A może wszystko p..ć i wyjechać w Bieszczady? :)))

24.03.05, 09:37
Egzaminy wstępne na kierunek nauk politycznych, profesor rozmawia z
kandydatką:
- Co Pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski realizowanego
przez ministra Hausnera?
Dziewczyna milczy.
- No to co Pani wie o polityce społecznej rządu Leszka Millera?
Dziewczyna milczy.
- A wie Pani kto to jest Leszek Miller? A nazwisko Kwaśniewski z jaką funkcją
w Państwie kojarzy się Pani?
Dziewczyna milczy. Profesor myśli ze jest niemową.
- A skąd Pani pochodzi?
- Z Bieszczad, Panie profesorze.
Profesor podszedł do okna, wygląda na ulicę, chwilę się zastanawia i mówi do
siebie:
- Ku..a, moze by tak wszystko pier..nąć i wyjechać w Bieszczady!?
    • qq33 Re: A może wszystko p..ć i wyjechać w Bieszczady? 24.03.05, 09:43
      Ład neto
    • gixera A może wszystko p..ć i wyjechać w Beskidy? 24.03.05, 11:04
      > 12 sierpnia.
      >
      > Przeprowadziliśmy się do naszego nowego domu, Boże jak tu pięknie. Drzewa
      wokół wyglądają tak majestatycznie. Wprost nie mogę się doczekać, kiedy
      pokryją się śniegiem.
      >
      >
      >
      > 14 października
      >
      > Beskidy są najpiękniejszym miejscem na ziemi! Wszystkie liście zmieniły
      kolory - tonacje pomarańczowe i czerwone. Pojechałem na przejażdżkę po
      okolicy i zobaczyłem kilka jeleni. Jakie wspaniałe! Jestem
      >
      > pewien, że to najpiękniejsze zwierzęta na ziemi. Tutaj jest jak w raju.
      Boże, jak mi się tu podoba.
      >
      >
      >
      > 11 listopada.
      >
      Wkrótce zaczyna się sezon polowań. Nie mogę sobie wyobrazić, jak ktoś
      może chcieć zabić coś tak wspaniałego, jak jeleń . Mam nadzieję, że
      wreszcie spadnie śnieg.

      2 grudnia
      Ostatniej nocy wreszcie spadł śnieg. Obudziłem się i wszystko było
      przykryte białą kołdra. Widok jak pocztówki bożonarodzeniowej.
      Wyszliśmy na zewnątrz, odgarnęliśmy śnieg ze schodów i odśnieżyliśmy
      drogę dojazdową. Zrobiliśmy sobie świetną bitwę śnieżną (wygrałem), a potem
      przyjechał pług śnieżny, zasypał to co odśnieżyliśmy i znowu musieliśmy
      odśnieżyć drogę dojazdową. Kocham Beskidy.

      12 grudnia
      Zeszłej nocy znowu spadł śnieg. Pług śnieżny znowu powtórzył dowcip z
      drogą dojazdową. Po prostu kocham to miejsce.

      19 grudnia
      Kolejny śnieg spadł zeszłej nocy. Ze względu na nieprzejezdną drogę
      dojazdową nie dojechałem do pracy. Jestem kompletnie wykończony
      odśnieżaniem. Pieprzony pług śnieżny.

      22 grudnia
      Zeszłej nocy napadało jeszcze więcej tych białych gówien.
      Całe dłonie mam w pęcherzach od łopaty. Jestem przekonany, że pług
      śnieżny czeka tuz za rogiem, dopóki nie odśnieżę drogi dojazdowej.
      Sku..syn!

      25 grudnia
      Wesołych Pie..nych Świąt! Jeszcze więcej gó..anego śniegu. Jak kiedyś
      wpadnie mi w ręce ten sku..syn od pługu śnieżnego... przysięgam - zabiję.
      Nie rozumiem, dlaczego nie posypią drogi solą, żeby rozpuściła to gó...

      27 grudnia
      Znowu to białe kurestwo spadło w nocy. Przez trzy dni nie wytknąłem nosa,
      z wyjątkiem odśnieżania drogi dojazdowej za każdym razem, kiedy przejechał
      pług. Nigdzie nie mogę dojechać.
      Samochód jest pogrzebany pod górą białego gówna. Meteorolog znowu
      zapowiadał dwadzieścia pięć
      centymetrów tej nocy. Możecie sobie wyobrazić, ile to oznacza łopat
      pełnych śniegu?

      28 grudnia
      Meteorolog się mylił! Tym razem napadało osiemdziesiąt pięć centymetrów
      tego białego kurestwa. Teraz to nie odtaje nawet do lata. Pług śnieżny
      ugrzązł w zaspie a ten ch.. przyszedł pożyczyć ode
      Mnie łopatę!
      Powiedziałem mu, że sześć już połamałem kiedy odgarniałem to gó.. z
      mojej drogi dojazdowej, a potem ostatnią rozpie..łem o jego zakuty łeb.

      4 stycznia
      Wreszcie wydostałem się z domu. Pojechałem do sklepu kupić Coś do
      jedzenia i kiedy wracałem, pod samochód wpadł mi pie..ny jeleń i całkiem
      go rozjebał. Narobił szkód na trzy tysiące. Powinni
      powystrzelać te sku..syńskie jelenie. Że też myśliwi nie rozwalili
      wszystkich w sezonie!

      3 maja
      Zawiozłem samochód do warsztatu w mieście. Nie uwierzycie, jak zardzewiał
      od tej je..ej soli, którą posypują drogi.

      18 maja
      Przeprowadziłem się z powrotem do miasta. Nie mogę sobie wyobrazić, jak
      ktoś kto ma odrobinę zdrowego rozsądku, może mieszkać na jakimś zadupiu w
      Beskidach.



      Na szczescie u nas juz wiosna:-)
      • Gość: yoma Re: A może wszystko p..ć i wyjechać w Beskidy? IP: *.crowley.pl 24.03.05, 12:46
        jak Kaczki się dorwą do waaadzy to emigruję na Ukrainę

        KACZKI NA STAW
      • Gość: złośnic@ Re: A może wszystko p..ć i wyjechać w Beskidy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 21:36
        ale sie usmialam:)))))))))))))))))
        • Gość: kapucyn Re: A może wszystko p..ć i wyjechać w Beskidy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 21:56
          kidyś śpiewalismy "nie ma jak to w Bieszczady"
          • qq33 Re: A może wszystko p..ć i wyjechać w Beskidy? 24.03.05, 22:06
            A teraz cos spiewacie?
            • koza16 Re: A może wszystko p..ć i wyjechać w Beskidy? 24.03.05, 23:03
              pewnie nie ma jak zulawy;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja