qq33 04.02.05, 21:15 ertelności. Może macie jakieś pytania. Oczywiście żeby ją poznać trzeba żyć długo i chleb z różnych pieców jadać. Więc niektóre drobiazgi mogły mi z głowy wylecieć, ale radą służę wam ..................... komon lec goł Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
xxx131 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 21:17 jaki to chleb??? Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 21:25 Zazwyczaj pszaśny, razowy ale zdarzały się i pięknie wypieczone bochny jakie na królewskich i kur-wskich stołach bywały. A czemu pytasz (chyba wiem masz piekarnię i Ci zakalce wychodzą - moja rada : WIĘCEJ USZLACHETNIACZA DODAWAJ a ludzie i tak się nie poznają i zyski zstukrotnisz) nstp proszę :)) Odpowiedz Link Zgłoś
pan-cerfaust Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 21:35 Czy nieśmiertelość jest bezpieczna, czy nie można od tego dostać jakiejś nieuleczalnej choroby? Jestem zaniepokojony. Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 21:48 Nieśmiertelność w umiarkowanych ilościach jest bezpieczna a nawet wychodzi na zdrowie Odpowiedz Link Zgłoś
gixera Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 21:52 to on jest Supermenem i nosi majtki na spodnie, dzieki czemu jest mu zawsze cieplo i sie nie przeziebia. Ha, teraz i ja odkrylam tajemnice niesmiertelnosci:P Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 22:04 1. żaden ze mnie Suporexman 2. majtki na spodnie to nie wszystko 3. trzeba mieć coś jeszcze 4. ciepło i się nie przeziębia - ważna rzecz 5. ja nie odkryłem t.n. tylko usłyszałem 6. czy możesz ją zdradzić? nekstplis Odpowiedz Link Zgłoś
gixera Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 22:07 cos jeszcze: KRYPTONIT:-) Odpowiedz Link Zgłoś
saabb Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 21:42 Ja wyjadałem chleb z niejednego pieca, dowodem niech będą bąble na mym języku, więc zdradź uszanowany z najwyższych jaką tajemnicę skrywasz.... Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 21:51 Cieszy mnię Twoja ciekawość Synu, gdyż powiedziane jest ....z piekieł ciekawość Cię wyprowadzi... i coś tam dalej. Tajemnic skrywam bez liku i tetrabajtów na serwerze NASA nie starczy by je pomieścić Odpowiedz Link Zgłoś
xxx131 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 21:54 a moge cie zastopic jesli poczujesz sie gorzej..... Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 22:07 w moim wieku czuję się tylko gorzej. Ale czy masz dośwadczeinie wystarczające.................. . chocaż może masz bo widzę , że nie po raz pierwszy...........P Odpowiedz Link Zgłoś
xxx131 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 05.02.05, 19:13 to moge cie zastopic.... Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 05.02.05, 19:16 To jest stwierdzenie czy pytanie - oczywiście znam odpowiedź ale chciałem napisać coś mądrego. Jeśli Ty również - to zansz odpowiedź Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
saabb Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 22:00 O najwyższy z uniżonych, Twa mądrośc mnie napełnia aż czuje wirujące talerze mych dysków...mam ci ja platiniumów, mediastorów i tedetek kieszenie pełne a każda po 700 megsów jest...wyjaw choć jedną z tych sekretnych tajemnic zdobytą tajemniczym emułem. Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 22:08 Pytaj więc............. Odpowiedz Link Zgłoś
saabb Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 22:16 Nie śmiem zadawać pytań o Celeronie Szary. Twa pamięć tetrabajtowa mnie onieśmiela... Odpowiedz Link Zgłoś
pan-cerfaust Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 22:23 Czy nieśmiertelność można odstąpic na jakiś czas członkom rodziny? Czy lepiej ją będzie tolerował dziadek, czy może jednak babcia? Proszę o poradę. Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 22:34 To mi się podoba. Pytanie konkretne ludzkości pożytek a zadającemu chlubę przynoszące! Tylko dzięki zadawaniu takich pytań ludzkość jest tu gdzie jest - czyli na skraju przepaści. IDŹMY WIĘC DALEJ !............ Lecz treść Twego zapytania uległa była zatarciu w mej pamięci starczej%) Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 22:26 Tetraceratabajtowa pamięć do NASASA należy, moja jest ludzka i zawodna. Lecz spójż jakeś przez swą nierozsądność i młodzieńcze zapędy piękne drzewko zburzył Odpowiedz Link Zgłoś
saabb Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 22:34 Ach wybacz mą nieroztropność...jutrom o świcie zasiejem nowe a po wieczerzy zaorzem i spulchnim. Udam się teraz na medjacje do kaplicy Brunatnego Brata Rydza. Ave Dove Fa Nivea o Celeorenie. Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 04.02.05, 22:35 i z obą też Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grylzdyl Fataan Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 12:29 I Twoją matkę też... A jeżeli o pytania, to ja mam jedno. Jak się testuje nieśmiertelność? To znaczy, żeby być pewnym, że się jest nieśmiertelnym to chyba trzeba by było nie umrzeć, nie? Więc jak narazie, to też jestem nieśmiertelny. A jeżeli test się nie uda, to co to znaczy? Ze się jest martwym nieśmiertelnym, czy że nie jest się nieśmiertelnym? -- Oj już mi się nie chce wymyslać sygnatur Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 05.02.05, 13:40 Ogólnie to z nieśmiertelnością jest podobnie jak z wodą (żyjemy na Ziemi) albo z powietrzem. Z grubsza rzecz biorąc to wszystkie te rzeczy SĄ i tego czy są sie nie testuje, można jedynie sprawdzać ich jakość. I oczywiście sorry nie pisz proszę takich rzeczy jak "martwy nieśmiertelny" to są zbyt poważne tematy żeby wtrącać tu jakieś wątki z kiepskich filmów. Na takie pytania to może na f. filozoficznym albo fizjologicznym odpowiedzą, tu błahostkami się nie zajmujemy. I jeszcze jedno wszyscy przyczepili się do pytania o jedną kwestię a ja mogę Wam naprawdę pomóc. Np podać przepis na jajecznicę albo dodać jakieś liczby. Żyję naprawdę b. długo. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
grylzdyl.fataan Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 05.02.05, 21:42 > I jeszcze jedno wszyscy przyczepili się do pytania o jedną kwestię a ja mogę > Wam naprawdę pomóc. Np podać przepis na jajecznicę albo dodać jakieś liczby. To ja mam jedno pytanie z historii: Kto i przez ile dni bronił czego? Odpowiedz Link Zgłoś
pan-cerfaust Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 05.02.05, 21:46 Pytanie zostało zadane w sposób niewłaściwy. Od długiego już czasu nie ma co bronić. Ale, jajecznica to co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 06.02.05, 11:41 Jajecznica, hmmmmmmmm, sprawa bardzo poważna . Z pewnością ktoś to już poruszył na forum nienarodzonych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 05.02.05, 13:51 Jeżeli ju mieszasz zycie pośmiertne z ziemskim to aby stać się niesmiertelnym musiałbyś sprawić jeszcze za życia aby cię bardzo kochano a lbo bardzo nienawidzono. W obu przypadkach z pewnością staniesz się niesmiertelny:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 05.02.05, 15:32 Nic nie mieszam, może po prostu co innego mamy na myśli. A nieśmiertelność o której mówisz jest czysto wirtualna. Z kolei mój kot nie zawraca sobie tym głowy bo ma w sumie 8 żyć z czego tylko jedno zużyte :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 05.02.05, 16:00 qq33 napisał: > Nic nie mieszam, może po prostu co innego mamy na myśli. moja odpowiedź była skierowana do Grylzdyl Fataan > A nieśmiertelność o której mówisz jest czysto wirtualna. > Z kolei mój kot nie zawraca sobie tym głowy bo ma w sumie 8 żyć z czego tylko > jedno zużyte :))))))) Nie wiem czy taka czysto wirtualna:)))))potrafi czasami nawet przenosić się i na następne pokolenia:))).Osobiście wolałbym należeć do tych kochanych. Osobiście uważam,że nieśmiertelność to byłoby przekleństwo.Chyba,że masz na myśli zachowanie sprawności powiedzmy 40-tolatka.Patrzeć jak odchodzą najbliżsi i żyć?Owszem można.Kwestia doświdczenia żyiowego i przystosowywania się do nowych warunków i technologii.Ty możesz czuć się jak młodzieniaszek ale jak będą traktować Cię inni? Co do kota to masz rcję,przecież nim ktoś się zawsze opiekuje a jak to wygląda w przypadku człowieka? Może lepiej być kotem?:))))))) Pozdrawiam Kir Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 05.02.05, 19:10 Gdybym mógł wybierać chciałbym być moim kotem. Jakże mu zazdroszczę - ale to chyba jest raczej na F. miłośników zwierząt (łac. zoofili ?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 05.02.05, 19:41 qq33 napisał: > Gdybym mógł wybierać chciałbym być moim kotem. Wątpię,przecież wcześniej musiałbyś znależć takiego opiekuna jakim Ty jesteś:)))) A co do forum to chyba raczej oś o reinkarnacji:))))))) Pozdrawiam:)))) Kir Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: Jestem jedynym człowiekiem znającym zagadkę n 05.02.05, 19:51 Jasne chciałbym być na jego miejscu:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re:)))))))))))))))))))) /ntx IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 05.02.05, 20:38 Odpowiedz Link Zgłoś
pan-cerfaust co z jajecznicą? 08.03.05, 16:04 Jakoś nie potrafiliśmy docenić wątku o nieśmiertelności, a przecie to jeden z niewielu tematów na tym forum, który powinien wzbudzić powszechne zainteresowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kukutrzytrzy Re: co z jajecznicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 16:19 po qq33 ledwo zycia, a nie moze go wypelnic...... po co sie meczyc??? Odpowiedz Link Zgłoś
pan-cerfaust Re: co z jajecznicą? 08.03.05, 16:47 qq33 dokonał jednak pewnych pionierskich odkryć na tym forum i nie można tak po prostu o nim zapomnieć. nie jestem zresztą pewien, czy właśnie teraz nie poświęca czasu nad nowymi badaniami, aby za jakiś czas uraczyć nas nową wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kukutrzytrzy Re: co z jajecznicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 20:01 cena niesmiertelnosci jest chyba bycie strasznym gburem...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: co z jajecznicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 19:58 Jestem zainteresowana, prosze mi powiedziec, jak wygladaja romanse osoby niesmiertelnej, kolejne zwiazki oraz zwiazane z nimi zagadnienia etyczne, czy mozna np. romansowac ze swoim praprapraprawnukiem? Dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: co z jajecznicą? 08.03.05, 20:43 Droga Kingo K. nie odpowiem Ci bo to zbyt osobiste pytanie jest. Ani na temat moich snów nie będę mówił, ani o chorobach tak obecnych jak i dawniejszych. Ani nic o mojej rodzinie. Nie po to tu jestem aby o sobie pleść albo o rzeczach które ludziom śmiertelnym żadnego pożytku nie przynoszą. Spójżcie jak wątek rozpocząłem : pomocą i radą służyć chcę. A jeśli o etykę chodzi to cóż, kiedyś etyczne było zrzucanie ze skały kalek i starców a dzisiaj nie zabija się zwyrodnialców. I to etyczne i to, więc jeśli chodzi o tak przyjemne sprawy jak romans to chyba sama znasz odpowiedź. A czy z praprawnukiem - no cóż to wszystko kwestia gustu i jeszcze co za romans uznajemy. Proszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: co z jajecznicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 20:58 Dziekuje za wywazona i madrasc ukazujaca odpowiedz. Widac, ze wieki cale na rozmyslaniach strawiles. Skad jednak pewnosc, zem smiertelna? Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: co z jajecznicą? 08.03.05, 21:29 No pewności nie mam - to może być żart, ale na serjo, gdybyś nie była śmiertalna, to byś nie pytała była Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: co z jajecznicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 22:37 A moze Cie sprawdzam? W koncu niesmiertelnosc sie ukrywa. Co Ty myslisz, ze od kilkuset lat czlowiek jedzie na tym samym paszporcie? Odpowiedz Link Zgłoś
qq33 Re: co z jajecznicą? 08.03.05, 22:59 No i tak . Sprawdzanie rzecz ludzka, a i ja sam na kilku paszportach żyję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: co z jajecznicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 23:26 A ile jezykow czlowiek zna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga K. Re: co z jajecznicą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 23:26 Juz pozdrawiam :-) Mam w sumie trzy koty, ale Kapsulka jest najfajniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś