dziwne hobby

03.10.04, 18:19
Ze swoich chwilowo nie pamietam, ale moja siostra zbierala kiedyś kawałeczki
papieru toaletowego (takie oderwane prostokaciki), ładnie je skladała i
wkladała do szkatułki.
    • Gość: Ciekawy Re: dziwne hobby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 18:26
      zeldo napisała
      ......zbierala kiedyś kawałeczki
      > papieru toaletowego (takie oderwane prostokaciki), ładnie je skladała i
      > wkladała do szkatułki.
      Przed, czy po uzyciu?Znajoma od lat zbiera paznokcie. Własne. Po odcięciu. Ma
      kilka słoiczków.
      • ewcia.p Re: dziwne hobby 03.10.04, 18:47
        o rany paznkokcie???? toż to ohydne fuj
        kiedyś pamiętam były puszki aluminiowe hehe to były czasy dawno temu :D
        teraz też zbierają ale zupełnie z innych powodów
        pozdr
        • Gość: żarłok Re: dziwne hobby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 21:56
          paznkcie? z paluszkami?
      • zeldo Re: dziwne hobby 03.10.04, 19:08
        przed oczywiscie:)
      • zeldo Re: dziwne hobby 03.10.04, 19:11
        Kiedys bylam z klasa na "zwiedzaniu ekologicznej oczyszczalni sciekow" i tam
        byla taka pani, ktora miala sciany gabinetu "ozdobione" obrazkami wlasnej
        roboty z poprzyklejanymi martwymi malutkimi zabkami, wezykami i
        jaszczureczkami. Te biedne zasuszone zwierzatka tworzyly rozne wzorki i motywy.
        przerazajace...
      • Gość: 2Paco Oglądałem na Discovery program... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 01:51
        ...wprawdzie nie o hobby, ale o zabobonach. Podali, że jakiś wybitny naukowiec
        amerykański tak przejął się magią voodoo, że ze względu na swoja rodzinę
        zbierał wszystkie obcięte w domu paznokcie (swoje i najbliższych) i je
        wieczorami żuł aż do całkowitego zjedzenia... :D
        tak się facet bał, żeby mu ktoś laleczki voodoo nie zrobił.

        p.s. nie pamiętam, czy zjadał tez włosy, bo jak konsekwencja, to konsekwencja ;)
    • zeldo Re: dziwne hobby 03.10.04, 19:18
      A i jeszcze przypomniel mi sie pewien "trawolub", pokazany kiedys w lapu-capu,
      ktory to "trawolub" staral sie zastapic cale swe menu trawa, ale bylo mu dosc
      trudno, gdyż jak sam stwierdzil: "Błoto to jednak bloto", mniam...
      • br0mba Re: dziwne hobby 06.10.04, 18:41
        widzialam tego goscia w tv :) smigal po lesie i zarl liscie dębu. Robil sobie
        koktajl z trawy :))))
        taki chyba byl nawet troche zielonkawy....
        chyba mu nie smakowalo :)
    • Gość: swintuch Re: dziwne hobby IP: *.elektrosat.pl 03.10.04, 19:25
      puszczanie bąków :)
      • ewcia.p Re: dziwne hobby 03.10.04, 21:00
        ale i hobby :D:D:D: wariat
    • elizabeth22 Re: dziwne hobby 03.10.04, 23:56
      Nie wiem czy można to nazwać hobby, ale widziałam kiedyś w TV gościa, który
      zbierał przez długi czas swoją woskowinę z uszu do słoika a poźniej woskował
      nią meble i twierdził, że są wtedy błyszczące i lepiej zakonserwowane. Bleee
    • gizunia1 Re: dziwne hobby 04.10.04, 01:34
      Ja zbierałem kiedyś te metalowe pasecki z banknotów. z tych starych dało sie je
      b. łatw wyciągać...
      Zbieram też zapałki z różnokolorowymi główkami...
      Zapisuje (i kolekcjonuję) też sny... swoje i innych...
    • Gość: Mitch Bochannon Re: dziwne hobby IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 01:46
      Tu jest o kolesiu ktory kolekcjonuje klaczki ktore sie gromadza w pepku:
      www.feargod.net/fluff.html
      • Gość: piecyk gazowy Re: dziwne hobby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 11:14
        zbieram w domu piecyki. Tylko na gaz. Mam ich cztery. Ale to dopiero początek
        mojej kolekcji
    • Gość: boliek Re: dziwne hobby IP: 212.160.172.* 04.10.04, 13:44
      Ja mam oryginalne hobbi! Zbieram kiepy na ulicy. Kiedyś idę, patrzę i naglę mi
      przyszło do głowy że jak jesteś w mieście to W KAŻDNYM MOMMENCIE w
      którymkolwiek nie spojrzelibyście na ulicę to ZAWSZE w zasięgu wzroku będzie
      leżał jakiś pet. Sprawdźcie to! Dlatego postanowiłem chodzić ze szpikulcem i je
      zbierać. Na razie mam skromną kolekcję cały 120 litrowy worek.
      • carmelaxxx Re: dziwne hobby 05.10.04, 17:30
        hehe u mnie w miescie (Świnoujście) jest taka pani nazywamy ja Babcia pojara bo
        zbiera te kiepy i je na maxa dopala
        • bei A Flota- jak tam grała...jak im wypadl sezon? 06.10.04, 02:06
          jeździlam kiedyś na mecze....z ełkaesem...z amiką ...z widzewem....Flociaki
          byli mocni:):) piękne mecze:)
    • Gość: emer Re: dziwne hobby IP: 213.241.67.* 05.10.04, 14:30
      jak byłem dość mały, to wśród moich kumpli modne byl zbieranie opakowań po
      flimach do aparatów - te takie male tulejki...
      im rzadsza, tym bardziej wartościowa ;)
      nie mam zielonego pojęcia czemu mialo to słuzyć, ale pamiętam taką fioletową co
      mial tylko kolega Mariusz bodajże i wszyscy dalibyśmy się za niąpokroić ;)
      potrafiłem tak siedzieć, ukladać je w różnej kolejności i liczyć :P
      pzdr
    • Gość: Anka Re: dziwne hobby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 14:38
      kocham cie
      • bei Re: dziwne hobby 06.10.04, 02:03
        a ja zbierałam etykiety po czekoladach:)...a wcześniej etykiety z pudełek po
        zapalkach....moj syn zbieral cukier dodawany do kawy i herbaty w kawiarniach-
        ale nasze zbieractwo nie było takie oryginalne- jak powyższe:)
        • Gość: gość portalu Re: dziwne hobby IP: *.crowley.pl 10.10.04, 00:23
          a ja zbieralem "łuski" po papierze toaletowym:) szkoda że trwało to tylko poł
          roku bo sie musialem wyprowadzic a do innego mieszkania nie zabrałem;(
    • Gość: jaija Re: dziwne hobby IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.10.04, 00:38
      miałam różne dziwne hobby w dzieciństwie: hodowla ślimaków, robienie im
      wyścigów, krótkotrwały epizod zbierania tzw. żabek od butów, czyli takich
      podkówek, którymi szewcy buty podbijają chłopom, żeby sobie jak babki
      postukali:))))Lubiłam się w dzieciństwie też przebierać i odgrywać różne role,
      m.in. epizod księży, zakończony ingerencją mamy, która weszła w momencie
      sposobienia się do odprawiania mszy:D miałam już taki ichni ciuch z firanki:D
      na sobie, stołeczek jako klęcznik czekał tylko na dzwonek z zakrystii:))). Ale
      widziałam kiedyś w TV dziwnych hobbystów i był facet, który zbierał packi na
      muchy, miał całą kolekcję, ogólnie był starym maminsynkiem i mamusia mu
      aplikacje w kształcie pacek na koszuli wyszyła <hahaha>.
      • Gość: jaija Re: dziwne hobby IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.10.04, 00:40
        Moi znajomi kolekcjonowali opakowania po czekoladach i dezodorantach i w
        spomniane już puszki po piwie i napojach z tzw. Zachodu, było to, oczywiście,
        za PRL:)
        • Gość: yvona73pol Re: dziwne hobby IP: *.rivrw2.nsw.optusnet.com.au 10.10.04, 05:43
          ach te opakowania... po wszystkim... ;))))
          tez przez to przeszlam; poza tym - kamienie, dziwne patyki, muszle, piasek
          morski, zlotka po czekoladkach, papierki w ktore "za komuny" owiniete byly
          pomarancze, mandarynki i inne egzotyczne owoce - w zaleznosci od kraju i
          producenta, byl inny rysunek, calkiem ladne to bylo....
          teraz zbieram dzwonki ;))) ale niezbyt intensywnie, bo mam malo miejsca....
          moj brat zbieral pudelka po papierosach i puszki po piwie, minelo sporo czasu,
          zanim sobie wyperswadowal i pozwolil wyrzucic (zajmowalo masakrycznie duzo
          miejsca ;)))
          a, i zbieram pieniazki, z roznych krajow, ale i euro, mam prawie ze wszystkich
          panstw, tylko z Watykanu i Monako ciezko, bo sa na wage zlota (biale kruki ;)))
          • Gość: Hihi Re: dziwne hobby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 07:52
            A ja zbieram dziurki od obwarzanków...
            • myszka_211 Re: dziwne hobby 10.10.04, 12:49
              ja zbierałam oczywiście muszelki, takie kolorowe pachnące karteczki i przez
              jakies dwa lata ulotki...
              miałam tych ulotek ponad 5000, każda "skatalogowana", wszystkie posegregowane
              wedlug rzeczy które miały na celu reklamować i tak osobno były te z lekarstami
              i te o preparatach dla zwierząt etc. etc.
              Zbieraniu ulotek towarzyszyły wielkie przygotowania. Umawiałyśmy się z
              koleżanką w każdą sobotę na wielkie łowy. Potrafiłyśmy godzinami spacerować po
              Piotrkowskiej i wracać obładowane pełnymi reklamówkami ulotek do domu. A potem
              raj, radość bo nowe, bo tej jeszcze nie mam (o dziwo pamiętałam jakie mam a
              jakie nie) ehhh to były czasy.
              Potem na szczęście oprzytomniałam i wszystko wyrzuciłam.

              pozdrawiam <',, ,,>~
              • yvona73pol Re: dziwne hobby 13.10.04, 16:21
                no, i jeszcze zbieralam pocztowki - tematycznie; setki.... tysiace..... juz ich
                nie mam ;)))
                • obarka Re: dziwne hobby 13.10.04, 16:46
                  ja zbieram dzwonki. głównie metalowe. ale innymi tez nie pogardze.
                  • yggdrasill Re: dziwne hobby 13.10.04, 19:23
                    Zbieranie obciętych paznokci nie jest wbrew pozorom nowym pomysłem. Wikingowie
                    na przykład wierzyli, iż paznokcie zmarłych służą jako materiał do budowy
                    Nagflara, zwanego statkiem Ragnaroku. Ten upiorny okręt po ukończeniu (w dzień
                    końca świata) opusci swoją przystań i uniesie zalewające świat fale oceanu. Nic
                    dziwnego więc, że każdy wikiński nieboszczyk przed pogrzebem miał skrupulatnie
                    obcięte paznokcie...
                    • Gość: Ymir Re: dziwne hobby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 20:03
                      Ty Yggdrasill masz nie dziwne, ale ciekawe hobby. Ja jako dziecko miałem
                      książkę "Mity skandynawskie" wydaną przez Naszą Księgarnię i bardzo mi się
                      podobała...
              • Gość: kolega102 Re: dziwne hobby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 10:29
                ja zbieralem kiedyś naklejki po gumach, karty telefoniczne, żetony rużnego
                rodzaju, monety stare polskie, karty co w paczkach byly kiedys :) i do dzis
                miłe wspomnienia :)
      • Gość: Rajtek Re: dziwne hobby IP: *.jpk.pl / *.rotmanka.jpk.pl 14.10.04, 09:57
        Zbieram rajstopy grube bawełniane i te cienkie.Lubie je ubierać,patrzeć na nie
        itp
    • Gość: jan Re: dziwne hobby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 20:00
      Nalepki jakie są na owocach tzw. południowych. Potem przyklejać na lodowkę i
      kolekcja gotowa.! Tylko uważać zeby nie było powtórek!
    • Gość: Sineira Re: dziwne hobby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 20:02
      Zbieram jednogroszówki. Nie wiem, po co. Mam już parę kilo.
    • Gość: hobbitka Re: dziwne hobby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 20:05
      Zbieralam w dziecinstwie serwetki papierowe, historyjki po gumie DONALD.
    • fasolala Re: dziwne hobby 13.10.04, 22:01
      a ja zbieralam najpierw male pachnące karteczki (co to byla za frajda jak sie
      nowy notesik kupowalo i wymienialo z innymi zbiraczami, a bylo ich sporo :)),
      potem byly ulotki (tez cale osiedle zbieralo i sie nimi wymienialismy :D ) a na
      koniec byla papeteria (tu to juz cale miasto sie tym wymienialo :)) he he...
      wesolo bylo :)
      moze cos jeszcze sobie przypomne :)
      • xxx131 Re: dziwne hobby 13.10.04, 23:47
        >potem byly ulotki (tez cale osiedle zbieralo i sie nimi wymienialismy :D ) a na

        moze te za wycieraczek samochodu
      • Gość: kolekcjoner...... Re: zwariowane dziwne hobby IP: *.tnt1.new-brunswick3.nj.da.uu.net 14.10.04, 03:31
        jak pamietam od wczesnego dziecinstwa zbieralem historyjki z gum do zucia,
        przezucilem sie na widokowki, a potem zalewane kapsle steryna ze swiec z
        flagami panstw w srodku,z czasem jak mi znudzily sie kapsle to zaczalem
        uporczywie zwiedzac pobliskie "pewexy" szukajac kartonow po czymkolwiek aby
        byly kolorowe,ostatnia moja pasja jest - picie piwa na ilosc ,jakosc jest mi
        obojetna juz po trzech...hehe
    • Gość: lovelas Re: dziwne hobby IP: *.osiedle.net.pl 14.10.04, 10:01
      nie wiem to moze nie jest hobby ale wiekszosc uwaza ze kolekcjonuje dziewczyny
      ale nie moja wina ze mam taka urode.One na mnie same poprostu leca. Wczoraj
      kolaezanka napisała mi ze ja traktuje te dziewczyny jak na pstryjkniecie
      palcami. Chociaz patrzac z mojej strony ja ich tak nie traktuje.
      • kasicaaa Re: dziwne hobby 14.10.04, 10:58
        Największym okazem zbieracza, jakiego znam, jest moja siostra. Kiedy byłyśmy
        małe zbierała: puste, kolorowe pudełka po różnych rzeczach (np. po sokach, po
        odżywkach dla niemowląt, po kawie itp.), opakowania oraz sreberka (z czekolad,
        cukierków, batonów itp) - nazywała to wszystko razem "ŁADNYMI PAPIERKAMI".
        Zbierała także pocztówki z psami, pocztówki z kotami, pocztówki z końmi,
        pocztówki świąteczne (osobno Wielkanoc, osobno Boże Narodzenie), pocztówki z
        wakacji (czyste i przysłane przez znajomych - te ostatnie dzielone na polskie,
        zagraniczne i... "morskie"). Odrębną kolekcję stanowiły muszelki, okrągłe
        kamyki, szyszki i inne wakacyjne "pamiątki". Oprócz tego wycinała ze wszystkich
        możliwych gazet zdjęcia zespołów i gwiazd i wklejała je do specjalnych
        zeszytów. Miała też pokażną kolekcję teskstów piosenek rockowych (w osobnych
        zeszytach). I oczywiście plakatów - pozyskiwanych najczęściej z gazet. Jednak
        gwoździem kolekcji (o ile można to tak nazwać) był zeszyt z pełnym zapisem z
        kilkuset (!!!) wydań "Listy przebojów" radiowej trójki - miejsca od 20 do
        pierwszego (angielskie tytuły w większości zapisane fonetycznie :D).
        Bogata ta kolekcja zajmowała wszystkie szafki i półki w pokoju mojej siostry
        (najwięcej miejsca zabierały te puste pudełka), przez co jej ciuchy, książki,
        podręczniki itp. walały się po całym pokoju co wzbudzało słuszny gniew naszej
        rodzicielki ;)
        Niedawno znalazłyśmy na strychu resztki utraconej kolekcji z dzieciństwa, w tym
        zeszyt z notowaniami listy przebojów. Boże, omal nie umarłyśmy ze śmiechu.

        Teraz moja siostra jest dorosłą poważną mężatką i ograniczyła się do jednego
        tylko pola zainteresowań zbieraczych. Zbiera misie w każdej postaci. Zajmują
        każy centymetr jej mieszkania:)
        Kocham moją siostrę :)

        • Gość: Weekend123 Re: dziwne hobby IP: *.crowley.pl 14.10.04, 14:14
          Oj - powiedz Twojej siostrze, że też ją kocham ;-))))

          Dawno tak się nie uśmiałam !!!
    • Gość: gosc... Re: dziwne hobby IP: *.acn.waw.pl 14.10.04, 10:49
      ja pamietam ze zbieralam tak jak sporo osob te male pachnace karteczki, pozniej
      kolekcjonowalam takie szklane kulki a nastepnie kalendarzyki z kazdego roku :)
    • Gość: virtuallady Re: dziwne hobby IP: *.vline.pl 14.10.04, 11:01
      a ja zbierałam papierowe metki od ciuchów. Najpierw wszystkie, nawet te od
      chińskich skarpet, potem ograniczyłam się tylko do metek "markowych". W końcu
      mi się znudziło, ale moje zbiory gdzieś się jeszcze walają po domu.
    • Gość: cencik Re: dziwne hobby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 11:10
      Zbierałem kiedyć centy zgubione na podłodze hipermarketu w USA. Przez 3
      miesiące znalazłem ich ponad 300, najstarszy z 1934 roku. (mam na myśli tylko
      znalezione, nie te z kasy otrzymane jako reszta)
    • tyggrysio Re: dziwne hobby 14.10.04, 13:59
      zbieram chusteczki higieniczne w paczkach po 5 i 10. Mam cos kolo 350 roznych
      paczek (troche miejsca w szafie mi to zajmuje) :) - a zbieram juz 7 lat...
      ciezko znalezc nowe okazy w kraju, chociaz w zeszlym roku zaczely sie pojawiac
      nowe opakowania - np. specjalnie dla dzieci.
      • Gość: gość Re: dziwne hobby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 14:56
        ja korki po winach, uprzednio opróżniam butelki oczywiście, zbieram i trzymam w słojach, dekoracyjne to nawet, a wina i lepsze i gorsze, rózne pijam... całkiem przyjemne to hobby
        z dziwnych nieco acz całkiem popularnych odmian zbieractwa; trzymanie w domu i nie wyrzucanie różnych markowych toreb, reklamówek itp. czesto się z tym spotykam u znajomych i babć, cioć ale mnie to akurat nie dotyczy
      • Gość: agnes411 Re: dziwne hobby IP: 81.219.168.* 14.10.04, 15:37
        a skad jestes? bo ja mam ładne chusteczki z tajlandii
        • Gość: Tyggrysio Re: dziwne hobby IP: 213.134.163.* 15.10.04, 18:36
          Opole-Kraków :) z Tajlandii? jednorazowe? czasem mi sie wydaje, ze ludzie maja
          katar tylko w Europie ;D
      • Gość: alana Re: dziwne hobby IP: 81.219.168.* 14.10.04, 15:38
        ja zbierałam piórakogutów i perliczek
    • zeldo Re: dziwne hobby 15.10.04, 10:57
      Przypomnialo mi sie cos. Kiedys zbieralam pestki i nasionka. Suszylam je na
      koloryferze i wkladalam do zrobionych samodzielnie (KONIECZNIE!)papierowych
      torebeczek. Potem fachowo opisywalam te torebeczki np. arbuz, jabłko, male
      kolorowe kwiatki, zielony iglak okolo 1,5 metra. Oklejalam te torebeczki tasma
      klejaca, rowniutko, pasek przy paseczku i okladalam do szuflady. Ktos mi to
      chyba wyrzucil bo po jakims czasie zostalo tylko jablko. Potem zrezygnowalam z
      suszenia pestek i sadzilam je "na swieżo", udalo mi sie wyhodowac cytrynke w
      doniczce z fikusem :) do dzisiaj jakos nie lubie wyrzucac pestek, tak po prostu.
    • allumeuse_21 dziwne hobby- nie tylko zbieractwo 15.10.04, 12:55
      staram sie nie zbierac nic gdyz mam uraz po mamie i jej rodzicach ktorzy
      zbieraja absolutnie WSZYSTKO co tylko nie smierdzi i nie gnije i trzeba
      natychmiast do kosza wywalic. nie chce zeby moje dzieci czy wnuki wydaly kilka
      tysiecy zlotych na kontenery na smieci.

      ale... nie zbieractwo ale tez hobby: moj brat pasjonuje sie kultura wikingów i
      rycerstwem. kto wie co to kolczuga? wiece ze mozna to zrobic samemu? wystarczy
      tylko polaczyc kilka tysiecy malenkich melatowych kuleczek ze soba na wzor
      stroju. i moj brat to robi!
      • tyggrysio Re: dziwne hobby- nie tylko zbieractwo 15.10.04, 18:39
        Ja slyszalam, ze kolczugi sie robi z podkladek do srub. Ale mnie by wykonczylo
        takie przecinanie tego i zlaczanie... to gorsze niz robienie na drutach (na
        ktorych mozna robic ogladajac TV, jak sie ma wprawe :) )
        • zresetowany_berbec Re: dziwne hobby- nie tylko zbieractwo 20.10.04, 13:08
          ja od 10 lat zbieram krowy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja