Różne rzeczy z moich maili

IP: *.crowley.pl 05.11.04, 12:43
MESKI KODEKS MORALNY

1. Możesz ściskać silikonowe biusty. Ponieważ są to sztuczne biusty zdrady
nie ma.

2. Jeśli nie pamiętasz imion kochanek, to się nie liczy.

3. Jesli nie dzwonisz do nich później, masz czyste sumienie..

4. Seks oralny nie jest zdrada, to jak uścisk dłoni czy rozdawanie
autografów..

5. Jeśli znajdujesz się w innej strefie czasowej niż twoja kobieta, żeby
sprawdzić czy ja zdradzasz musisz wykonać następujące równanie:
załóżmy że X to różnica czasu miedzy dwoma krajami, a Y to liczba godzin,
która określa chwile miedzy pójściem do łóżka z inna dziewczyna, a chwila w
której dzwoniłeś do swojej dziewczyny. Jeśli Y>X, nie zdradziłeś, ponieważ
ten fakt jeszcze nie nastapił.

6. Jeśli jesteś w Kanadzie, Japonii czy Ameryce Południowej twój ślub nie
jest tam honorowany przez prawo i możesz sypiać z kim zechcesz..

7. Jeśli uprawiasz seks w przeddzień spotkania ze swoja stałą partnerka,
wszystko jest OK. To tylko ćwiczenie żeby czasami nie było przedwczesnego
wytrysku podczas igraszek z Twoja dziewczyna..

8. Jeśli zdradzasz ponieważ myślisz ze to Ci pomoże w karierze, tak naprawdę
nie zdradzasz..

9. Jeśli to są czyjeś urodziny to się nie liczy. (Zwłaszcza jeśli są to
twoje urodziny).

10. Jeśli dziewczyna ma tatuaż z twoim imieniem, trzeba się z nią przespać z
czystej grzeczności.

11. Jeśli ona ma na imię tak jak twoja dziewczyna, to się nie liczy. Jeśli
ma inaczej, to przynajmniej inicjały powinny się zgadzać. Jeśli jednak ani
imię, ani inicjały nie zgadzają się, wystarczy ją spryskać przed pójściem
do łóżka perfumami twojej dziewczyny i już jest wszystko w porządku. poza tym
zawsze mozesz powiedziec, ze sie na nia przewrociles...
    • Gość: kohol MYDEŁKO IP: *.crowley.pl 05.11.04, 12:48
      Korespondencja pomiędzy obsługą jednego z hoteli w Londynie, a jego gościem.

      Szanowna Pokojówko,
      Proszę nie zostawiaj już więcej tych małych mydełek w mojej łazience, jako że
      kupiłem sobie normalnej wielkości mydło kąpielowe Dial. Proszę wziąć tych sześć
      nie otwartych mydełek z półeczki pod apteczką i kolejne trzy z mydelniczki w
      kabinie z prysznicem. Zawadzają mi. Dziękuję.
      J. Martin

      Szanowny Pokoju 234.
      Nie jestem twoją regularną pokojówką. Ona wróci jutro, w czwartek, po dniu
      wolnym od pracy. Wzięłam 3 mydełka hotelowe z mydelniczki jak prosiłeś. Tych 6
      mydełek zabrałam z półeczki, aby ci nie zawadzały i położyłam na pojemnik na
      ręczniki papierowe, na wypadek gdybyś zmienił zdanie. Tak więc pozostały
      jedynie 3 mydełka, które przyniosłam dzisiaj, zgodnie z zaleceniami
      kierownictwa hotelu, aby zostawiać 3 mydełka dziennie. Mam nadzieję, że
      usatysfakcjonowałam pana.
      Betty, Zastępująca Pokojówka

      Szanowna Pokojówko - mam nadzieję, że jesteś moją regularną pokojówką.
      Najwyraźniej Betty nie powiedziała ci o całej sprawie dotyczącej tych małych
      mydełek. Kiedy wróciłem do mojego pokoju dziś wieczorem zauważyłem, że
      dołożyłaś 3 mydełka Camay na półeczkę pod apteczką. Mam zamiar przebywać w tym
      hotelu dwa tygodnie, tak więc nabyłem własne mydło kąpielowe Dial i nie
      potrzebuję tych 6 mydełek Camay, które znajdują się na mojej półeczce.
      Zawadzają mi kiedy golę się, myję zęby itd.
      Proszę je zabrać.
      J. Martin

      Szanowny Panie Martin,
      Ostatniej środy miałam dzień wolny i zastępująca mnie pokojówka, wedle danych
      nam przez dyrekcję instrukcji, zostawiła trzy hotelowe mydełka. Zabrałam z
      półki 6 mydełek, które ci zawadzały i włożyłam je do mydelniczki, gdzie było
      twoje mydło Dial. Dla twej wygody przełożyłam mydło Dial do apteczki. Nie
      wzięłam 3 zapasowych mydełek, znajdujących się zawsze w apteczce na wszelki
      wypadek, a co do których nie miałeś obiekcji zaglądając tam w ostatni
      poniedziałek. Proszę poinformować mnie jeśli mogę czymś jeszcze służyć.
      Twoja regularna pokojówka,
      Agnes

      Szanowny Panie Martin,
      Kierownik, Pan Preston, poinformował mnie dzisiaj rano, że dzwonił pan do niego
      wczoraj wieczorem skarżąc się na obsługę pokoju. Wyznaczyłam nową pokojówkę do
      pańskiego pokoju. Mam nadzieję, że przyjmie pan moje przeprosiny za zaistniałe
      niedogodności. Jeśli w przyszłości będzie pan miał jakieś uwagi proszę
      kontaktować się ze mną, bym mogła się nimi zająć osobiście. Telefon wewnętrzny
      nr 1020 między 8 rano i 5 po południu.
      Dziękuję.
      Harriet Stone
      Kierownik Personalny

      Szanowna Pani Stone,
      Niemożliwe jest dla mnie skontaktować się z panią albowiem wychodzę z hotelu o
      godzinie 7:45 rano i nie wracam wcześniej jak o 5:30 lub 6 wieczorem. Z tego
      też powodu dzwoniłem do pana Prestona zeszłego wieczoru. Pani była już
      nieosiągalna. Jedynie spytałem pana Prestona czy mógłby zrobić coś z tymi
      mydełkami. Nowa pokojówka, którą mi pani wyznaczyła, musiała dojść do wniosku,
      że jestem nowym gościem, jako że zostawiła mi kolejne 3 hotelowe mydełka w
      apteczce, oprócz regularnie zostawianych 3 mydełek w mydelniczce. Przez 5 dni
      pobytu tutaj uzbierałem już 24 mydełka. Dlaczego mi to robicie?
      J. Martin

      Szanowny Panie Martin,
      Twoja pokojówka, Betty, została poinstruowana, by nie dostarczać już mydełek do
      twojego pokoju i by zabrać wszystkie zbędne. Jeśli będę mogła w czymkolwiek
      jeszcze pomóc proszę dzwonić pod wewnętrzny 1020 między 8 rano i 5 po południu.
      Dziękuję.
      Harriet Stone,
      Kierownik Personalny

      Szanowny Panie Preston,
      Moje kąpielowe mydło Dial zniknęło. Wszystkie mydła zostały zabrane z mojego
      pokoju razem z moim własnym mydłem kąpielowym Dial. Wróciłem wczoraj wieczorem
      i musiałem prosić gońca by przyniósł mi 4 mydełka Cashmere Bouquet.
      J. Martin

      Szanowny Panie Martin,
      Poinformowałem naszą Kierowniczkę Personalną, Harriet Stone, o pańskim mydlanym
      problemie. Nie mogę zrozumieć dlaczego nie było w ogóle mydła w pana pokoju,
      jako że pokojówki są poinstruowane zostawiać 3 mydełka za każdym razem, kiedy
      sprzątają pokoje. Sytuacja ta będzie niezwłocznie wyjaśniona. Proszę przyjąć
      moje przeprosiny za zaistniały kłopot.
      Andrew F. Preston
      Kierownik

      Szanowna Pani Stone,
      Kto u diabła zostawił 54 mydełka Camay w moim pokoju? Wróciłem ostatniego
      wieczoru i znalazłem 54 mydełka. Nie chcę 54 mydełek Camay. Chcę do cholery
      moje kąpielowe mydło Dial. Czy zdaje sobie pani sprawę z tego, że mam tu 54
      mydełka. A wszystko, czego chcę, to moje kąpielowe mydło Dial.
      Proszę oddać mi moje kąpielowe mydło Dial.
      J. Martin

      Szanowny Pnie Martin,
      Skarżył się pan na zbyt dużą ilość mydła w pańskim pokoju, więc zabrałam
      wszystkie. Po tym poskarżył się pan panu Prestonowi, że całe mydło zniknęło,
      więc osobiście je zwróciłam. 24 mydełka Camay, które wcześniej zostały zabrane
      i mydełka Camay, które jest pan zobowiązany dostawać codziennie (sic). Nic nie
      wiem o 4 mydełkach Cashmere Bouquet. Najwidoczniej pana pokojówka, Betty, nie
      wiedziała, że już zwróciłam panu mydełka i też zostawiła 24 mydełka Camay wraz
      z 3 mydełkami Camay zostawianymi codziennie. Nie wiem jak wpadł pan na pomysł,
      że nasz hotel daje też kąpielowe mydło Dial. Udało mi się znaleźć dla pana
      kąpielowe mydło Ivory, które zostawiłam w pańskim pokoju wraz z pozostałymi
      mydełkami.
      Harriet Stone
      Kierownik Personalny

      Szanowna Pani Stone,
      Proszę zorientować się w moim ostatnim zestawieniu mydlanego inwentarza. Jak do
      dzisiaj posiadam:
      - Na półce pod apteczką - 18 mydełek Camay w czterech słupkach po 4 i jeden z 2.
      - Na pojemniku na ręczniki papierowe - 11 mydełek Camay w 2 słupkach po 4 i
      jeden z 3.
      - Na komódce w sypialni - 1 słupek z 3 mydełkami Cashmere Bouquet, 1 słupek z 4
      mydłami kąpielowymi Ivory, 8 mydełek Camay w 2 słupkach po 4.
      - W apteczce - 14 mydełek Camay w 3 słupkach po 4 i jeden słupek z 2.
      - W mydelniczce pod prysznicem - 6 mydełek Camay, bardzo wilgotnych.
      - Na północno-wschodnim rogu wanny - 1 mydełko Cashmere Bouquet, lekko zużyte.
      - Na północno-zachodnim rogu wanny - 6 mydełek Camay w 2 słupkach po 3.
      Proszę poinstruować Betty, aby sprzątając mój pokój wyrównała i odkurzyła
      słupki. Proszę ją również poinformować, że słupki składające się z więcej niż 4
      mydełek mają tendencję do przewracania się. Jeśli mogę coś zasugerować, to mój
      parapet okienny nie został jeszcze wykorzystany, a jest wspaniałym miejscem dla
      mydełek dostarczonych w przyszłości. Jeszcze jedno, nabyłem kolejne mydło
      kąpielowe Dial, które trzymam w hotelowym schowku na wypadek kolejnych
      nieporozumień.
      J. Martin
    • Gość: kohol PAPUGI IP: *.crowley.pl 05.11.04, 12:50
      Pewna kobieta podczas spowiedzi mowi do swojego spowiednika
      - Ojcze mam pewien problem. Otoz mam w domu dwie gadajace papugi, samiczki,ale
      nie wiem czemu strasznie bluznia.
      - A co takiego mowia? zapytal ksiadz.
      Kobitka na to:
      - W kolko powtarzaja: Czesc, jestesmy dziwkami. Chcecie sie zabawic?
      Ojciec zniesmaczony mysli i mysli az w koncu mowi:
      - Ja tez mam dwie gadajace papugi, samce, tylko ze moje cale dnie czytaja Pismo
      Swiete i odmawiaja rozaniec. Przyprowadz swoje papugi do zakrystii, wpuscimy je
      do jednej klatki i wtedy moje papuzki oducza twoje mowic brzydko.
      Kobita sie zgodzila i nastepnego dnia przyprowadza swoje nieznosne papugi do
      ksiedza. Wpuscili je do klatki. Ptaki popatrzyly na nowe towarzystwo i po
      chwili odezwaly sie papugi kobiety:
      - Czesc, jestesmy dziwkami. Chcecie sie zabawic?
      Papugi ksiedza podniosly oczy znad Biblii, popatrzyly sie na siebie i jedna
      mowi:
      - Wyrzuc te ksiazke bracie. Nasze modly zostaly wysluchane !
    • Gość: kohol Re: Różne rzeczy z moich maili IP: *.crowley.pl 05.11.04, 12:53
      Spotyka się dwóch Argentyńczyków na ulicy.
      - Się masz, che? Co słychać?
      - W porządku, jak zwykle. Wiesz, ostatnio posuwałem jedną panienkę. Byłem w tym
      taki dobry, że Chrystus z krucyfiksu nad moim łóżkiem oderwał ręce od krzyża i
      zaczął mi bić brawo...
      - To jeszcze nic, che. Ja mam nad łóżkiem "Ostatnią wieczerzę"...
      - I co, też ci bili brawo?
      - Nie, zrobili falę!
    • Gość: kohol STATYSTYKA IP: *.crowley.pl 05.11.04, 12:54
      Wg statystyk
      10% kobiet uprawiało sex w pierwszej godzinie swojej pierwszej randki
      20% mężczyzn odbyło stosunek w jakimś zaskakującym miejscu
      36% kobiet akceptuje nagość
      45% kobiet preferuje ciemnych mężczyzn z niebieskimi oczami
      45% kobiet ma doświadczenia z seksem analnym
      70% kobiet preferuje poranny sex
      80% mężczyzn nie uczestniczyło w relacjach homoseksualnych
      90% kobiet lubi sex w lesie
      99% kobiet nigdy nie kochało się w biurze

      Wnioski :
      Statystycznie rzecz biorąc, łatwiej o stosunek analny, wczesnym rankiem, z
      nieznajomą kobietą, w lesie - niż o udany sex w biurze pod koniec dnia.

      Morał :
      Nie zostawaj do późna w pracy.
      Nic dobrego Ci się tam nie przydarzy!
    • Gość: kohol MAKŁOWICZ IP: *.crowley.pl 05.11.04, 12:59
      bułka tarta to nasz narodowy symbol bohaterski ..to nasz wkład w swiatową
      kuchnię

      cebulka rumieni się na patelni jak dziewica przed noca poślubną

      mięso jest gorące trzeba uważać by nie rozleciało się na atomy

      piana trzyma się miski jak rosjanie Kaliningradu

      sos gestnieje w garnku jak atmosfera wokół dworu angielskiego

      galaretka stoi twardo jak nasi pod Kirholmem

      zawsze tak pani wszystko ochoczo bierze do buzi? widać że mam pani wprawę w
      lizaniu...
    • Gość: kohol DZIECIAKI IP: *.crowley.pl 05.11.04, 13:06
      Jaki jest pewny sposób, żeby ktoś się w Tobie zakochał?

      "Powiedz mu, że jesteś właścicielką sieci cukierni." (Dagmarka, lat 6)
      "Poruszaj biodrami i licz na szczęście." (Kamilka, lat 9)
      "Wykrzycz, że ją kochasz z całej siły... i nie przejmuj się, jeśli jej rodzice
      stoją obok." (Mareczek, lat 8)

      Po czym poznać, że dwóch dorosłych w restauracji jest w sobie zakochanych?

      "Trzeba zobaczyć kto płaci za rachunek. Po tym najłatwiej." (Bartuś, lat 9)
      "Zakochani będą sobie patrzeć w oczy i wystygnie im jedzenie. Inni ludzie w
      restauracji będą woleli jeść ciepłe." (Michaś, lat 9)
      "Romantyczni dorośli z reguły ładnie się ubierają. Jeśli mają na sobie dżinsy
      to albo się nie kochają albo właśnie ze sobą zerwali..." (Sandra, lat 9)
      "Zobacz czy facet ma szminkę na twarzy." (Zuzia, lat 7)
      "Jeśli zamówią ten płonący deser. On jest jak ich serca - płonie i dlatego go
      zamawiają." (Krysia, lat 9)

      Jak wymyślono całowanie?

      "Ja wiem jak to było... Jak całujesz to jest Ci cieplej, a wtedy nie było
      kaloryferów." (Zosia, lat 8)

      Jak można nauczyć się dobrze całować?

      "Możesz poćwiczyć na Barbie lub Kenie." (Zuzia, lat 7)
      "Nie można - to robi się samo jak tylko masz się pocałować." (Boguś, lat 7)
      "Trzeba oglądać dużo seriali w telewizji." (Sandra, lat 9)

      Kiedy można kogoś pocałować?

      "Kiedy jest bogaty." (Zuzia, lat 7)
      "Nigdy nie wolno całować chłopaka! Oni są zawsze brudni - dlatego ja przestałam
      to robić." (Gosia, lat 7)
      "Jeśli to jest Twoja mama, możesz ją całować kiedy chcesz. Ale jeśli jest to
      obca osoba, to musisz poprosić o pozwolenie." (Robercik, lat 6)
      "Ja to widzę tak: Całowanie się jest ok jeśli to lubisz. Ale nie wolno nikogo
      do tego zmuszać, bo to wolny kraj... Tak słyszałem..." (Andrzejek, lat 8)

      Jak ważna jest miłość?

      "Bardzo ważna! Prawie tak ważna jak piłka nożna!" (Bartuś, lat 9)

      Dlaczego zakochani trzymają się za ręce?

      "Oni nie chcą, żeby spadły im obrączki i dlatego się tak mocno trzymają, bo
      dużo za nie zapłacili..." (Gosia, lat 7)

      Kiedy jest najlepszy czas, aby się ożenić?

      "Kiedy tylko skończę przedszkole, zamierzam znaleźć sobie żonę." (Tomek, lat 5)

      Co ludzie robią na randkach?

      "Na pierwszej randce ludzie zazwyczaj mówią sobie kłamstwa, i są one tak
      ciekawe, że umawiają się na drugą randkę." (Michał, lat 9)

      Kiedy można kogoś pocałować?

      "Nigdy nie powinienieś całować dziewczyny zanim nie masz wystarczająco
      pieniędzy, żeby kupić jej duży pierścionek i video, ponieważ ona na pewno
      będzie chciała mieć kasetę z waszego wesela." (Mateusz, lat 10)

      Dlaczego miłośc przytrafia się właśnie tym dwóm określonym osobom?

      "Nikt nie wie tego na pewno, ale słyszałem, że to ma coś wspólnego z tym, jak
      pachniesz. To dlatego perfumy i dezodoranty są popularne." (Janek, lat 9)

      Do czego podobna jest miłość?

      "To jest jak lawina, kiedy musisz uciekać, by ratować swe życie." (Marcin, lat
      9)

      Jaką rolę w miłości odgrywa wygląd?

      "Jeśli chcesz być kochany przez kogoś, kto nie jest z twojej rodziny, to bycie
      pięknym nie jest takie trudne." (Asia, lat 8)
      "To nie zawsze jest kwestia wyglądu. Spójrz na mnie, jestem przystojny jak
      nikt, a jeszcze nie znalazłem nikogo, kto chciałby się ze mną ożenić." (Michał,
      lat 7)
      "Piękno jest powierzchowne i krótkotrwałe. Dlatego lepiej być bogatym, bo
      majątek trwa dłużej." (Małgosia, lat 9)

      Sekretne opinie na temat miłości

      "Ja jestem za miłością, dopóki nie przytrafia się ona kiedy w telewizji są
      kreskówki." (Anita, lat 6)
      "Miłość znajdzie cię nawet wtedy, kiedy próbujesz się przed nią schować. Ja
      próbuję się przed nią ukryć odkąd skończyłem 5 lat, ale dziewczyny nie
      przestają mnie podrywać." (Robert, lat 8)

      Konieczne uzdolnienia do stworzenia udanego związku

      "Jedno z was musi umieć wypisać czek, dlatego, że kiedy bardzo się kochacie, to
      musicie płacić duże rachunki."(Ewa, lat 8)

      Jak sprawić, by ktoś w nas się zakochał?

      "Nie noś pachnących, zielonych tenisówek. Może zwrócisz na siebie uwagę, ale to
      nie to samo co miłość." (Adas, lat 9)
      "Jednym ze sposobów jest zaproszenie dziewczyny gdzieś na jedzenie. Upewnij
      się, że jest to coś, co ona lubi jeść. W moim przypadku zazwyczaj działają
      frytki." (Bartek, lat 9)

      Co myślą ludzie, kiedy mówią "kocham cię"?

      "Taka osoba myśli: 'No, ja naprawdę go kocham. Ale mam nadzieję, że
      przynajmniej raz dziennie bierze prysznic'." (Ewelina, lat 9)

      Jak sprawić, by miłość przetrwała?

      "Większość czasu spędzaj na kochaniu, zamiast na pracy."
      (Tomek, lat 7)
      "Dobrze się całuj. Dzięki temu może twoja żona zapomni, że nigdy nie wynosisz
      śmieci." (Patryk, lat 8)

      Skąd się biorą dzieci?
      Krzyś, 6 lat
      Ale z pana dzieciak! Dzieci biorą się z brzucha mamy. A w brzuchu mamy są różne
      składniki. Komórki, ale nie takie do rozmawiania...
      Julcia, 5 lat
      Dzieci? Jakby Ci to powiedzieć? Z jedzenia się robią, z picia niektórego, z
      komórek... Jakich? Witaminowych. W kapuście są witaminy. W owocach też. Musi
      być dużo witamim.
      Nikola, 6 lat
      Żeby urodzić dziecko, trzeba się dobrze odżywiać. Jeść banany, śliwki,jabłka...
      Aż brzuch bedzie duży. Ale żadnych słotyczy. Dlaczego? Bo wtedy się popsuje
      rączka.
      Piotruś, 4 lata
      Dzieci biorą się z gadania. Kiedyś mama mówiła do taty: Ty nie gadaj tyle,
      tylko uważaj, bo z tego gadania będą dzieci. Ale tata chyba tak specjalnie się
      zagadał, bo na urodziny dostałem braciszka zamiast pieska.
      Ola, 5 lat
      Dzieci dostaje się za karę. Jak byłam na wakacjach u cioci, to ciocia mówiła do
      wujka: Lepiej bądź dziś grzeczny, chyba, że chcesz mieć drugie dziecko. Wujek
      potem był cały dzień na grzybach.
      Jaś, 6 lat
      Na dziecko trzeba się zapisać do szpitala. Najpeirw do szpitala idzie mama, a
      potem tata idzie z kwiatami. Tata musi mamę wypisać ze szpitala i wtedy, razem
      z mamą, dostaje od szpitala dziecko. A kwiaty zostają w szpitalu.
      Justynka, lat 5
      Dzieci się klonuje. Trzeba iść do parku na spacer, nazbierać tych motylków do
      przyklejania do nosa, wydłubać ziarenka i połknąć. I te klony potem rozną w
      brzuchu u mamy. U taty nie, bo tata nie ma czasu na spacery.
      Mareczek, lat 6
      Słyszałem, że dzieci się rodzą z plemników. Plemniki to takie ziarenka, które
      trzeba zasiać, a potem się czeka dziewięć miesięcy. Trzeba najpierw wstrzyknć
      do pupy, najlepiej u lekarza.
      Sonia, lat 5
      A na podwórku mówili, że dzieci biorą się z seksu. Pan i pani idą na spacer,
      biorą sie za ręce, patrzą i potem dają sobie buzi. I to jest seks. A jak ten
      seks robi mama i tata, to potem jest dziecko.
      Kasia, lat 6
      Coś ty, to nie żaden seks, seks jest na golasa i z seksu nie ma dzieci. Mama i
      tata muszą być w ubraniu, to mogą się całować i wtedy jest miłość. I z tej
      miłości biorą się dzieci potem.
    • Gość: kohol CV IP: *.crowley.pl 05.11.04, 13:08
      O prace po studiach coraz trudniej, może to się komuś przyda.
      Prawdziwe (zawsze tak się pisze w mailach) podanie o prace skierowane do
      McDonalda na Florydzie przez siedemnastolatka. [Został zatrudniony - podanie
      było tak słodkie i zabawne]

      NAZWISKO:
      Greg Bulmash

      PLEC (ang. SEX):
      Jeszcze nie. Wciąż czekam na odpowiednia osobę.

      OCZEKIWANE STANOWISKO:
      Prezes albo wiceprezes. A na poważnie - jakiekolwiek. Gdybym był w sytuacji, ze
      mógłbym sobie wybierać, nie zgłaszał bym się do Was z tego ogłoszenia.

      OCZEKIWANE WYNAGRODZENIE:
      Rocznie $185,000 plus preferencyjne akcje plus dodatkowe świadczenia. A jeśli
      to nie jest możliwe, to możemy negocjować Wasza propozycje.

      WYKSZTALCENIE:
      Tak.

      OSTATNIO ZAJMOWANE STANOWISKO:
      Cel ataków kierownictwa średniego szczebla.

      POPRZEDNIE WYNAGRODZENIE:
      Mniej, niz. jestem warty.

      NAJWIEKSZE DOKONANIA:
      Niewiarygodna kolekcja ukradzionych długopisów i notatek na postit'ach.

      POWOD ZMIANY PRACY:
      To wciąga.

      MOZLIWE GODZINY PRACY:
      Dowolne.

      PREFEROWANE GODZINY PRACY:
      13:30-15:30, od poniedziałku do środy.

      SZCZEGOLNE UMIEJETNOSCI:
      Tak, lecz bardziej dopasowane do innej pracy.

      CZY MOZEMY SIE SKONTAKTOWAC Z AKTUALNYM PRACODAWCA:
      Gdybym go miał - czy pisałbym podanie do Was?

      CZY MOZESZ DZWIGAC WIECEJ NIZ 20KG:
      20kg czego?

      CZY MASZ SAMOCHOD:
      Sadze, ze lepszym pytaniem byłoby "czy masz jeżdżący samochód".

      CZY ZDOBYLES JAKIES SPECJALNE NAGRODY:
      Tak. W zdrapce.

      CZY PALISZ:
      W pracy - nie. W czasie przerw - tak.

      CO BYS CHCIAL ROBIC ZA PIEC LAT:
      Mieszkać na Wyspach Bahama z bajeczna, głupia i seksowną blondynką która uważa,
      ze jestem najwspanialszy na świecie. W zasadzie, chciałbym to robić już teraz.

      CZY POTWIERDZASZ, ZE TO CO NAPISALES JEST PRAWDZIWE I PELNE:
      Tak. Absolutnie.
    • Gość: kohol Dieta dla zestresowanych kobiet IP: *.crowley.pl 05.11.04, 13:11
      Oto specjalna dieta, która pomoże kobietom dać sobie radę z codziennymi
      stresami i wymaganiami dnia codziennego:

      Sniadanie
      1 grejpfrut
      1 kromka chleba żytniego
      1 szklanka chudego mleka

      Drugie sniadanie
      Malutka porcja kurczaka bez skóry
      1 filiżanka herbaty ziołowej
      1 batonik czekoladowy

      Obiad
      4 butelki wina (białego albo czerwonego)
      2 bułeczki czosnkowe
      1 pizza rodzinna (duża)
      3 Snickersy

      Podwieczorek
      Reszta torebki z batonikami czekoladowymi
      Pudełko lodów Carte D'Or

      Kolacja
      Sernik w dowolnych ilościach

      Wyslij ten mail do 4 kobiet, a ubędzie Ci na wadze 4 kilo!
      Wyslij go do 6 kobiet, a ubędzie Ci 6 kilo.
      Wyslij go do wszystkich znajomych, a a ubędzie Ci 20 kilo.
      ALE!!! jeżeli go dalej nie poslesz, przybędzie Ci 20 kilo
    • Gość: kohol ZNAKI IP: *.crowley.pl 05.11.04, 13:12
      Naucz się stosować inteligentne znaki! Zdobądź nowa umiejętność!
      (_!_) zwykla dupa
      (__!__) gruba dupa
      (!) cienka dupa
      (_._) plaska dupa
      (_X_) dupa ocenzurowana
      (_$_) dupa wartosciowa
      [_T_] dupa kwadratowa
      (_:_) dupa dziwna
      (_@_) cyberdupa
      (_?_) dupa tajemniczna
      (_#_) dupa skaleczona
      (_%_) dupa z hemoroidami
      (o)(o) biust doskonaly
      ( + )( + ) piersi na silikonie
      (*)(*) piersi ze stwardnialymi sutkami
      (@)(@) piersi z wielkimi sutkami
      (^)(^) piersi zmarzniete
      (o)(O) piersi niesymetryczne
      (:o)(o) piersi pogryzione przez wampira
      \o/\o/ piersi modelki z ASP
      ( - )( - ) piersi rozgniecione na drzwiach od prysznica
      |o||o| piersi androidki
      . . piersi Kate Moss
      ( o Y o ) piersi do playboya
    • Gość: kohol NIE RADZISZ SOBIE ZE STRESEM? IP: *.crowley.pl 05.11.04, 13:14
      Nie radzisz sobie ze stresem? Wkurzyła Cię jakaś menda?
      Jest sposób na ukojenie nerwów...


      Wyobraź sobie siebie nad strumieniem.
      Ptaki ćwierkają w rześkim, górskim powietrzu.
      Nic Cię nie rozprasza.
      Jestes całkowicie oddzielony od tego, co nazywamy "światem zewnętrznym".
      Cichy dżwięk wody z oddalonego wodospadu spada łagodną kaskadą.
      Woda w strumieniu jest idealnie przejrzysta.
      Bez trudu dostrzegasz twarz osoby, którą trzymasz pod wodą.. .
    • Gość: kohol K2 IP: *.crowley.pl 05.11.04, 13:16
      Zakonnica ucząca dzieci w szkole religii zadała im pytanie:
      - Kiedy człowiek umiera i idzie do nieba, to która cześć ciała idzie najpierw?
      Mała Ania podnosi rękę i mówi:
      - Wydaje mi się, że to będą ręce.
      - Dlaczego uważasz, że to są ręce - docieka zakonnica.
      - No, bo jak człowiek się modli, to trzyma ręce złączone i wyciągnięte przed
      sobą i Pan Bóg bierze tak te ręce i dlatego uważam, że to ręce idą pierwsze.
      - Wspaniała odpowiedź - chwali ją zakonnica.
      W tym momencie zgłasza się mały Jasio.
      - Siostro, wydaje mi się, że to będą nogi.
      Zakonnica spojrzała na Jasia z najdziwniejszym wyrazem twarzy, jaki umiała
      zrobić i pyta:
      - Jasiu, powiedz nam, dlaczego tak uważasz.
      - Bo ostatnio, jak wszedlem do sypialni rodziców w nocy, mama miała nogi w
      górze i krzyczała "Boże, dochodzę!", i gdyby tata jej nie przyszpilił, to byśmy
      ją stracili, biedaczkę.


      Pewna kobitka miała problem z mężem - strasznie bidulek chrapał co nie
      pozwalało jej się w nocy wyspać. Chodzili po lekarzach, specjalistach... i nic.
      Pewnego dni spotkała sąsiadkę i opowiedziała o tym. Ta zaproponowała jej wizytę
      u pewnej znachorki, która ponoć wszystkie przypadłości leczyć umie. Kobita leci
      pod wskazany adres, przedstawia sytuację, ta chwilę się zastanawia i mówi:
      - Jak stary zacznie chrapać, to niech paniusia mu nogi rozszerzy.
      Kobita się wnerwiła, opieprzyła znachorkę, że naiwnych ludzi tylko naciągać
      umie i że złamanego grosza jej nie da i poleciała do chaty. W nocy ta sama
      historia... stary piłuje już drugą godzinę... kobitka myśli sobie:
      - Ehh... spróbuję tak zrobić, jak znachorka mówiła...
      Rozszerza staremu nogi i... cisza... Następnego dnia leci z samego rana do
      znachorki... przeprosiny... bombonierka... podwójne honorarium... Oczywiście
      ciekawość nie dawała jej spokoju...
      - Pani... ale na czym polega ten trick z tymi nogami?? - pyta znachorkę.
      - Moja droga... zasada jest prosta - rozszerza pani nogi, worek spada na dziurę
      i cugu ni ma...
    • Gość: kohol ROMANTYCZNIE IP: *.crowley.pl 05.11.04, 13:23
      Para wybrala sie na zimowe ferie do malego, romantycznego domku gdzies w
      gorach. On od razu poszedl do drewutni po drwa do kominka. Po powrocie krzyczy:
      - Kochanie, jak strasznie zmarzly mi rece!
      - Wloz je miedzy moje uda i ogrzej - odpowiada ona czule.
      Jak powiedziala, tak zrobil i to go rozgrzalo.
      Zjedli obiad i on poszedl narabac jeszcze troche drewna. Po powrocie wola:
      - Kochanie, alez mi zimno w rece!
      - Wloz je miedzy moje uda i ogrzej - odpowiada ponownie dziewczyna.
      Nie trzeba mu bylo dwa razy powtarzac. Po kolacji chlopak udal sie po zapas
      drewna na cala noc. Ledwo wrocil, od razu wola:
      - Jejku, jejku, kochanie, jak mi zimno w rece!
      - Rece, ciagle rece i rece! - nie wytrzymuje dziewczyna. - A uszy to ci nie
      marzna?
Pełna wersja