Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy.

30.03.05, 14:18
Na takim jednym fajnym forum wojnę widziałem.Zapraszam więc do zabawy.Oto
jeden z kwasiarskich dowcipów:

Szły dzieci przez pole minowe i wesoło machały rączkami na 3 kilometry

    • Gość: saskia Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 15:31
      Stoi Hans przy komorze, a tu od wewnątrz ktoś puka w szybkę.
      - Panie! Tu się gaz ulatnia.
      • Gość: pstryk Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy. IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 30.03.05, 15:50
        Stirlitz karmił ukradkiem dzieci niemieckie. Od ukradka dzieci puchły i
        umierały.

        ...to coś dla fanów Stirlitza których pozdrawiam:D
      • koza16 Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy. 31.03.05, 13:23
        A za chwile znowu pukanie: Panie! Juz naprawilem!
    • gixera Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy. 30.03.05, 16:25
      jedzie facet rowerem, a ktos krzyczy:
      - Panie blotnik ci sie kolejboce
      - Co?
      - Blotnik ci sie kolejboce.
      - Nic nie slysze, bo mi sie blotnik kolejboce.
      • captn.pimp Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy. 30.03.05, 23:55
        tego typu historia przydażyłasię mojej ciotce. Byliśmy na zakupach w jakimś
        hipermarkecie i grali z głośników jakąś muzykę dosyć głośno nawet. Była to zima
        więc ciotka jak większość zakatarzona i tak łazimy i widzę, że jej kropla wisi
        z nosa, więc mówię:
        -cioci z nosa kapie
        ciotka na to
        - słucham?
        -z nosa cioci kapie
        -słucham?
        -z nosa cioci kapie
        -poczekaj wytre nos, bo mi kapie i mi powiesz
        ot cała historyja
    • gixera Dziekuje, chetniej na melise:-) 30.03.05, 18:53

    • dudala76 ale kwas 31.03.05, 06:55
      przychodzi baba do lekarza cała w muchach
      co pani dolega - pyta doktor
      zostałam zmuszona - na to baba
    • Gość: Gubernator Alaski Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.05, 14:31
      Stare, ale mnie zawsze bawi.

      Facet słyszy jakieś kroki za oknem.
      Podchodzi do okna a tam ścieżka biegnie do lasu.
    • dudala76 Re: Wielka wojna na kwasiarskie dowcipy. 31.03.05, 14:41
      Wchodzi facet do sklepu i mówi:
      - Poprosze bllll ziemniaków.
      - Czego dwa kilo?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja