Kiedy szliśmy przez Pacyfik...

30.05.05, 10:39
Dokształcam się z wojny na Pacyfiku i dokształciłam się, że kiedy Japończycy
szli na Pearl Harbor, poszarpało im nawet flagi sygnałowe. Taki to był wielki
sztorm.

W związku z czym

Kiedy szliśmy przez Pacyfik...
Zmyło nam z pokładu skrzynki
Pełne śledzia i sardynki
Sześć jeżowców, jedną żabę,
Kapitańską zmyło babę

I co jeszcze im zmyło? Było tego dużo. Kto pamięta, bo mnie to męczy od
czterech dni?
    • agataku Re: Kiedy szliśmy przez Pacyfik... 30.05.05, 10:53
      Kiedy szliśmy przez Pacyfik,
      Zwiało nam z pokładu skrzynki
      Pełne śledzia i sardynki,
      Koszyk krabów, beczkę sera,
      Kalesony oficera,
      Sześć jeżowców, jedną żabę,
      Kapitańską zmyło babę,
      Beczki rumu nam nie zwiało -
      Pół załogi ją trzymało
      - Taki był cholerny sztorm!

      tak się kończy :-)
      • Gość: em.em.em Re: Kiedy szliśmy przez Pacyfik... IP: *.godot / *.dip0.t-ipconnect.de 30.05.05, 14:40
        hej znowu zmylo cos,
        zniknal w morzu jakis gosc,
        hej, dajcie wina dzban,
        opowiemy dalej wam !!!
    • xxx131 Re: Kiedy szliśmy przez Pacyfik... 30.05.05, 16:28
      PACYFIK
      Autorzy
      słowa: Sławomir Klupś
      muzyka: trad.

      1. Kiedy szliśmy przez Pacyfik,
      - Way-hey, roluj go!
      Zwiało nam z pokładu skrzynki
      - Taki był cholerny sztorm!

      Ref. Hej, znowu zmyło coś,
      Zniknął w morzu jakiś gość.
      Hej, policz który tam,
      Jaki znowu zmyło kram.

      2. Kiedy szliśmy przez Pacyfik,
      - Way-hey, roluj go!
      Zwiało nam z pokładu skrzynki
      Pełne śledzia i sardynki,
      - Taki był cholerny sztorm!

      3. Kiedy szliśmy przez Pacyfik,
      - Way-hey, roluj go!
      Zwiało nam z pokładu skrzynki
      Pełne śledzia i sardynki,
      Koszyk krabów, beczkę sera,
      - Taki był cholerny sztorm!
      4. Kiedy szliśmy przez Pacyfik,
      - Way-hey, roluj go!
      Zwiało nam z pokładu skrzynki
      Pełne śledzia i sardynki
      Koszyk krabów, beczkę sera,
      Kalesony oficera,
      - Taki był cholerny sztorm!
      5. Kiedy szliśmy przez Pacyfik,
      - Way-hey, roluj go!
      Zwiało nam z pokładu skrzynki......
      Pełne śledzia i sardynki,
      Koszyk krabów, beczkę sera,
      Kalesony oficera,
      Sześć jeżowców, jedną żabę,
      - Taki był cholerny sztorm!
      6. Kiedy szliśmy przez Pacyfik,
      - Way-hey, roluj go!
      Zwiało nam z pokładu skrzynki
      Pełne śledzia i sardynki,
      Koszyk krabów, beczkę sera,
      Kalesony oficera,
      Sześć jeżowców, jedną żabę,
      Kapitańską zmyło babę,
      - Taki był cholerny sztorm!
      7. Kiedy szliśmy przez Pacyfik,
      - Way-hey, roluj go!
      Zwiało nam z pokładu skrzynki
      Pełne śledzia i sardynki,
      Koszyk krabów, beczkę sera,
      Kalesony oficera,
      Sześć jeżowców, jedną żabę,
      Kapitańską zmyło babę,
      Beczki rumu nam nie zwiało -
      - Taki był cholerny sztorm!
      8. Kiedy szliśmy przez Pacyfik,
      - Way-hey, roluj go!
      Zwiało nam z pokładu skrzynki
      Pełne śledzia i sardynki,
      Koszyk krabów, beczkę sera,
      Kalesony oficera,
      Sześć jeżowców, jedną żabę,
      Kapitańską zmyło babę,
      Beczki rumu nam nie zwiało -
      PÓŁ ZAŁOGI JĄ TRZYMAŁO! (2x wolniej/albo głośniej :-))) )
      - Taki był cholerny sztorm!
      Ref. Hej, znowu zmyło coś,
      Zniknął w morzu jakiś gość.
      Hej, policz który tam,
      Jaki znowu zmyło kram.

      Hej, znowu zmyło coś,
      Zniknął w morzu jakiś gość.
      Postawcie wina dzban,
      Opowiemy dalej wam!
    • fruwam Re: Kiedy szliśmy przez Pacyfik... 30.05.05, 17:11
      Yoma, zjedz sobie pol sloika wiesz czego i przestana Cie meczyc takie glupoty (;
      • kingakunowska Plynmy do Australii ... 30.05.05, 17:19
        Pamietacie?

        albo:

        do dna do dna, za dzielny (tu nazwa)
        niewiele juz zostalo nam, znow trzeba plynac w rejs
        na pewno nie, na pewno nie, na pewno nie bedzie zleeeeeee
        z tysiacem beczek wrocimy tu i zabawimy sie!
        • xxx131 Re: Plynmy do Australii ... 30.05.05, 17:35
          GAY HEAD
          Hej! Jeśli chcecie mnie posłuchać, powiem kilka słów.
          Opowieść będzie krótka, potem wypijemy znów;
          Z New Bedford wielorybnik był, tam każdy go dobrze znał,
          Dowodził nim kapitan Jones, a bark "Gay Head" się zwał.

          Do dna, do dna! Za dzielny bark "Gey Head"!
          Niewiele już zostało nam, znów trzeba płynąć w rejs.
          Na pewno nie, na pewno nie, na pewno nie będzie źle,
          Z tysiącem beczek wrócimy tu i zabawimy się.

          Jimmy to zacny facet był, do statku serce miał,
          Harpunnik Tom, też równy chłop, tawerny wszystkie znał.
          Czy to do żagli, czy do pomp - robota szła bez słów,
          Wspaniałą załągę miał "Gay Head" - jej zdrowie pijmy znów.

          Do dna, do dna...

          Pierwszy zawsze czujny był, z drugim nie groził głód,
          Bosman kiedyś mieszkał w Darmouth zwali go Mr Wood.
          Gdy trzeba było zrobić coś, lepiej nie zrobił nikt,
          Za dzielną załogę barku "Gay Head" pijmy jeszcze łyk

          Do dna, do dna...

          Długo bym o tym mówić mógł, lecz kończy nam się rum,
          A rano trzeba w morze wyjść, zostanie w głowie szum.
          Gdy się spotkamy znowu tu za miesiąc lub za rok
          Popłyną opowieści z mórz i w górę pójdzie szkło.

          Do dna, do dna...
      • Gość: nie loguję się Re: Kiedy szliśmy przez Pacyfik... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 19:43
        nutelli?
    • Gość: tenco Re: Kiedy szliśmy przez Pacyfik... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 17:42
      www.sasiedzi.szanty.pl/
    • Gość: zedd Re: Kiedy szliśmy przez Pacyfik... IP: 193.29.207.* 30.05.05, 18:04
      Kiedy szliśmy przez Pacyfik
      Zwiało nam z pokładu skrzynki
      Pełne śledzia i sardynki
      Koszyk krabów, beczkę sera,
      Kalesony oficera,
      Sieć jeżowców, jedną żabę,
      Kapitańską zmyło babę
      Beczki rumu nam nie zwiało
      Pół załogi otrzymało
      Taki był cholerny sztorm!
      • Gość: X Moja wersja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:00
        Kiedy szliśmy przez kibelek,
        Zesrało nam z pokładu skrzynki
        Pełne szczochów i kałów,
        Koszyk gówna, beczkę sera,
        Kalesony striptisera,
        Sześć syfonów, zdechłą żabę,
        uje..ą zmyło babę,
        Beczki stolca nam nie zwiało -
        Trzech meneli ją trzymało
        - Taki był przepyszny stolec!
      • yoma Re: Kiedy szliśmy przez Pacyfik... 31.05.05, 10:06
        Wszystkim serdecznie dziękuję, już mnie nie męczy. Dobre z Was herbatniki.
        Cholerne żółtki...

        If it wasn't for the Nips
        Being so good at building ships
        The yards would still be open on the Clyde
        And it can't be much fun for them
        Beneath the rising sun
        With all their kids committing suicide, la la la.

        Fruwam - przecież wiesz, że Wiem-Co na mnie nie działa... :((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja