levy
24.03.05, 09:37
Egzaminy wstępne na kierunek nauk politycznych, profesor rozmawia z
kandydatką:
- Co Pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski realizowanego
przez ministra Hausnera?
Dziewczyna milczy.
- No to co Pani wie o polityce społecznej rządu Leszka Millera?
Dziewczyna milczy.
- A wie Pani kto to jest Leszek Miller? A nazwisko Kwaśniewski z jaką funkcją
w Państwie kojarzy się Pani?
Dziewczyna milczy. Profesor myśli ze jest niemową.
- A skąd Pani pochodzi?
- Z Bieszczad, Panie profesorze.
Profesor podszedł do okna, wygląda na ulicę, chwilę się zastanawia i mówi do
siebie:
- Ku..a, moze by tak wszystko pier..nąć i wyjechać w Bieszczady!?