja cale zycie, ale do ok lat 30;
            nie ma w tym nic dziwnego;
            pzdr
    • Gość: Ann Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 01.10.04, 21:21
      Hehe ;-)))) ktos mi w koncu wyjasnil o co w tym sporcie chodzi ;))) nigdy nie
      moglam zrozumieć, dzięki q
    • Gość: q Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.brucepower.com 01.10.04, 21:24
      Moj numer 2:
      Zsynchronizowane plywanie.

      Krzepkie panienki z fryzurami w stylu Barbamama i z klamerkami do wieszania
      bielizny zatrzasnietymi na nosach poruszaja sie w wodzie. Uszka chyba tez maja
      zatkane. Wszystkie usmiechaja sie na mokro. Blues polega na tym, aby panienki
      poruszaly sie jednakowo-baletowo w rytm muzyki, ktorej chyba nie slysza?
      Czasami niewiele widac, bo grupa chowa sie pod woda, wystawiajac znienacka
      rece, nogi lub usmiechy. Panienki pokazuja powoli rozne figury. Calosc ma urok
      baletu w wykonaniu koparek przedsiebiernych-zasierzutnych albo
      epizodu "Ministerstwo glupich krokow" Monty Pythona.

      Pomysl na rozwoj tej dysypliny: Wprowadzic inne sporty zsynchronizowane.

      1. Skoki do wody z wiezy - juz mnie uprzedzili, bylo w Atenach,
      2. Boks zsychronizowany - najlepiej na dwie pary. Moze byc boks
      zsynchronizowany spontanicznie - wtedy zawodnicy musza patrzec jednym okiem na
      przeciwnika, a drugim na druga pare, aby byla pelna synchronizacja,
      3. Skok wzwyz lub o tyczce - wszyscy atakuje jedna poprzeczke; im wiecej gosci
      na raz, tym weselej.
      • Gość: Ann ;-))))))))))) IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 01.10.04, 21:29
    • Gość: q Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.bmts.com 04.10.04, 00:01
      Boks?
      To, ze boks zostal uznany za dyscypline sportowa swiadczy o duzym stopniu
      zwyrodnienia spoleczenstwa.
      Jak mozna uznac za sport dzialalnosc dwojga ludzi, ktorzy leja sie piesciami
      powyzej pasa a kazdy z nich ma zamiar pozbawienia przeciwnika zebow i
      przytomnosci. Aby im to ulatwic, kibice wyja: "Zabij go, zabij!". Zawodnicy nie
      moga wyc, bo maja humanitarne wkladki gebowe, ktore utrudniaja wybicie zebow.
      Niemniej jednak maja mysli podobne. A mysla coraz wolniej, bo przeciez kazdy
      cios w glowe pozbawia ich wielu szarych komorek w sposob nieodwracalny. Gdy
      facet oberwie za duzo, to pod koniec 3 rundy zaczyna zastanawiac sie: "Co ja
      tutaj, k... robie i dlaczego mam obita gebe???".
      W sumie bokas nie jest zly, jesli chodzi o efekty stomatologiczne. Kazdy
      statystyczny hokeista ma polowe uzebienia przecietnego boksera.
      Bij go!
      • Gość: agulha Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 00:43
        A jest chyba takie cóś, jak narciarstwo artystyczne. Jeszcze łyżwiarz figurowy
        to wygląda OK, ale te popisy narciarzy wyglądały dla mnie, jak by to słonie
        usiłowały skakać z wdziękiem.
        A co sądzicie o siatkówce plażowej jako poważnej dyscyplinie sportowej? Żeby
        musieli na olimpiadę piach zawozić? O ile rzecz jest na pewno sympatyczna w
        wydaniu rekreacyjnym, to wprowadzenie jej do programu zawodów to jakiś debilizm
        na kółkach
        • Gość: Michał M. Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: 80.51.227.* 10.11.04, 11:22
          Uwielbiam oglądać siatkówkę plażową i tenis ziemny. Ale tylko żeński. Nic mnie
          nie interesuje wynik, przyglądam się zbliżeniom dziewczęcych nóżek (tenis) i
          pup wystających spod majtek (w plażówce). Wybieram sobie zawsze miss meczu.
          Myślę że własnie po to stworzono siatkówkę plażową - tacy starzy erotomani jak
          ja mogą sobie popatrzeć.
    • Gość: Mitch Bochannon Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 01:00
      Skoki narciarskie, boks, warcaby, bierki wyczynowe, curling, podnoszenie
      ciezarow, koszykowka i najbardziej debilny i niepowazny sport swiata czyli
      chodziarstwo (jak to k.... przeszlo przez Centralny Urzad Zatwierdzania
      Dyscyplin Sportowych?!)

      Lubie natomiast siatkowke, szachy i seks.
      • vinca Re: Glupawe dyscypliny sportowe 08.10.04, 19:44
        bierki wyczynowe

        ;-)))))))))))))))
    • Gość: 2Paco Pomyślcie, że szachy wielu ludzi nazywa sportem!:D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 01:01
      osobiście nic nie mam, nawet lubię, ale żeby to sportem nazywać...
    • Gość: q Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.bmts.com 04.10.04, 05:05
      Zanim wyraze swoje obelzywe zdanie o czyms, co sie dumnie nazywa "football
      amerykanski", moze ktos mi wytlumaczy, o co chodzi w tej wyjatkowo
      beznadziejnej dyscyplinie sportowej.
      Kilka razy usilowalem skupic sie na tym boiskowym balaganie, ale nic mi z tego
      nie wyszlo.
      Jezeli ten chlam utrwali sie w Polsce tak, jak utrwalily sie paly baseballowe,
      to znaczy, ze zle sie dzieje w panstwie polskim.
      • Gość: mimi Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.10.04, 06:29
        W footballu pilka (? czyli jajo strusiowoeliptycznoprzestrzenne) musi
        przekroczyc. Linie albo bramke. Dla ulatwienia bramka wisi pod niebem. W celu
        przezycia zawodnicy zakladaja stroje. Na ogol jest to kilkanascie kilogramow
        czegokolwiek, byle mialo odpornosc na walniecia hipcia. Jeden z nich bierze i
        rzuca ja miedzy jajami. Wlasnymi. Na ogol do tylu. Ten drugi powinien zlapac i
        tez rzucic. Najlepiej zanim nim rzuca. A marzeniem innych jest nim rzucic. Jak
        sie uda, to facio idzie do szpitala, a 80 tys publiki na piwo. Jak sie nie uda
        (rzucic facetem), to na ogol facetowi uda sie rzucic pilke. Wtedy dopiero sie
        zaczyna! Jajo leci i leci i leci i leci, i jak sie wydaje, ze juz nie spadnie,
        to spada. Nieraz w rece, nieraz w trawe, nieraz na posilek lub cole. I wlasciwie
        niezaleznie od tego, gdzie, jak, po co, dlaczego i czy w ogole spadnie, to i tak
        konczy sie mordobiciem na malej powierzchni kilku metrow kwadratowych, przy czym
        wiekszosc zawodnikow nie ma prawa wstac o wlasnych silach, a niektorzy wcale. I
        ot mimo ubiorow na hipcia. Zreszta sprobujcie sami - stancie sobie
        gdziekolwiek, a byk niech was walnie z nienacka i z tylu w okolice nerek. I
        najlepiej niech zaraz odtanczy na waszym trupie taniec. I wiecej bedzie trzasl
        wlasnymi jajami, tym lepiej i tym wiekszy huk publiki spowoduje. A zarzad
        podniesie mu nastepny kontrakt o sto tysiecy. Jedynym wyjatkiem od sytuacji, gdy
        wszyscy nie leza jest zlapanie. Na ogol aidsa lub wypadku motocyklowego, bo
        gracze tej dyscypliny dumnie koncza zycie przed trzydziestka, ale nieraz pilki.
        Wyjatkiem od zlapania jest zlapanie, gdy wszyscy i tak leza, co znaczy ze
        lapiacy nie biegl dostatecznie szybko i hipcie go zrolowaly. Aha i jeszcze
        kopia. Dwa razy w ciagu meczu. I dlatego jest to futbol.
        Milego ogladania.
        ps Mimo iz mam mozliwosci, nie obejrzalem jeszcze zadnego meczu.
        • Gość: piecyk gazowy Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 09:26
          piłka nozna to sport dal homoseksualistów. Faceci się obejmują, dotykają.
          Straszne
        • Gość: q Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.brucepower.com 04.10.04, 14:45
          Football(?) amerykanski:
          Aha, to pilka (czyli zdeformowane yayo) musi trafic do celu. To po co ten caly
          cyrk z pancerzami, trykaniem sie lbami i bieganiem bez sensu?
          Jeszcze jedna wazna cecha tej gry sa przerwy, ktore trwaja 3,14 razy dluzej niz
          suma wszystkich akcji.
          Udzial w tej imprezie nieuchronnie prowadzi do defektow mozgu. Defektuf muzgo
          tez.
      • Gość: Michał M. Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: 80.51.227.* 10.11.04, 11:26
        Byłem kiedyś na obozie jako opiekun młodzieży. Do namiotu wszedł chłopak i
        poprosił o "piłkę do soccera". Piłka leżała na środku namiotu, ale przytomnie
        odpowiedziałem: "nie mamy takiej piłki niestety!". Chłopak poszedł do siebie,
        wrócił po kilku minutach, wiedząc już jak nazywa się sport w który chce grać.

        Dlaczego rugby Amerykanie nazywają "footballem"? Przecież "foot" to "stopa", a
        w tej grze raczej używa się rąk!
    • Gość: boliek Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: 212.160.172.* 04.10.04, 13:37
      Chód!
      Krzyżanowski, czy jak ci tam, weź się za jakąś normalną dyscypline, np. za
      maraton. I nie rań mych oczu bo jak na ciebie patrze w telewizji to mi łzy z
      oczu lecą.
      • Gość: lia Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 14:54
        a na olimpiadzie była taka konkurencja:

        DOCHODZENIE MĘŻCZYZN

        serio! w serwisie olimpijskim Gazety to widziałam
        szkoda, że nie zobaczyłam, jak to się odbywa

        poza tym popieram opinie nt. boksu, nożnej, football ameryk. baseballu

        podobno krykiet jeszcze bije rekordy absurdalnie skomplikowanych reguł

        curlingu też nie rozumię
        • wote Re: Glupawe dyscypliny sportowe 04.10.04, 16:19
          Curling jest super...
          Chozi o to aby Twój kamień był jak najbliżej środka. Trochę ja bulle francuskie
          ale wymaga ogromnej pracyzji. Kiedyś grałem. Prześwietna zabawa!

          Dla mnie najgłupszym sportem jest rzut.. młotem, dyskiem, oszczepem, kulą... w
          sumie to można wieloma rzeczami rzucać. Ja proponuję rzut sześcianem, jajem,
          walcem i kijem z obciążeniem z dwóch stron...
          Tak w sumie to wszystkim mozna rzucać..
          • twinn Re: Glupawe dyscypliny sportowe 04.10.04, 17:08
            nienormalni jestescie. albo raczej nienormalne, bo nie sadze zeby takie
            poje..ne rzeczy mogl napisac jakis facet. kazdy robi to co lubi. wedlug was to
            ludzie powinni tylko pracowac uczyc sie pieprzyc i moze jeszcze z wami na
            zakupy chodzic bo tylko to jest wam potrzebne. i w ogole nie uprawiac sportu bo
            niby jaki to ma sens? skoro miliony ludzi oglada np. pilke nozna lub kosza to
            moze jednak nie jest to takie popieprzone??? a po co ogladac jakies klaniki m
            jak milosc i inne bzdety. chociaz lepij sie tym zajmijcie a wypisujcie bzdetow
            • Gość: Mitch Bochannon Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 17:27
              Wrzuc na luz specu od normalnosci i idz zjedz sobie ciasteczko z wisienka. To
              ze miliony ludzi oglada kosza czy klan, nie znaczy ze nie mozna miec wlasnego
              zdania na ten temat.
            • Gość: q Re: Glupawe dyscypliny sportowe - twinn IP: *.brucepower.com 04.10.04, 18:13
              Obywatelu twinn,
              Bedac meskim szowinista (tak wynika z twojej gniewnej wypowiedzi) masz
              zdecydowanie racje, jak kazdy prawdziwy mezczyzna. Tylko wez poprawke na to, na
              jakim forum sie niezdrowo podniecasz.
              Usmiechnij sie, zaloz lacie, wyciagnij z lodowki pifffko i popatrz w TV, moze
              leci wlasnie jakis meczyk?
          • herezja Re: Glupawe dyscypliny sportowe 05.10.04, 18:19
            wote napisał:

            > Curling jest super...
            > Chozi o to aby Twój kamień był jak najbliżej środka. Trochę ja bulle
            francuskie
            >
            > ale wymaga ogromnej pracyzji. Kiedyś grałem. Prześwietna zabawa!
            >
            > Dla mnie najgłupszym sportem jest rzut.. młotem, dyskiem, oszczepem, kulą...
            w
            > sumie to można wieloma rzeczami rzucać. Ja proponuję rzut sześcianem, jajem,
            > walcem i kijem z obciążeniem z dwóch stron...
            > Tak w sumie to wszystkim mozna rzucać..


            A może by tak beretem?
            • Gość: kk Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 23:53
              mistrzostwa w rzucie beretem odbywają się corocznie w Wielkopolsce, w
              Krotoszynie zdaje się:-) Beret jest nawet znormalizowany, cokolwiek by to nie
              znaczyło ;-)
              • kicior99 Re: Glupawe dyscypliny sportowe 09.11.04, 18:12
                chodzi o poprawnosc polityczna?
    • Gość: q Re: Glupawe dyscypliny sportowe - golf IP: *.brucepower.com 05.10.04, 18:57
      Golf.

      Bardzo pasjonujaca gra dla ludzi bogatych i niezbyt ruchliwych. O ile dobrze
      rozumiem, nalezy w niej przepchnac pilke z punktu A do dziury w punkcie B za
      pomoca walenia kijem w te pilka. A moze raczej kijami, bo kazdy szanujacy sie
      golfista ma arsenal kilkudziesieciu kijasow na kazdy rodzaj gleby, pogody i
      znaku Zodiaku.

      Wor z kijami targa za golfista na taczkach sluzacy, albo tez cala kompania
      pomyka po golfowisku samochodami elektrycznymi, co jest najbardziej sportowym
      elementem tej gry i kazdemu organizmowi czlowieczemu dobrze robi.

      Zycie golfiarzy jest pelne niebezpieczenstw: juz to na drodze staje
      piaskownica, juz to stawek wodnisty, juz to tlum kibicow. Dlaczego nie zasypia
      tych piaskownic albo nie kaza osuszyc bagien na golfowisku?

      Po walnieciu pilki odpowiednio dobranym kijem nalezy zatrzymac sie na dluzsza
      chwile w malowniczym bezruchu z wykreconym tulowiem, uniesiona pieta jednej
      nogi, kijem wzniesionym do gory i oczami utkwionymi w lecaca pilke.

      Dobrze jest, gdy pod koniec gry pilka wpada do dziury.
      W jezyku golfistow uzywane sie slowa "par" i "hole".

      Bardzo wazny jest odpowiedni stroj golfowy: czapunia golfowa, spodnie golfowe i
      marynarka golfowa lub sweter golfowy na odpowiedniej koszuli golfowej.

      Wor z kijami golfowymi powinien byc przechowywany w domu w przedpokoju, aby
      kazdy wchodzacy wiedzial, z kim ma do czynienia.

      Dobrze jest zapisac sie do dobrego klubu i bywac tam w towarzystwie ludzi
      bogatych i slawnych.

      Utrzymanie trawy typowego pola golfowego wymaga tylu nawozow, chemikaliow,
      koszenia i podlewania woda, ile wymaga rolnictwo malego kraju trzeciego swiata.
    • elde23 Re: Glupawe dyscypliny sportowe 05.10.04, 22:01
      Ja bym stawiał na POLO.
      Polega to na tym,że facet jeździ na koniu,niezdarnie macha czymś,co przypomina
      długi młotek usiłując trafić w piłeczkę.Oczywiście nigdy nie trafiają.
      Za to boleśnie obijają nogi zwierzętom.
      Ponieważ konie są z reguły inteligentniejsze od jeźdźców,same wkopują co jakiś
      czas piłkę do bramki.
      Z uwagi,że grę tę uprawia wyłącznie arystokracja,na koniec meczu pojawia się
      królowa-matka,czy królowa-teściowa i nagradza swojego kuzyna/z reguły nie
      pochodzi ze zwycięskiej drużyny/.
      Filmują to wszystkie telewizje świata,i mają mokro ze wzruszenia.
    • Gość: q Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.brucepower.com 06.10.04, 14:44
      Dla mnie krykiet (krokiet?) jest rownie tragiczny, jak baseball. Roznica
      sprowadza sie chyba do tego, za w krykiecie pilke wali sie czyms na ksztalt
      wiosla. No i jeszcze to, kto gra: baseball to USA i okolice, krykiet = byle
      imperium brytyjskie.
      A jak sie ma do tego polski palant ???
      Curling jest tak smieszny, ze az przez to sympatyczny. Rownie pasjonujace
      byloby artystyczne lepienie balwana na czas na krze.
      • Gość: twinn Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 15:00
        rzut komorka jest spoko. zaczelo sie to w skandynawii. w szwecji bodajze
      • Gość: curler Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: 5.2.* / *.chello.pl 06.10.04, 21:28
        a w curlingu najfajniejsze sa kobiety w spodniczkach polerujace, zamiatajace,
        szorujace, itede lod. czasem patrzac na nie zaluje, ze faceci nie graja w
        spodniczkach, bo byloby jeszcze smieszniej :)
        • xxx131 Re: Glupawe dyscypliny sportowe 07.10.04, 14:31
          rzut komorka to dyscyplina z finlandia (z kraju nokii), a rekordzista swiata
          jest polak

          ***
          R e K L a M a

          Kup.otwóż.użyj.usiądż.
          Niespotykane emocje.
          Super glut.
          • ohida Re: Glupawe dyscypliny sportowe 11.11.04, 01:14
            W Szkocji jest jeszcze rzut hagginsem. Niby nic niezwykłego, ale jeśli się
            weźmie pod uwagę, że haggins to szkocka potrawa narodowa, polegająca na
            nadzianiu (chyba surowego) żołądka zwierzęcego (chyba surowymi) flakami to od
            razu medialność dyscypliny wzrasta ;)

            Kiedyś w pracy szukalismy zdjęć haginsu (haginsa?) w sieci, dla odpornych mogę
            wkleić linki... Brrr...
      • kicior99 Re: Glupawe dyscypliny sportowe 09.11.04, 18:14
        krykiet i krokirt to 2 zupelnie inne gry. Krokiet jest czyms w rodzaju
        hokejowego slalomu z przeszkodami
    • Gość: q Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.bmts.com 09.11.04, 03:18
      Kilku dyscyplinom sportowym towarzysza glupawe panienki, ktore ustawione w
      rzadek choreograficznie wymachuja dlugimi nogami oraz wiechciami siana albo
      slomy trzymanymi w rekach. Ten bezsens wynaleziono kiedys w Ameryce, nie bardzo
      wiem po co. Teraz niestety przyjal sie w Polsce.
      Czy moze tym panienkom czyli cheerleaderkom (po polsku czirliderkom - ale
      glupawa nazwa) chodzi o to, aby pobudzic zawodnikow czy kibicow? Pobudzic do
      czego?
      ???
      • annika_vik Re: Glupawe dyscypliny sportowe 09.11.04, 10:25

        Oprócz bierek wyczynowych proponuję też mistrzostwa świata w skoku przez kilo
        cukru w stroju narodowym.

        Ale mnie zawsze wzrusza judo (w telewizji). Wyglada to tak, jakby przeciwnicy
        się delikatnie popychali, kładli na sobie i się głaskali. Jakie to urocze.
    • ochd2 Re: Glupawe dyscypliny sportowe 09.11.04, 18:00
      Jacek Federowicz propnował kiedyś grę w TENISA PLAŻOWEGO. Gra się dość
      monotonnie ale można się opalić.
      • Gość: Błotosmętek Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 18:55
        Noooooo, z tego gatunku to była jeszcze koszykówka w wodzie po kolana i bieg
        przez płotki na wózkach ( paraolimpiada ).

        Pozdrawiam
        B.
    • loopeek Re: Glupawe dyscypliny sportowe 09.11.04, 20:24
      Pingpong na 2 okragle stoly z okraglymi otworami w srodku. Bez sciemy.
      Widzialem kiedys w TV. A kto zdobyl 1. mistrzostwo swiata? Polacy :)
      • Gość: kotek Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.kom / *.kom-net.pl 09.11.04, 22:45
        Ja jestem zdecydowanie za krokietem:))) Niezorentowani niech sobie "Alicję w
        Krainie Czarów" poczytają... albo Sapkowskiego:D
        Kolejnym kandydatem jest ringo... nie za ambitne, ale wciąga jak cholera :D
    • Gość: Michał M. Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: 80.51.227.* 10.11.04, 11:18
      Uwielbiam amerykańskie filmy fabularne o baseballu. Kluczowa scena. Ktoś rzuca,
      bgłówny bohater biegnie, ktoś łapie, ktoś rzuca... koniec filmu, napisy
      końcowe. A je nie wiem czy film się dobrze skończył czy źle bo nie wiem kto
      wygrał.
      • gratule Re: Glupawe dyscypliny sportowe 10.11.04, 22:06
        A co sądzicie osymbolu kultury japońskiej ...sumo?
        Jaki ciekawy widok to : najpierw garść soli przed siebie
        - dla odstraszenia złych mocy, potem
        -głębokie spojrzenie w oczy
        i zaczyna się zabawa..
        Lubię popatrzeć na te prawdziwie męskie TYŁECZKI,klepnąć by!!!
        a udziska jakie??a łydy ?? a ile siły w ramionkach??
        I w mrozie po górach nie muszą biegać...
        Takie 150 kg mężczyzny i sportowca naraz.
        • Gość: Michał M. Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: 80.51.227.* 10.11.04, 22:09
          Sypią sól? Ja słyszałem, że jak się komuś solą posypie pościel, to ten ktoś się
          w nocy zesika. Może to sypanie soli w podobnym celu.
          • Gość: sq a squash?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 22:14
            dla mnie jest kretyńską grą =)
            • tomek854 Re: a squash?? 11.11.04, 03:10
              Mi się podobają różne fajne wyścigi samochodowe ;) Był kiedyś takiprogram bodajże na eurosporcie ;) Do moich ulubionych należały wyścigi citroenów 2CV na wstecznym, wyścigi z przyczepami kempingowymi ( torowe i przełajowe), wyścigi autobusów przegubowych itp

              Ale najlepsze ze wszystkiego to były wyścigi mini-morrisów po okrągłym torze, czy raczej arenie o średnicy tak z 15 metrów i słupem z opon na środku. I po tym kółku jeździło 5 kretynów na 100 (!) okrążeń :)

              Ciekawą dyscypliną była też piłka samochodowa - gromada garbusów z wielkim kratowym spychaczem zamiast całego przody przepychała kamienną czy stalową kulę o średnicy z półtora metra...

              A tak poważnie najgłupszą dyscypliną wszechczasów są jak dla mnie wyścigi na przyspieszenie. Oczywiście amerykanie mogli tylko coś takiego wymyśleć - na 1/4 mili w wielkich potworach... Kierowca nie ma żadnego wpływu na tor jazdy skoro przyspieszenia są rzędu 8 G podobno nawet...
              • stary.prochazka Re: a squash?? 02.01.05, 18:00
                Próbowałem się kiedyś zainteresować sportem. Po 20 minutach oglądania piłki
                nożnej/koszykówki/siatkówki wychodzę na chwileczkę po coś tam do kuchni i już
                nie wracam.
                Za to nigdy nie zapomnę meczu Wisły z kimś tam w lipcu 2004 roku (jakis Real czy
                Juventus). Byliśmy akurat z Zakopanem, słuchałem go w radiu z wypiekami na
                twarzy a na kartce wypisywalem sobie niektóre co bardziej powalające mysli
                komentatorów:)
                kiedyś usiłowałem oglądać wyścigi NASCAR. Wytrwałem kilkanaście okrążeń a ich
                tam było koło 300.
    • Gość: q Re: Glupawe dyscypliny sportowe - stroje IP: *.bmts.com 26.12.04, 22:09
      Czy ktos wie, dlaczego koszykarze biegaja po boisku w gigantycznych, dlugich i
      szerokich gaciach. Material z jednych gaci (inaczej takiego monstrum nie mozna
      przeciez nazwac) wystarczylby na kilkadziesiat strojow do siatkowki plazowej,
      na przyklad. Albo na dwa garnitury dla trenera.
      ???
      • Gość: Lekito Re: Glupawe dyscypliny sportowe - stroje IP: *.gdynia.mm.pl 02.01.05, 18:43
        Dla mnie najdebilniesze są te "sporty", które zależą nie od tego jak daleko
        ktoś skoczył, jak szybko pobiegł albo jak dużo podniósł, a zależą od widzimisię
        jakichś sedziów - patrz: częściowo skoki, a po całości najidiotyczniejszy sport
        na śiwecie czyli tańce na lodzie - żałosne :D:D:D
        • xxx131 Re: Glupawe dyscypliny sportowe - stroje 02.01.05, 20:01
          a za to jakie sa glupie plywanie przez plotki... coz za idiotyzm... :D :D :D
          • Gość: yoma Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.crowley.pl 04.01.05, 16:12
            Curling oczywiście,

            wrestling i strongmeni - dla ułatwienia: jedno i drugie bardzo lubię oglądać,
            ale na logikę, to sensu w tym nie ma za grosz

            (przy okazji: strongmeństwo jest zawsze na świeżym powietrzu i bardzo słusznie -
            ale podnoszenie ciężarów już w hali - biedni ci sędziowie i publika! ://// )

            Ktoś pisał o rzucaniu haggisem. To się pisze właśnie haggis i składa się, jak
            pisał klasyk, z "pierza, smoły, papy, tektury i Bóg wie czego jeszcze. Narodowa
            potrawa Szkotów". Cytat z pamięci. Jest to w oryginale owczy żołądek nadziany
            podrobami i upieczony w popele. Obecnie b. przypomina naszą kaszankę.
            • pntb1 Re: Glupawe dyscypliny sportowe 05.01.05, 09:40
              > Curling oczywiście,
              Różne rzeczy można powiedzieć o tym sporcie, tylko nie to że jest głupawy. To
              tak jakby o szachach powiedzieć, że są głupawe. A może po prostu nie chcesz się
              przyznać, że nie wiesz o co w tym chodzi albo nie rozumiesz?
              • xxx131 Re: Glupawe dyscypliny sportowe 05.01.05, 18:04
                mi sie ten sport podoba ;-)
                • kicior99 Re: Glupawe dyscypliny sportowe 05.01.05, 18:12
                  to taki bowling ale na lodzie. Cos podobnego do boule, petanque itp. Kretynsko
                  wyglada dla niewtajemniczonych, ale potrafi byc emocjonujacy. Odczepcie sie od
                  curvingu ;)
                  • Gość: yoma Re: Glupawe dyscypliny sportowe IP: *.crowley.pl 06.01.05, 15:13
                    no chyba przecież właśnie chodzi o dyscypliny, które kretyńsko wyglądają dla
                    niewtajemniczonych?
                    A pamiętacie, jak się inż. KArwowski dla zdrowia zapisywał do seksji sportowej?
                    • kicior99 Re: Glupawe dyscypliny sportowe 07.01.05, 13:36
                      Pewnie ze pamietam...
                      Od kiedy we Francji ujrzalem petanque, zainteresowalem sie wszystkimi kulastymi
                      dyscyplinami. Curling to ciag dalszy. To, ze w Polsce uprawiaja to glownie
                      snobi (jak bocce) to insza inszosc.
                      • pntb1 Re: Glupawe dyscypliny sportowe 11.01.05, 13:33
                        kicior99 napisał:
                        > Od kiedy we Francji ujrzalem petanque, zainteresowalem sie wszystkimi kulastymi
                        > dyscyplinami. Curling to ciag dalszy. To, ze w Polsce uprawiaja to glownie
                        > snobi (jak bocce) to insza inszosc.
                        Mam nadzieję, że pisząc o "snobach" nie miałeś na myśli curlingu. Jeśli miałeś,
                        to przekonaj się osobiście, że jest inaczej. Zapraszam na treningi w Warszawie,
                        Katowicach, Krynicy czy Świdnicy. Gdzie Ci bliżej.
    • Gość: q Re: Glupawe dyscypliny sportowe - propozycja IP: *.bmts.com 05.01.05, 00:48
      Czolganie na czas. Dystans do uzgodnienia.
      Odmiana moze byc sztafeta albo czolganie przez plotki.
      Ha.
    • kicior99 Siatkowka plazowa 05.01.05, 18:17
      chodzi tylko o sex i nic wiecej. Prawdziwa siatkowka jest na hali.
    • Gość: q Re: Glupawe dyscypliny sportowe - straszne stroje IP: *.bmts.com 07.01.05, 01:32
      Ale dlaczego koszykarze nosza takie gigantyczne gacie?
      Nikt nie potrafi odpowiedziec dziecku na proste pytanie?
      Pytam.
      ???
      • kicior99 Re: Glupawe dyscypliny sportowe - straszne stroje 07.01.05, 13:37
        Podobno ze wzgledu na ruchy nog - najbardziej wszechstronne ze wszystkich
        dyscyplin. Stad gacie musza byc obszerne. (przytoczylem tlumaczenie pewnego
        koszykarza, bo mnie kiedys tez interesowal ten problem)
    • pan_zajebista_psychika Re: Glupawe dyscypliny sportowe 07.01.05, 01:58
      Wprawdzie nie jest to tekst rdzennie moj, ale podpisuje sie calym soba pod jego absurdalnościa. Dotyczy, a jakże, sportu - dość "szeroko" pojętego. Fani Monty Pythonów docenia być może humor w nim zawarty;) Oto on:
      "Oficjalnie informujemy, że mistrzostwa świata w rzucie plodem ludzkim zostały przeniesione z Calais do Bonn. W Calais odbędą się wiec mistrzostwa swiata w żuciu plodu, a takze rzut gromnicą, rzut Koranem i Biblią, rzut sutanna, rzut konfesjonałem, półfinały w rzucie wikarym, a dla najtwardszych rzut nawą głowną i skok przez ołtarz. Najlepsi zakwalifikują się do mistrzostw świata w rzucie kościołem oraz w żuciu meczetów na czas"
      Autor: Radoslav Shevardnadze, friend of pan_zajebista_psychika
      • Gość: q Re: Glupawe dyscypliny sportowe - rzuty i zucie IP: *.brucepower.com 07.01.05, 21:44
        Hej, podoba mi sie to zgrabne przejscie od rzutu do zucia tego samego obiektu.
        Ale plod jest maly, wiec kazdy rzutnik albo przezuwacz da mu (jej?) rade.
        Niech no ktos sprobuje dokonac rzutu pledem a zaraz po tym zucia pledu.
        No?
        Idac dalej w tym kierunku - extremalnym kretynizmem sa zawody, kto szybciej
        zezre 60 jaj na twardo, albo ile jaj na twardo zezre w ciagu 60 sekund. Ksiega
        Guinnessa powinna puscic pawia po takim wpisie.
        Do biegu, gotowi, stop!
    • maizy_corny Re: Glupawe dyscypliny sportowe 11.01.05, 11:17
      konkurencja: rzut młotkiem do telewizora :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja