gixera Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 12:40 Wszyscy czytaja i wszyscy wszystkich lubia:) Odpowiedz Link Zgłoś
cetebe Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 12:54 Oj ja się tak cieszę że normalnie skikam pod sufit podobają mi się wasze nicki:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 13:16 Kakże? A było na imprezce wczoraj być chociażby, się nie było, a teraz, że nie lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
cetebe Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 13:21 Ale że jak?? Imprezka ?? Piliście wódkę beze mnie??? Oj to ja już też chcę !!! Proszę Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk.tadeusz Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 13:24 Nie wódkę tylko cienką kawkę i ciasteczka, w moim wieku już lekarz zabrania. Ale i tak kieliszek ryzlinga zaszkodził i narozrabiałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grylzdyl Fataan Re: a co to nikt mnie nie lubi??? IP: *.mech.pk.edu.pl 15.06.05, 13:26 Było od Henia Monsiniora przynieść. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk.tadeusz Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 13:31 Ale on przegiął z ceną, ponad dwie dychy za sikacza to trochę za drogo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n_l Re: a co to nikt mnie nie lubi??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 13:35 > i tak kieliszek ryzlinga zaszkodził i narozrabiałem. A ja na niewinne ptaszydła kalumnie rzucałem jak zobaczyłem rano swojego trzynastokołowca. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk.tadeusz Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 13:38 Sorry , nie wiedziałem, że to Twój. Odpowiedz Link Zgłoś
cetebe Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 13:39 To znaczy że piliście turbo ptysia? Znam taką jedną meliną gdzie tanio sprzedają Ale kawa cienka i ciasteczka? Nie no co to za impreza? a śpiewy były? Tańce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y_Sam Re: a co to nikt mnie nie lubi??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 13:43 A kobiety? A propos - kawał mi się przypomniał, jak to dwóch informatyków się spotyka i jeden mówi: - Ty, ale na super imprezce wczoraj byłem - Taaak? I co, panienki jakieś były? - No masz, ponad 4 Gigabajty :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk.tadeusz Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 13:44 Jasne, Yoma na stoliku taniec brzucha, takie tam....... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 13:47 A Tupotek przyniósł kiełbasę własnej roboty, po czym się okazało, że ma ptaka z pazurami. Co nikt nic nie mówi o moich marynatach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apja Re: a co to nikt mnie nie lubi??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 13:53 ŻaŁuj że cię nie bylo. Marynaty yomy byly mhmhmhmhmh, palce lizać. Odpowiedz Link Zgłoś
no_login Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 14:13 Żeby przytrzymać zdobycz? Jak patent się sprawuje? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 14:14 Kurna, nie wzięłam gramofonu... Odpowiedz Link Zgłoś
cetebe Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 13:53 To ja się łapię na powtórkę Przyniosę własnej roboty kaczkę w pomarańczach A i jeszcze śpiewać mogę, bo mam pierwsze stopień umuzykalnienia słyszę co grają Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 14:10 Heheh to ja też. Ale mogę śpiewać o szóstej nad ranem. Odpowiedz Link Zgłoś
no_login Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 14:14 > bo mam pierwsze stopień umuzykalnienia słyszę co grają To jest drugi stopień, pierwszy ja chyba mam -wiem kiedy grają :-) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: a co to nikt mnie nie lubi??? 15.06.05, 14:23 No fakt. No to ja mam póltorasty. Czasami wiem, co grają :) Odpowiedz Link Zgłoś