tgaw
24.04.02, 16:47
Mała dziewczynka wraca do domu po zabawie w parku. Po chwili mama zauważa, że
jak na sześcioletnie dziecko, ma ona bardzo bogaty zasób różnych słów
uznawanych za bardzo wulgarne. Pyta więc:
- Skąd ty znasz takie słowa? - A, taka dziewczynka tak mowiła.
- Jaka dziewczynka?
- A nie wiem, taka w sweterku w żółte paski.
Następnego dnia mama biegnie do parku i owszem, po chwili znajduje dziewczynkę
w sweterku w żółte paski. Podchodzi i pyta:
- Czy to ty jesteś ta dziewczynka która mówi takie strasznie brzydkie słowa?
- A... A kto Pani powiedział?
- Ptaszki mi wyćwierkały...
- No to kurwa, pięknie! A ja te skurwysyny bułeczkami karmiłam!