Kura kurę kurą pogania....

15.01.05, 18:04
W zasadzie to możnby się tymi kurami zająć. Chodzą takie bezpańskie. A tak to
może jakies dopłaty z UE by były...
    • gixera Re: Kura kurę kurą pogania.... 15.01.05, 18:22
      Tak, programy UE uwzgledniaja w koncu nalezyte traktowanie zwierzat. ale moze
      zajmeimy sie jakimis, ktore moga nas pokochc, a nie jakas tam kura.
      • apodemus Re: Kura kurę kurą pogania.... 15.01.05, 20:30
        A skąd wiesz, jak zróżnicowane emocje targają umysłem tak wrażliwej istoty,
        jaką jest Kura? Chłód emocjonalny, którego doznaje Kura na codzień w kurniku,
        potęgowany dodatkowo przez absolutnie nieuprawnione wnioski, wysuwane zapewne
        przez określone siły, powodują rozchwianie emocjonalne Kury, co w długofalowym
        efekcie może przynieść podwyższone ryzyko nieprawidłowej i jakże szkodliwej
        reakcji na stres. Zapewnienie Kurze właściwych warunków rozwoju emocjonalnego z
        pewnością sprawki, że Kura będzie w stanie obdarzyć nas tak płomiennym
        uczuciem, od którego nie ochroni nas nawet straż pożarna.
        • gixera Re: Kura kurę kurą pogania.... 15.01.05, 20:32
          sadzac po wielkosci jej glowy, a co za tym idzie, mozgu, zbyt wiele emocji nia
          nie targa.
          • wolfgang87 Re: Kura kurę kurą pogania.... 16.01.05, 14:40
            Ciekaw jestem czy wobec w/w rozmiaru jej głowy jest w stanie wytargać z siebie
            tyle emocji aby targnąć się na swoje życie...Np topiąc się w rosole :)
            • gixera Re: Kura kurę kurą pogania.... 16.01.05, 15:24
              Wpadajac pod samochod lub rower napewno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja