Dzielni Polacy lubią wakacje na froncie...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 09:42
To ciekawe, ale właśnie poczytałem parę postów w sekcji Turystyka-Egipt, i
zdziwiła mnie chęć naszych turystów do wyjeżdżania tam, skąd inni uciekają (po
zamachach na turystów Egipt).

Może to jakaś myśl na dobry interes - założenie biura podróży specjalizującego
się w wyjazdach 'ekstremalnych', tam gdzie strzelają, gdzie jest szczególnie
niebezpiecznie dla turystów?

Jak nazwać takie biuro 'Z Osamą', 'Palmy, bomby i słońce' a hasło: 'z nami
możesz liczyć że cię ktoś rozerwie'... :)

Może to opłacalna 'polska' nisza?

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=23372486
    • xxx131 Re: Dzielni Polacy lubią wakacje na froncie... 01.05.05, 12:01
      Człowieku, takie biuro podróży juz jest ....

      Linie Osama Air - bilet tylko w jedna strone....
      • pan_zajebista_psychika Re: Dzielni Polacy lubią wakacje na froncie... 01.05.05, 12:24
        To jakos tak szlo: Taliban Airlines - straight to your office
        • Gość: dixi propozycje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 16:03
          z nami doleciesz prosto do celu

          dostarczamy wraz z bagażami za drzwi

          jak się sam nie potrafisz rozerwać, my to zrobimy za ciebie

          bombowe wakacje

          trafimy ci prosto do serca, i już nigdy nie będziesz chciał wyjechać/nie wyjedziesz
        • angoulene Re: Dzielni Polacy lubią wakacje na froncie... 02.05.05, 12:36
          pan_zajebista_psychika napisał:

          > To jakos tak szlo: Taliban Airlines - straight to your office

          Powinienes miec nicka pan_zajebista_sygnaturka :)))
          A między żytem a pszenicą powinna być jeszcze... pietruszka :P
          • pan_zajebista_psychika Re: Dzielni Polacy lubią wakacje na froncie... 03.05.05, 03:34
            Oraz rzezucha i rabarbar, a takze por i pomidory. Pory mają duże wartości smakowe i odżywcze. Dlatego polecane są szczególnie dla dzieci i młodzieży oraz osób prowadzących siedzący tryb życia.
    • Gość: Doki bez przesady IP: *.198-201-80.adsl.skynet.be 01.05.05, 18:28
      Bo z tymi zamachami i bombami to jest propaganda i krecia robota. Guzik prawda,
      innymi slowy. Zycie toczy sie dalej.
      Swego czasu polecialem do Tel Awiwu, gdy znajomi pukali sie w czolo "idioto,
      pakujesz sie w srodek wojny". I co? Poza dosc nieprzyjemnymi kontrolami na
      lotnisku bylo przyjemnie i normalnie.
      Mowic, ze Egipt to teren wojny to gruba przesada. Moze autobus wyleciec na
      minie, ale bardziej prawdopodobna jest nadal salmonella w hotelowej kolacji.
      • Gość: ...... no tak media zawsze kłamią... :o) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 19:59
      • procent.normy Re: bez przesady 01.05.05, 20:02
        Wlasciwie terroryzm jest wszedzie, czyto Irak, Polska, Egipt czy Polska...... terroryści lubia straszyc, po to aby stracili turystów, główny dochod tamtego ludu. A omijania Egiptu to bylby prezent dla terrorystów, oczywiscie glupota byloby jechac do iraku czy Iranu......
        • Gość: ha ha :DDD faktycznie, właśnie terrorysta wysadziła się obok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 22:30
          jak przechodziłem wieczorem przez najbliższe skrzyżowanie... :DDD

          Codziennie nam tu wybuchają samobójcy na ulicach polskich miast i wsi... ha ha ha
          • xxx131 Re: faktycznie, właśnie terrorysta wysadziła się 01.05.05, 23:42
            dobrze ja nie trzymam pieniedzy w BPH.
            • Gość: BHP oops BPH ale ktos sugerował, że w niedzielę udadzą się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 08:20
              po pieniądze z tacy...
              • ewunia36 Re: ale ktos sugerował, że w niedzielę udadzą się 02.05.05, 23:43
                Egipt jest wart ryzyka, pewnie mniejszego niż w Warszawie na Pradze.Faktycznie
                w Egipcie należy się bać bakterii, nie jeśc surowych warzyw. Ktoś kto kocha
                historię musitam pojechać
                • rydzyk.tadeusz Re: ale ktos sugerował, że w niedzielę udadzą się 02.05.05, 23:45
                  A cóż tam takiego czego z książek, ezpiecznie nie można się dowiedzieć?
                • Gość: no no ewuniu!! Egipt jest wart ryzyka, pisze Ewunia... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 09:55
                  a może zaoszczędzisz nawet na bilecie powrotnym, jak przyślą cię w drewnianym
                  pojemniku. To jedyna taka okazja!

                  Po co masz jechać na obóz 'survival', po co masz chodzić na palestrę, tam
                  poćwiczysz uniki, pady i mimetyzację (za lokalnych) za darmo!

                  Jedyne w swoim rodzaju wakacje, na których musisz myśleć ty, bo za ciebie nie
                  zrobią tego ani władze egipskie, ani tour operators... a będziesz motywowany
                  szczególnie... :DDD

                  Pokochaj historię zanim przejdziesz do historii - zwiedzaj Egipt z terrorystami...
    • Gość: Reader Jak dla mnie IP: 212.247.232.* 03.05.05, 06:20
      (teoretycznie) to na razie Hiszpania (i podrozowanie TAM pociagami)
      wydaje sie bardziej ektremalna od milego hotelu w Hurgadzie w Egipcie :)
      • Gość: osama a ja organizuję wycieczkę do Iraku... kto jedzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 09:08
        pewnie wszyscy dzielni zwolennicy Egiptu po zamachach... :)

        tam też mieszkają przesympatyczni uśmiechnięci Arabowie
Pełna wersja