onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Czek dla Banacha 21.06.06, 10:30 Dzis przy sniadaniu ciekawa historie o Stefanie Banachu opowiedzial mi pewien emerytowany profesor z Los Alamos. Znal on osobiscie i Ulama i von Neumanna i to wlasnie ten ostatni zdal mu taka relacje z wizyty we Lwowie. W czasie tej wizyty von Neumann naklanial Banacha do emigracji do USA by (podobnie jak w przypadku Ulama) wykorzystac jego talenty matematyczne do prac dla potrzeb militarnych. Otoz von Neumann wypisal czek, na ktorym postawil tylko jedna cyfre: "1". Banach mial dopisac za ta 1 tyle zer ile tylko zechce. I co zrobil Banach? Ano, odpowiedzial spokojnie, ze nie zna liczby zer, ktore by mu zrekompensowaly Polske, Lwow i Kawiarnie Szkocka. Podobno byl to jeden z rzadkich momentow, gdy von Neumann nie mogl z siebie wydusic slowa... Banach byl najwiekszym polskim matematykiem i tworca Analizy Funkcjonalnej. Nie otrzymal Medalu Fieldsa, co stanowi jeden z najwiekszych skandali w historii matematyki. Ale czas i tylko czas jest sedzia sprawiedliwym. Dzis nazwisko Banacha jest wymieniane w jednym rzedzie z Najwiekszymi w matematyce, a "Przestrzenie Banacha" sa jednym z najczesciej uzywanych pojec w Krolowej Nauk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: Czek dla Banacha IP: *.d4.club-internet.fr 21.06.06, 12:47 moze Banach nie wpisal zer po jedynce, bo wiedzial,ze problem zera nie jest rozwiazany. Byloby to zatem ryzyko, nie mowic o Kawiarni Szkockiej, Lwowie i Polsce;-) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Czek dla Banacha 21.06.06, 15:48 Gość portalu: ewa napisał(a): > moze Banach nie wpisal zer po jedynce, bo wiedzial,ze problem > zera nie jest rozwiazany. Byloby to zatem ryzyko, nie mowic o > Kawiarni Szkockiej, Lwowie i Polsce;-) ========== To jest Forum Humorum, wiec nalezy unikac patosu. Ale tu go sie nie uniknie. Jezeli istnieje cos takiego jak "patriotyzm" i jesli istnieje cos takiego jak "przyklad patriotyzmu", to postawa Banacha jest najlepszym przykladem patriotyzmu jaki jest mi znany. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: Czek dla Banacha IP: *.d4.club-internet.fr 21.06.06, 23:19 Jules Renard tak powiedzial o patriotyzmie: Au fond de tout patriotisme il y a la guerre: voilà pourquoi je ne suis pas patriote. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Czek dla Banacha 22.06.06, 09:23 Gość portalu: ewa napisał(a): > Jules Renard tak powiedzial o patriotyzmie: > Au fond de tout patriotisme il y a la guerre: voilà pourquoi je ne suis > pas > patriote. ========================= Skoro tak jest i patriotyzm to rzecz niebezpieczna i naganna, to pozwole sobie na inna interpretacje postawy Banacha. Chcial on powiedziec, ze jest na tym swiecie kilka innych rzeczy wazniejszych niz: forsa, kariera i slawa: ze sa przyjaciele z ktorymi chcemy byc i pracowac, ze sa miejsca do ktorych jestesmy przywiazani, w ktorych sie czujemy dobrze i z ktorych nie chcemy emigrowac itd itp. I tego sie nie kupi zadnym czekiem na swiecie. Mysle, Ewo, ze tym razem zgodzisz sie ze mna ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: Czek dla Banacha IP: *.d4.club-internet.fr 22.06.06, 09:35 Tak, tak i jeszcze raz TAK! Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Czek dla Banacha 23.06.06, 09:03 Gość portalu: ewa napisał(a): > Tak, tak i jeszcze raz TAK! ===== Ha! To przeciez nie kto inny jak wielki francuski piesniarz G. Brassens spiewal: " Les copains d'abord". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka_jedna Sprawdzian z RELI mojej kolo... haha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 16:38 (która w tym roku nie przejdzie !!!!!!! jupi !!!!!!! robimy imprę pożegnalną ! Usłyszycie o nas w TV z 24 na 25 czerwca :))) ) No to coś z tego spr. : pyt: Jak Pan Jezus pokazywał, że jest Synem Bożym ? odp : Pocieszal dzieci pyt: Kto to był Józef Egipski ? odp:(dosłownie) Wziął Pana Jezusa i uciekli razem. pyt: co to jest Eucharystia ? odp: to woda z winem Pana Jezusa Było tego dużżżżżoooo więcej i dużo śmieszniekjsze, ale już poprostu nie pamiętam :)))))) a mi ... nie chyba się nic takeigo nie zdarzyło.... chociaż... było coś takigo... jedno ale o tym nie powiem :) zacytuję tylko słowa z wydarzenia (nie są nawet w pierwszej 10 rzeczy najśmieszniejszych w tym zdarzeniu :P ) A te słówka to (moja oczywiście) : " O to mi chodzi..., że nie wiem o co mi chodzi !" :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Sprawdzian z RELI naukowe podej_ IP: *.d4.club-internet.fr 22.06.06, 19:52 scie do piekla niestety po francusku, ale blagam, nie karzcie mi tlumaczyc www.cheztom.com/humour-l-enfer-paradis-science-religion-humour198_7.html Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: jezyk w nauce :-))) 23.06.06, 12:39 Nie da sie ukryc, ze duza czesc teminologii naukowej przychodzi do Polski z zagranicy i czesto powstaja problemy jak przetlumaczyc dany termin na j. polski. Oryginalne pomysly mial w tym temacie znany nam Wronski. Wiekszosc z jego pomyslow byla jednak zbyt oryginalna aby sie przyjac, ale np "Theorem" tlumaczymy na "Twierdzenie" - i to tlumaczenie zawdzieczamy Wronskiemu. Ale jak przetlumaczyc "Proposition"? Wielu tlumaczy to jako "Stwierdzenie", ale jest sporo przeciwnikow takiego tlumaczenia. Wola oni "Propozycja". Bylem kiedys swiadkiem gdy po uzyciu na wykladzie tego ostatniego tlumaczenia, jeden ze zdenerwowanych sluchaczy wstal i zawolal: "Czy jest to propozycja nie do odrzucenia ??!!". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: jezyk w nauce :-))) IP: *.d4.club-internet.fr 23.06.06, 12:51 I tu narzuca sie zamyslenie nad rola tlumacza. Moze on dany tekst zupelnie zmienic, nawet"polozyc" Lub odwrotnie. Dlatego pewne teksty najlepiej, o ile to mozliwe, czytac w orginale. Nieznanych terminow, dzieki internetowi, mozna doszukac sie w internecie. W ten sposob powstanie nasz indywidualny tekst, bez wplywu tlumacza;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: jezyk w nauce :-))) IP: *.d4.club-internet.fr 23.06.06, 18:52 jak piekny pleonazm;patrz wyzej!:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: jezyk w nauce :-))) IP: *.d4.club-internet.fr 23.06.06, 19:59 Podczas studiow jeden z naszych profesorow wyroznial sie jezykowym tickiem "ergo wiec".Prawdopodobnie byl bardzo niesmialy i aby wejsc w temat musial jakos zaczac i poczatkiem byl zawsze ten nieszczesny pleonazm-tick. My , studenci, zabawialismy sie liczeniem ile razy to "ergo-wiec"padlo podczas wykladu. I aby padalo czesciej specjalnie przerywalismy wyklad albo jakims gorylim okrzykiem, albo idiotycznym pytaniem. W tej atmosferze trudno bylo uchwycic i zapamietac wykladany material. To tez srogo zaplacilismy muszac szukac przed egzaminem skryptow, podrecznikow, notatek z innych lat itp. Jakaz byla moja radosc gdy na koniec egzaminu u tegoz profesora padlo:" Ergo- wiec pani E, ma pani note pozytywna".:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yepestis Re: Humor w nauc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 18:31 Znalezione dziś w serwisie Gazety: "Centrum ostrzega przed skutkami wysokiej temperatury, która może powodować pogorszenie się samopoczucia, nasilenie się objawów układu krążenia" hmm, jakie to są objawy układu krążenia? moze przypadkiem zycie? Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: jezyk w nauce :-))) Korekta 26.06.06, 10:40 onufry_na_wyjezdzie napisał: > Nie da sie ukryc, ze duza czesc teminologii naukowej przychodzi do Polski > z zagranicy i czesto powstaja problemy jak przetlumaczyc dany termin na > j. polski. Oryginalne pomysly mial w tym temacie znany nam Wronski. > Wiekszosc z jego pomyslow byla jednak zbyt oryginalna aby sie przyjac, ale > np "Theorem" tlumaczymy na "Twierdzenie" - i to tlumaczenie zawdzieczamy > Wronskiemu. Ale jak przetlumaczyc "Proposition"? Wielu tlumaczy to jako > "Stwierdzenie", ale jest sporo przeciwnikow takiego tlumaczenia. > Wola oni "Propozycja". Bylem kiedys swiadkiem gdy po uzyciu na wykladzie tego > ostatniego tlumaczenia, jeden ze zdenerwowanych sluchaczy wstal i zawolal: > "Czy jest to propozycja nie do odrzucenia ??!!". ================== Korekta merytoryczna: Wronski znal Polski, Francuski, Lacine, Greke, Hebrajski, Arabski, Aramejski (ale nie znal Angielskiego), co mogl sugerowac moj post ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Megazagadka na post 1800 :-))) 26.06.06, 12:03 Wracam do "jezyka w nauce" i Hoene-Wronskiego przy pomocy zagadki. Jakie dyscypliny naukowe mial na mysli Wronski konstruujac nastepujace wyrazy: Sluchoumnia Jilozwornia Cierpowiedza Duszoumnia Bojowiedza Rozczynnia Wiedzolubnia Rozjistnia Rozmaiaroumnia Zjawiskznawstwo Prawidlowe skojarzenie 5 ww wyrazow, moze byc powodem do samozadowolenia ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Megazagadka na post 1800 :-))) wskazowka 26.06.06, 13:23 Nie bedzie wskazowki ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Megazagadka na post 1800 :-))) bez wskazowki IP: *.d4.club-internet.fr 26.06.06, 19:50 Sluchoumnia-akustyka cierpowiedza-medycyna duszoumnia-psychologia wiedzolubnia-filozofia zjawiskoznastwo-fizyka liczbomania-matematyka..... i nie wiem czy zasluzylam na samozadowolenie;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Megazagadka na post 1800 :-))) werdykt 27.06.06, 09:42 Gość portalu: ewa napisał(a): > Sluchoumnia-akustyka > cierpowiedza-medycyna > duszoumnia-psychologia > wiedzolubnia-filozofia > zjawiskoznastwo-fizyka > liczbomania-matematyka..... i nie wiem czy zasluzylam na samozadowolenie;-))))) > ) ========================= Oto prawidlowe odpowiedzi: Akustyka-Sluchoumnia Algebra-Jilozwornia Patologia-Cierpowiedza Psychologia-Duszoumnia Strategia-Bojowiedza Chemia-Rozczynnia Filozofia-Wiedzolubnia Fizyka-Rozjistnia Geometria-Rozmaiaroumnia Meteorologia-Zjawiskznawstwo Jury uznalo,ze Ewa zasluzyla na samozadowolenie, a Hoene-Wronski nadeslal z zaswiatow telegram, ze "liczbomania" wprawila w dobry nastroj samego Pana Boga ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Megazagadka na post 1800 :-))) nagroda 27.06.06, 11:34 onufry_na_wyjezdzie napisał: > Gość portalu: ewa napisał(a): > > > Sluchoumnia-akustyka > > cierpowiedza-medycyna > > duszoumnia-psychologia > > wiedzolubnia-filozofia > > zjawiskoznastwo-fizyka > > liczbomania-matematyka..... i nie wiem czy zasluzylam na samozadowolenie; > -))))) > > ) > > ========================= > Oto prawidlowe odpowiedzi: > > Akustyka-Sluchoumnia > Algebra-Jilozwornia > Patologia-Cierpowiedza > Psychologia-Duszoumnia > Strategia-Bojowiedza > Chemia-Rozczynnia > Filozofia-Wiedzolubnia > Fizyka-Rozjistnia > Geometria-Rozmaiaroumnia > Meteorologia-Zjawiskznawstwo > > Jury uznalo,ze Ewa zasluzyla na samozadowolenie, a Hoene-Wronski > nadeslal z zaswiatow telegram, ze "liczbomania" wprawila > w dobry nastroj samego Pana Boga ;-))) > ==================== Po chwili Hoene-Wronski doslal telegram z nagroda dla Ewy. Jest to tlumaczenie na polski terminu "A posteriori". Tlumaczenie tego zwrotu przez Wronskiego brzmi: "Z posladu". Wronski wyrazil tez ubolewanie, ze pewni uczestnicy tego watku, zamiast w sobote 17.07. skladac kwiaty na jego grobie w Neuilly, balowali w kawiarni "L'Imperial" niedaleko Placu Concorde w Paryzu ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Megazagadka na post 1800 :-)))usprawiedliwinie IP: *.d4.club-internet.fr 27.06.06, 12:40 Z posladu i z zaswiatow przyszla wiadomosc ze jesli uczestnicy forum raczyli sie kirem;-)))), to ich nieobecnosc przy grobie Wronskiego jest calkowicie usprawiedliwiona. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Megazagadka na post 1800 :-)))usprawiedliwini 27.06.06, 13:43 Gość portalu: ewa napisał(a): > Z posladu i z zaswiatow przyszla wiadomosc ze jesli > uczestnicy forum raczyli sie kirem;-)))), to ich nieobecnosc > przy grobie Wronskiego jest calkowicie usprawiedliwiona. =================== Hmm Hoene-Wronski zyl zwykle w biedzie. Czesto o chlebie i wodzie, chodzac po Paryzu w drewnianych butach. Obawiam sie, ze on nawet nie wiedzial co to kir... A my sobie tu zarty stroimy ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: O tempora! o mores! 27.06.06, 15:15 Kolokwium to wspolne zebranie sie calej spolecznosci z danej dyscypliny naukowej na ogolnym wykladzie. W "wysunietej placowce badawczej" kolokwium od wielu lat odbywa sie w piatek o 17:00. Nikt nigdy nie naruszyl tej swietosci. A tu dostalismy dzis komunikat: "Z powodu meczu Argentyna-Niemcy, informuje sie, ze kolokwium w tym tygodniu odbedzie sie wczesniej, a o 17:00 w Auli Pauli'ego transmitowany bedzie mecz. Kilku ze starych profesorow bylo bliskich zawalu! O tempora! O mores! Pauli - Ty to widzisz i nie grzmisz ?! Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Zagadka architekt.-matemat. !!! 28.06.06, 10:22 Le Corbusier - wielki architekt francuski szwajcarskiego pochodzenia opracowal "Modulor" zbior zasad architektonicznych majacych nadac budowlom bardziej humanistyczne oblicze, nastawione na naturalne proporcje budowy czlowieka i jego naturalne relacje z przyroda. Pytanie: jakie zasady matematyczne wystepuja w "Modulorze"? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Zagadka arch.-mat. wskazowka 28.06.06, 12:17 onufry_na_wyjezdzie napisał: > Le Corbusier - wielki architekt francuski szwajcarskiego pochodzenia opracowal > "Modulor" zbior zasad architektonicznych majacych nadac budowlom bardziej > humanistyczne oblicze, nastawione na naturalne proporcje budowy czlowieka > i jego naturalne relacje z przyroda. > > Pytanie: jakie zasady matematyczne wystepuja w "Modulorze"? ============ Oryginalny projekt plastyczny "Modulora" Le Corbusier mozna zobaczyc w Muzeum Orsay w Paryzu. > > ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: Zagadka arch.-mat. wskazowka IP: *.d4.club-internet.fr 28.06.06, 13:31 226/140=1,61=phi; 183/113=1,62=phi; 140/186=1,62=phi; 113/70=1,61=phi; 70/43=1,62=phi; 43/27=1,6=phi Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Zagadka arch.-mat. wskazowka 28.06.06, 14:01 Gość portalu: ewa napisał(a): > 226/140=1,61=phi; 183/113=1,62=phi; 140/186=1,62=phi; 113/70=1,61=phi; > 70/43=1,62=phi; 43/27=1,6=phi ========================= To jest dobra odpowiedz, ale dostepna dla specjalistow. Nie-specjalistom polecam (roznojezyczny) zbior tekstow: www.tu-harburg.de/b/kuehn/lec4.html Znajdziecie tam takie intersujace rzeczy jak: zloty podzial, zlote proporcje, liczby Fibonacci'ego i wiele innych ciekawostek z pogranicza architektury i matematyki. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Zagadka arch.-mat. resume 28.06.06, 14:30 > Nie-specjalistom polecam (roznojezyczny) zbior tekstow: > > > www.tu-harburg.de/b/kuehn/lec4.html > > Znajdziecie tam takie intersujace rzeczy jak: zloty podzial, > zlote proporcje, liczby Fibonacci'ego i wiele innych ciekawostek > z pogranicza architektury i matematyki. =================== Prosze zwlaszcza zajrzec do www.mcs.surrey.ac.uk/Personal/R.Knott/Fibonacci/fibInArt.html Zobaczycie, ze liczby Fibonacci'ego byly stosowane takze w poezji. Uczestnikom watku "Limeryki", z ktorym to watkiem lacza nas wiezy dozgonnej przyjazni, zyczymy udanego zastosowania liczb Fibonacci'ego w swoich wierszykach ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: Zagadka sztuka-matematyka IP: *.d4.club-internet.fr 28.06.06, 14:45 Jakiej szerokosci sa, zastrzezone prawnie, paski zdobiace kolumny na podworku honorowym Palacu Krolewskiego w Paryzu? Wskazowka: autorem zarowno kolumn jak i paskow jest Daniel Buren. www.phan-ngoc.com/fred/paris/img/buren.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Zagadka sztuka-matematyka 28.06.06, 16:40 Gość portalu: ewa napisał(a): > Jakiej szerokosci sa, zastrzezone prawnie, paski zdobiace > kolumny na podworku honorowym Palacu Krolewskiego w Paryzu? > Wskazowka: autorem zarowno kolumn jak i paskow jest Daniel Buren. > www.phan-ngoc.com/fred/paris/img/buren.jpg ================= Strzelam: 16 cm. ??? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: Zagadka sztuka-matematyka IP: *.d4.club-internet.fr 28.06.06, 18:24 Pudlo;-))))) 8,7 cm zaden artysta na swiecie nie ma prawa powtorzyc tego dziela(tzn. paska o szer.= 8,7!!!!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Zagadka sztuka-matematyka 29.06.06, 12:46 Gość portalu: ewa napisał(a): > Pudlo;-))))) > 8,7 cm > zaden artysta na swiecie nie ma prawa powtorzyc tego dziela(tzn. paska o szer.= > 8,7!!!!!!!) ================ Czuje sie rozplaszczony ;-))) Moja pierwsza mysl byla: nieco ponizej 10 cm. Ale byla pod reka pewna przedstawicielka nauki, ktora twierdzi ze ma niezawodne oko i ona mi powiedziala: troche ponad 20 cm. I to mnie zgubilo ;-))) Panowie: to niebezpieczne polegac na zdaniu kibiet-naukowcow !!! ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce:onufry_na_ wyjezdzie IP: *.d4.club-internet.fr 29.06.06, 19:01 ofiara iluzji optycznej czy zlago wplywu kobiety-naukowca? www.zoneflash.net/animation.php?r=flash-0192 Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce:onufry_na_ wyjezdzie 30.06.06, 09:32 Gość portalu: ewa napisał(a): > ofiara iluzji optycznej czy zlago wplywu kobiety-naukowca? > www.zoneflash.net/animation.php?r=flash-0192 ========================= W zyciu nie dam wiary w nic, co mi powie kobieta-naukowiec ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: pilka nozna i nauka ;-))) 29.06.06, 09:23 Z "wysunietej placowki badawczej": Moj host-profesor, dobiegajacy 80 lat zlamal noge. Zdarzylo mu sie to nie po raz pierwszy. Odwiedzilem go wczoraj w szpitalu. Oswiadczyl mi: "Wiesz Onufry, ze ja sie nigdy w zyciu nie interesowalem sportem. Ale tu w szpitalu ogladam Mistrzostwa Swiata w pilce noznej. I tak sobie mysle, ze gdybym ja w czasach swojej mlodosci, zamiast dyskutowac z Haraldem i Nielsem Bohr'ami sprawy naukowe, pogral sobie z nimi w pilke nozna, to dzis mialbym mocniejsze nogi ;-))) " (Niels Bohr - jeden z najwiekszych fizykow w dziejach nauki, tworca szkoly fizyki teoretycznej w Kopenhadze, laureat Nagrody Nobla, gral w pilke w na pozycji bramkarza; Harald Bohr (jego brat) - jeden z najwiekszych matematykow XX wieku, wspolpracownik Hardy'ego; wielki pilkarz, wielokrotny reprezentant Danii) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: pilka nozna i nauka ;-))) 29.06.06, 15:18 Chce dodac, ze profesor byl zalamany tym co zobaczyl na meczu Holandia-Portugalia. Powiedzial: "My tez konkurujemy w nauce, ale tylu czerwonych kartek nigdy nie dostalismy!" ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: pilka nozna i nauka ;-))) 30.06.06, 09:29 Powtarzam historyjke nt "Niels Bohr - pilkarz" ;-))) Autor: Gość: Onufry Data: 29.08.05, 20:15 Niels Bohr grał namiętnie w piłkę nożną na pozycji bramkarza. Opowiadają, że w czasie jednego meczu miało miejsce następujace zdarzenie. Drużyna Bohra dominowała i miał on niewiele do roboty. Nagle jednak silnie kopnięta piłka zaczęła zmierzać w stronę jego bramki. Bohr stał zamyślony koło słupka i gdyby nie głośne wołanie kobiców, nie złapałby piłki. Po meczu powiedział, że przyszedł mu do głowy pewien pomysł i zaczął robić rachunki na ... słupku bramki. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Humor w nauce: Prezydent Niemiec i Humboldczycy 30.06.06, 09:53 W Niemczech dziala Fundacja Humboldta, ktora zajmuje sie finansowaniem badan naukowych z roznych dziedzin. Co roku latem odbywa sie spotkanie stypendystow tej fundacji z Prezydentem Niemiec. Z tej okazji Humboldtczycy dostaja wielostronicowe zaproszenie z dokladnymi instrukcjami jak sie zachowywac i jak sie ubrac. Obok strojow oficjalnych, dopuszczalne sa stroje narodowe. W zwiazku z tym moj znajomy wybiera sie na spotkanie z Prezydentem odziany w stroik w pasy lowickie :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Prezydent Niemiec i Humboldczy 30.06.06, 12:14 onufry_na_wyjezdzie napisał: > W Niemczech dziala Fundacja Humboldta, ktora zajmuje sie finansowaniem badan > naukowych z roznych dziedzin. Co roku latem odbywa sie spotkanie stypendystow > tej fundacji z Prezydentem Niemiec. Z tej okazji Humboldtczycy dostaja > wielostronicowe zaproszenie z dokladnymi instrukcjami jak sie zachowywac > i jak sie ubrac. Obok strojow oficjalnych, dopuszczalne sa stroje narodowe. > W zwiazku z tym moj znajomy wybiera sie na spotkanie z Prezydentem odziany > w stroik w pasy lowickie :-))) ====================== Ten moj znajomy dodal, ze raczej unika takich oficjalnych uroczystosci, ale tu wyjatkowo wybiera sie z duzym zainteresowaniem, bo maja tez byc obecne pewne zgrabne stypendystki z Ghany, i tez obiecaly wystapic w "strojach narodowych" ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: stroje narodowe... 30.06.06, 12:51 Przy okazji przypominam perypetie wielkiego fizyka Kapicy: Autor: Gość: Onufry Data: 10.01.06, 17:24 Jesli chodzi o ZSRR, to przypomniala mi sie zdarzenie, ktorego bohaterem byl znakomity fizyk Kapica (laureat nagrody Nobla), z pochodzenia Ukrainiec. Byl on szeoko znany z niekonwencjonalnego sposobu bycia. Na pewne oficjalne przyjecie na Kremlu wlozyl on kolorowo wyszywana koszule ukrainska, zamiast normalnej z krawatem. Gdy Chruszczow to zobaczyl, surowo go zganil. Kapica odpowiedzial natychmiast: "Przeciez protokol dyplomatyczny dopuszcza stroj narodowy na formalne okazje". Stojacy obok dyplomaci potwierdzili slusznosc tych slow i Chruszczow musial sie poddac. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: czasopisma naukowe 30.06.06, 14:25 W nauce otrzymane rezultaty publikuje sie w czasopismach naukowych. Sa bardziej i mniej cenione czasopisma. Np wysoko ceni sie "Nature", gdzie publikuja swe odkrycia przedstawiciele tzw "natural sciences", czesto przyszli noblisci. W matematyce bardzo wysoko jest cenione, wydawane w Princeton "Annals of Mathematics". Dlugo pracowalo ono na swoja marke i zaangazowanych w to bylo sporo najwyzszej klasy matematykow. Jednemu z nich, nazwijmy go X, przydarzyla sie nastepujaca "przygoda". Po odejsciu z komitetu redakcyjnego (gdzie wslawil sie on srubowaniem wysokiego poziomu czasopisma) wyslal on do tego czasopisma swoja prace do publikacji. Praca zostala wyslana do recenzji. Po jakims czasie przyszla odpowiedz recenzenta: "Paper good enough for Annals, not good enough for X - rejected." ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: czasopisma naukowe IP: *.d4.club-internet.fr 01.07.06, 13:00 Wydawanie tekstow specjalistycznuch i naukowach wiaze sie z wieloma niebespieczenstwami. Poza recenzentami i korekotrami sa jeszcze sekretarki i okropne maszyny zwane komputerami. W tych ostatnich kryja sie zlosliwe chochliki. Przydarzylo mi sie, ze w wydrukowanym w specjalistycznym pismie tekscie, umieszczono wiadomosc jakoby gluchota powodowala paraliz.Wyniknelo to z zaangazowania sekretarki, ktora zle umiescila interpunkcje... i kaczka gotowa. Najsmieszniejsze, ze nikt tego nie zauwazyl a na errate zamieszczona drobnymi czcionkami nie bylo zadnego odezwu:-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: czasopisma naukowe 03.07.06, 09:14 Gość portalu: ewa napisał(a): > Wydawanie tekstow specjalistycznuch i naukowach wiaze sie z wieloma > niebespieczenstwami. Poza recenzentami i korekotrami sa jeszcze sekretarki > i okropne maszyny zwane komputerami. W tych ostatnich kryja sie zlosliwe > chochliki. Przydarzylo mi sie, ze w wydrukowanym w specjalistycznym pismie > tekscie, umieszczono wiadomosc jakoby gluchota powodowala paraliz.Wyniknelo to > z zaangazowania sekretarki, ktora zle umiescila interpunkcje... i kaczka gotowa ... ================ Kiedys koledze zdarzyla sie taka przygoda z czasopismem. Publikowal on w tym czsopismie artykul, w ktorym czesto uzywal terminu "Twierdzenie Schwartz". Chodzilo to o Marie-Helene Schwartz. Mezem tej uczonej byl Laurent Schwartz - medalista Fieldsa. W ostatniej wersji korektorka, bez wiedzy autora, zmienila powyzszy termin na "Twierdzenie Schwartza". Hmm... Pikanterii sprawie dodaje fakt, ze korektorka byla ... walczaca feministka!!! ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: nauka a sztuka, piekno i prawda 03.07.06, 14:18 Z "wysunietej placowki badawczej": Zjawil sie tu pewien dziennikarz, ktory pisze artykul do poczytnego tygodnika. Teza artykulu jest ze nauka i sztuka tak naprawde niewiele roznia sie od siebie, ze w nauce tez istnieje pojecie "piekna" itd itp. Tezy niewatpliwie bardzo atrakcyjne! Ale mial ten dziennikarz troche pecha, po poslano go do "najtezszej glowy", ktora dzis nie byla w dobrym humorze. Najtezsza glowa posluchala dziennikarza, po czym odparla: "Ale w nauce nie wystarczy ze cos jest piekne - to cos musi byc jeszcze prawdziwe!". ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: nauka a sztuka, piekno i prawd IP: *.d4.club-internet.fr 03.07.06, 19:28 i co , i co dalej? czy dziennikarz znalazl replike na prawde w nauce? Nauka jedynie przybliza sie do prawdy, lub dokladniej, przybliza nam prawde. Sztuka tej powinnosci nie spelnia. Pokazuje swiat widziany oczami artysty, subiektywnie. Tak jak widza swiat wszyscy ludzie. Czyli jest blizsza prawdy niz nauka;-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: nauka a sztuka, piekno i prawd 04.07.06, 12:27 Gość portalu: ewa napisał(a): > i co , i co dalej? > czy dziennikarz znalazl replike na prawde w nauce? > Nauka jedynie przybliza sie do prawdy, lub dokladniej, przybliza nam prawde. > Sztuka tej powinnosci nie spelnia. Pokazuje swiat widziany oczami artysty, > subiektywnie. Tak jak widza swiat wszyscy ludzie. Czyli jest blizsza prawdy > niz nauka;-))))))) ======================== Droga Ewo: czy odwazylabys sie wsiasc do samolotu zaprojektowanego przez artyste? np. takiego Picassa ? ;-))) Bo ja bym sie nie odwazyl - mimo ze ciagle latam samolotami zaprojektowanymi przez inzynierow opierajacych sie na zdobyczach nauki. Prawda w nauce to co innego niz prawda w sztuce, zyciu czy religii. Np. w odroznieniu od religii, w nauce cuda sie nie zdarzaja ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: nauka a sztuka, piekno i prawd IP: *.d4.club-internet.fr 04.07.06, 12:59 he, he, samolot zaprojektowany przez Picassa!!!!! Oczywiscie ze bym wsiadla! To dopiero bylaby przygoda! Pod warunkiem ze zostalby na ziemi, a lot nim bylby wylacznie kwestia wyobrazni;-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: nauka a sztuka, piekno i prawd 04.07.06, 14:20 Gość portalu: ewa napisał(a): > he, he, samolot zaprojektowany przez Picassa!!!!! > Oczywiscie ze bym wsiadla! To dopiero bylaby przygoda! > Pod warunkiem ze zostalby na ziemi, a lot nim bylby > wylacznie kwestia wyobrazni;-)))))))))) ================= No tak, jesli rozmawiac o wytworach wyobrazni to sztuka wydaje sie ciekawsza niz nauka ;-))) Ale ja wsiadam do samolotu by nim szybko zmienic miejsce aktualnego pobytu, a nie by angazowac swoja wyobraznie ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce : Kurt G"odel na ARTE !!! 04.07.06, 10:10 Uwaga wszyscy majacy dostep do kanalu tv ARTE ! 8.07. o godz 23:35 w programie "Metropolis" nadany bedzie film o genialnym logiku Kurcie G"odlu. Przypomnijmy, ze obchodzimy obecnie Rok G"odla. Polecam. Onufry Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce : Kurt G"odel na ARTE !!! 04.07.06, 10:44 onufry_na_wyjezdzie napisał: > Uwaga wszyscy majacy dostep do kanalu tv ARTE ! > > 8.07. o godz 23:35 w programie "Metropolis" nadany bedzie film o genialnym > logiku Kurcie G"odlu. > > Przypomnijmy, ze obchodzimy obecnie Rok G"odla. > > Polecam. > > Onufry ===================================== Dla zachety przypominam post o G"odlu: Re: Humor w nauce: Kurt G"odel (1906-1978) Autor: Gość: Onufry Data: 31.03.06 Chce tu opowiedziec Wam o Kurcie G"odlu. Bedzie i smiesznie i nie smiesznie, bo takie jest zycie. Ten austriacki logik zydowskiego pochodzenia dowiodl jedno z najwazniejszych twierdzen XX w. Oto jego tresc: "W każdym niesprzecznym systemie formalnym obejmującym arytmetykę istnieją arytmetyczne prawdy, których nie można udowodnić w ramach tego systemu." Twierdzenie to bylo szokiem dla calego swiata matematycznego, a w szczegolnosci dla matematykow (takich jak Hilbert), ktorzy wierzyli w mozliwosc formalnej aksjomatyzacji matematyki. Czlowiek, ktory je dowiodl byl totalnie nieprzystosowanym do swiata i zycia ekscentrykiem, ktoremu w najbardziej prozaicznych problemach zyciowych musieli pomagac przyjaciele. Jakis czas po wyemigrowaniu do Ameryki z powodu zagrozenia nazizmem, G"odel byl zmuszony ubiegac sie o stale obywatelstwo w USA. W zwiazku z tym musial sie on zapoznac z Konstytucja tego kraju. Bardzo szybko znalazl w niej razace sprzecznosci logiczne. Gdy sedzia zapytal go czy zazanajomil sie z tym dokumentem, G"odel odparl, ze owszem, ale ma nastepujace uwagi... W tym momencie towarzyszacy mu w sadzie von Neumann, Einstein i ekonomista O. Morgenstern, zaczeli go kopac w kostki (!) A teraz bedzie mniej smiesznie. Pod koniec zycia G"odla zaczela przesladowac obsesja, ze ktos chce go otruc. Jak zwykle wymyslil on rozwiazanie radykalne: przestal jesc. No i w roku 1978 umarl z glodu. Bo prosze Panstwa ludzie, ktorzy robia odkrycia na miare Tw. G"odla to nie sa gruboskorne supermeny. Sa to delikatni osobnicy, cholernie wrazliwi a nawet jak to sie dzisiaj mowi: nadwrazliwi, czesto blisko tej trudnej do uchwycenia granicy miedzy normalnoscia a szalenstwem. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce : Kurt G"odel na ARTE !!! 09.07.06, 20:54 Tym ktorzy mieli mozliwosc obejrzec film o G"odlu (a takze tym ktorzy nie mieli tej mozliwosci) pragne opowiedziec taka anegdotke. Kiedys mialem mozliwosc odbycia rozmowy ze znakomitym polskim logikiem Andrzejem Mostowskim. Powiedzial mi, ze spotkal wielu znakomitych logikow w swoim zyciu, ale tylko jeden zrobil na nim wielke wrazenie. To Kurt G"odel. Jak powiedzial Mostowski: "Czasem odnosilo sie wrazenie, ze ma on telefon do Pana Boga." ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce : Kurt G"odel na ARTE !!! IP: *.d4.club-internet.fr 09.07.06, 23:27 W programie metropolis wspomniano o tragi-komicznym koncu zycia Kurta GÖedla. Nieistnienie czasu i mozliwosc wejscia w przeszlosc zupelnie zawladnely jego umyslem. Do tego stopnia, ze przestal jesc z obawy ze moze byc zatruty przez zielone ludki. Co bylo logiczne (i krancowo komiczne) w stosunku do jego twierdzen. Jest mi przykro, ze tak umarl- w strachu i w cierpieniach(((((((-: Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: konkurs "Spinoza" 04.07.06, 13:09 Aby rozruszac czytajacych ten watek, proponuje konkurs na najzabawniejszy post o BARUCHU SPINOZIE Konkurs ten bedzie trwal przez lipiec i sierpien (tzn w konkursie uwzgledniane beda posty, ktore nadejda do 31.08. godz 24:00). Rozstrzygniecie konkursu przez tajne Jury nastapi na poczatku wrzesnia. Werdykt (wraz z nagroda) przed uplywem godz 24:00 dnia 10.09. oglosi Onufry. Konkursowe posty nalezy przesylac na "Re" do niniejszego postu. ;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: konkurs "Spinoza" 07.07.06, 10:29 onufry_na_wyjezdzie napisał: > Aby rozruszac czytajacych ten watek, proponuje konkurs na najzabawniejszy > post o > > BARUCHU SPINOZIE > > Konkurs ten bedzie trwal przez lipiec i sierpien (tzn w konkursie uwzgledniane > beda posty, ktore nadejda do 31.08. godz 24:00). > > Rozstrzygniecie konkursu przez tajne Jury nastapi na poczatku wrzesnia. > Werdykt (wraz z nagroda) przed uplywem godz 24:00 dnia 10.09. oglosi Onufry. > > Konkursowe posty nalezy przesylac na "Re" do niniejszego postu. > > > ;-))))) ============================================= Aby przyblizyc Czytelnikom tego watku postac Spinozy, przypominam piosenke Przybory i Wasowskiego ;-))) MAMBO SPINOZA (...) Spinoza - Nie imię to dziewczyny! Spinoza - To nie z importu lek! Spinoza - Nie nazwa to rośliny! To był filozof wzięty, Nieprzeciętny łeb! (...) Żył w Amsterdamie oraz w Hadze Wciąż mając wiedzę na uwadze. Zbudował system monistyczny Oraz naturalistyczny ! Do boju o swe prawa ruszał Z orężem nauk Kartezjusza. Choć i doktryna mu nie obca Tomasza Hobbes'a sa ! (...) Podziwiać bedą cudzoziemcy - Francuzi, Włosi, Szkoci, Niemcy, Że Polak nawet kiedy gwiźnie Już filozofii liźnie! (...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: konkurs "Spinoza"Re. IP: *.d4.club-internet.fr 07.07.06, 16:26 Maz zacny Spinoza Baruch spowodowal w filozofii ruch egzystencjalizmem zwany, On ateista i animista niepokonany wiedzial ze zle jest, gdy boli mnie brzuch. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: Humor w nauce: konkurs "Spinoza"Re. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 20:03 Dzien Dobry! Chcialam zglosic do tego konkursu wyborny limeryk autorstwa Pani Wislawy Szymborskiej: Doktor Walas na Formozie miala wyklad o Spinozie, w ktorym fakt, ze maz tak swietny zmarl bezzenny i bezdzietny przedstawila w pelnej grozie. Pozdrawiam Wszystkich Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Humor w nauce: konkurs "Spinoza"; werdykt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 21:13 Jury niniejszym oglasza, ze konkurs "Spinoza" wygrala ewa. Nagroda: Ksiazka: Steven Nadler "Spinoza" PIW 2002. Pozdr. Onufry ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: naukowcy i jezyki 06.07.06, 12:14 Naukowcy nie zawsze maja talent do jezykow. Kiedys na University of Chicago spotkalo sie dwoch emigrantow z Polski: Antoni Zygmund i Stefan Bergman. Ten ostatni zaproponowal aby rozmawiac po polsku, bo on przebywal w USA juz od wielu lat i chcial sobie "odswiezyc" rodzimy jezyk. Po kilku minutach rozmowy, Zygmund jednak zaproponowal aby przejsc na ... angielski, bo chyba bedzie sie latwiej porozumiec ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: wbrew prawu ciazenia 06.07.06, 14:50 Obserujac ten watek, zdumiewa mnie, ze wbrew powszechnemu prawu ciazenia, ten watek jeszcze nie zniknal w internetowej odchlani ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: wbrew prawu ciazenia a moze IP: *.d4.club-internet.fr 06.07.06, 17:05 dzieki? hmmmm, powszechne prawo ciazenia ujete wzorem F=mG, w ktorym G jest stala i powszechna, zalezy wylacznie od m w kg. Ja do mojej m w kg nie przyznam sie , bo mi ostatnio kg przybylo, tym niemniej F Humoru w Nauce od niej bezposrednio zalezy. To samo dotyczy onufrego_na_wyjezdzie, po przyjedzie i Wszystkich Innych. Zatem FHwN=me+monw+mopp+mWIxG w czym G=6,672×10-11 N×m2/kg2 Ten prosty wzor tlumaczy istnienie HM na FH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: wbrew prawu ciazenia a moze IP: *.d4.club-internet.fr 06.07.06, 17:07 ma byc HwN na FH Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Wolsztyn, Wronski i Koch 11.07.06, 14:43 Onufry wczoraj przebywal przejazdem w Wolsztynie. Korzystajac z okazji zlozyl wiazanki kwiatow przed domem gdzie zyl i pracowal laureat Nagrody Nobla Dr Robert Koch oraz pod tablica upamietniajaca Hoene-Wronskiego na domu gdzie on sie urodzil. O ile wiazanka pod domem Roberta Kocha nie wywolala emocji okolicznej ludnosci, o tyle tlumek pod domem Wronskiego wydawal nieco zlowieszczy pomruk ;-))) Ale jak widac z tego postu Onufremu udalo sie ujsc z zyciem. Przy okazji zapytalem 5 mieszkancow Wolsztyna wybranych losowo czy wiedza kto zacz Hoene-Wronski. Wiedziala tylko jedna osoba ... Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: bankiety na konferencjach 11.07.06, 23:09 Pod zadnym pozorem nie wolno wyjezdzac z konferencji przed bankietem. Jeden z moich znajomych przebywal w Meksyku na konferencji. Mial wrocic wczesniej, ale zauroczony goscinnoscia gospodarzy zmienil rezerwacje na samolot tak by zostac na konferencyjnym bankiecie. I to ocalilo mu zycie bo samolot ktorym mial wracac do Europy pierwotnie, rozbil sie. Nie opuszczajcie wiec konferencyjnych bankietow pod zadnym pozorem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Intrygujaca zagadka !!! 13.07.06, 10:18 O kim jest mowa w nastepujacym cytacie: "X prowadzil rozmowy w sposob tak ujmujacy i mial porownania tak trafne, ze niepostrzezenie wszystkich zjednywal dla swoich pogladow. Mowil przekonywujaco, chociaz nie silil sie na sztuczne ugrzecznienie ani wytwornosc. Mysli swe przedstawial w sposob tak zrozumialy i tyle bylo zdrowego rozsadku w tym co mowil, ze nie bylo czlowieka ktory by sluchajac go nie doznawal zaspokojenia. Te piekne przymioty przyciagaly do niego wszystkich ludzi rozumnych a on w kazdej okolicznosci okazywal usposobienie zrownowazone i mile. Umysl mial potezny i przenikliwy, a usposobienie ujmujace. Potrafil tak doskonale przyprawic drwine, ze ludzie najbardziej wrazliwi i najsurowsi znajdywali w tym osobliwy urok." ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Intrygujaca zagadka !!! wskazowka 13.07.06, 12:40 onufry_na_wyjezdzie napisał: > O kim jest mowa w nastepujacym cytacie: > > > "X prowadzil rozmowy w sposob tak ujmujacy i mial porownania tak trafne, > ze niepostrzezenie wszystkich zjednywal dla swoich pogladow. Mowil > przekonywujaco, chociaz nie silil sie na sztuczne ugrzecznienie ani wytwornosc. > Mysli swe przedstawial w sposob tak zrozumialy i tyle bylo zdrowego rozsadku > w tym co mowil, ze nie bylo czlowieka ktory by sluchajac go nie doznawal > zaspokojenia. Te piekne przymioty przyciagaly do niego wszystkich ludzi > rozumnych a on w kazdej okolicznosci okazywal usposobienie zrownowazone > i mile. Umysl mial potezny i przenikliwy, a usposobienie ujmujace. > Potrafil tak doskonale przyprawic drwine, ze ludzie najbardziej wrazliwi > i najsurowsi znajdywali w tym osobliwy urok." > > ;-))) ========================= Wskazowka: Bohater zagadki zostal wyklety 27 lipca 1656 przez gmine zydowska w Amsterdamie za "niegodziwe poglady i uczynki". ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Intrygujaca zagadka !!! wskazowka nr 2 13.07.06, 14:37 Aby zarobic na zycie bohater zagadki szlifowal soczewki i wytwarzal przyrzady optyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Intrygujaca zagadka !!! zagadka nr 2 IP: *.d4.club-internet.fr 13.07.06, 18:18 eeeee, onufry_na_wyjezdzie, mowienie wciaz na ten sam temat (Spinoza) nazywa sie perseweracja;-))))))) a teraz nowa zagadka: ktory z wspolczesnych uczonych pobil rekord podrozowania po swiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Uczony-rekordzista w podrozowaniu 17.07.06, 11:38 Dla mnie takim rekordzista byl Paul Erdos. On w nie mial wlasnego domu i przez cale dorosle zycie podrozowal ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Uczony-rekordzista w podrozowaniu 17.07.06, 14:30 Nalezaloby tu tez wymienic matematyka Gian-Carlo-Rota, ktory zyl zawsze "miedzy dwoma samolotami". :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Intrygujaca zagadka !!! zagadka nr 2 17.07.06, 16:39 Gość portalu: ewa napisał(a): > eeeee, onufry_na_wyjezdzie, mowienie wciaz na ten sam temat > (Spinoza) nazywa sie perseweracja;-))))))) Hmm Spinoza byl tak ciekawym typem, ze ja moge mowic ciagle na jego temat. A niech mnie oskarzaja o perseweracje, co mi tam ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikka Re: Intrygujaca zagadka !!! zagadka nr 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 22:44 Nie jest to co prawda żadna anegdotka o znanym uczonym a li i jedynie prawdziwe wydarzenie z okresu moich studiów. Pamiętam świetnie mimo upływu paru dobrych lat ... Wydział Prawa i Administracji, rok I egzamin z prawoznawstwa u doskonałego niestety już św. pamięci prof. Redelbacha. Zdaje moja koleżanka z roku. Prof. R: Proszę mi powiedzieć co to takiego Vacatio legis? kol: hmmmm, eeee.... WAKACJE PRAWNIKÓW!!!! do dziś chichoczę kiedy to sobie przypomnę. Gwoli wyjaśnienia : vacatio legis to okres od uchwalenia aktu prawnego do momentu jego wejścia w życie. Pozdrawiam Doskonały wątek! Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Zlote rady Barucha Spinozy 18.07.06, 15:23 onufry_na_wyjezdzie napisał: > Gość portalu: ewa napisał(a): > > > eeeee, onufry_na_wyjezdzie, mowienie wciaz na ten sam temat > > (Spinoza) nazywa sie perseweracja;-))))))) > > Hmm Spinoza byl tak ciekawym typem, ze ja moge mowic ciagle na jego > temat. A niech mnie oskarzaja o perseweracje, co mi tam ;-))) ========================= Garsc zlotych rad Spinozy: Nie płakać, nie gniewać się - ale zrozumieć. Starałem się jedynie, aby ludzkich postępków nie wyśmiewać, nie opłakiwać i nie potępiać, lecz je zrozumieć. Gdy chodzi o sprawy ludzkie, nie śmiać się, nie płakać, nie oburzać się, ale rozumieć. Szlachetne dusze nie smucą się z uczynionego dobra. Każde określenie jest negacją. Nie złość się, nie narzekaj, ale rób użytek z rozumu. Bóg, czyli natura. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce 19.07.06, 14:43 Kierowca naszego instytutu jest osoba bardzo rezolutna. Dzis wiozl z lotniska jednego "Nobla". Ten Nobel wdal sie z nim w rozmowe i pochwalil sie, ze on pisze ksiazki bez wersji "na brudno", czyli od razu "na czysto" - jak Mozart! Na to kierowca przytomnie zreplikowal: "Ale przeciez Mozart byl geniuszem!" Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: powtorka z rozrywki ;-))) 20.07.06, 12:13 Na upaly proponuje ponizsza powtorke z rozrywki ;-))) Autor: 3bezatu Data: 06.01.06 Zgdinoe z bdnanaimi Unriweytsetu w Ponznaiu poąrzdek letir w swłioe nie ma zcnezania, tlyko isntote jset aby peirswza i osatitna letria błya na odwpoidenim meisjcu. Retsza mżoe być posmiazena, a i tak ndaal będize miwolże ocdztynaie tesktu bez kopołtu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: Humor w nauce: modlitwa naukowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 21:51 Wg V. Buttafavy: Prosze Cie, moj Boze, daj mi dzis duzo pracy, duzo zmartwien, a moze nawet niepowodzenie - choc nie za wielkie, prosze! Uwolnij mnie jednak od nudy, ktora paralizuje chec i smak zycia. Lepsze sa juz niepokoje, niebezpieczenstwo, niepewnosc, wszystko jest lepsze, moze nawet smierc. Panie, nie dawaj mi ani bogactwa, ani slawy; nie chce ich. Obdarz mnie laska, ktora nie dopusci, bym sie nudzil! Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Jak wyprostowac krzywa wieze w Pizie 27.07.06, 00:43 Na konferencji w Sao Paolo, poswieconej statyce w budownictwie i architekturze, wygloszono szereg wykladow o tym jak mozna wyprostowac krzywa wieze w Pizie. Za najciekawszy pomysl uznano sposob nastepujacy (byl on przedstawiony za pomoca animacji komputerowej). Otoz pilkarz wloski M... uraga z krzywej wiezy pilkarzowi francuskiemu Z... Ten ostatni, zdenerowany, bierze rozbieg i bierze krzywa wieze "z byka" powodujac jej natychmiastowe wyprostowanie. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: wieza w Pizie musi byc krzywa IP: *.d4.club-internet.fr 27.07.06, 15:02 takie rozwiazanie proponuje humorysta francuski www.humour.com/images/images/pise.jpg i zadanie dla specjalistow statyki w budownictwie: czy te krzywizny wytrzymaja uderzenie z byka francuskiego pilkarza? Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: wieza w Pizie musi byc krzywa 31.07.06, 19:18 Gość portalu: ewa napisał(a): > takie rozwiazanie proponuje humorysta > francuski > www.humour.com/images/images/pise.jpg > i zadanie dla specjalistow statyki w budownictwie: > czy te krzywizny wytrzymaja > uderzenie z byka francuskiego pilkarza? ======================= Zeby wyprostowac tak skrecona wieze w Pizie, potrzebna jest bardzo mocno zdenerwowana cala druzyna pilkarska - jeden pilkarz (nawet Z...) nie wystarczy. (Nie wystarczy takze ... Onufry, ktory wpatrzony w Krzyz Poludnia jest bardzo zdenerwowany ze na HwN ... posucha.) ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
avionetka82 Re: wieza w Pizie musi byc krzywa 31.07.06, 21:16 (wersja tradycyjna) Mrówka pracowała w pocie czoła całe upalne lato. Zbudowała solidny dom i zebrała zapasy na srogą zimę. - "Głupia mrówka" - myślał konik polny, który okres kanikuły spędził na tańcach i hulankach. Kiedy nadeszły chłody i deszcze, mrówka schowała się w domu i skosztowała zapasów. Konik polny umarł z głodu i zimna. (wersja współczesna) Mrówka pracowała w pocie czoła całe upalne lato. Zbudowała solidny dom i zebrała zapasy na srogą zimę. - "Głupia mrówka" - myślał konik polny, który okres kanikuły spędził na tańcach i hulankach. Kiedy nadeszły chłody, mrówka schowała się w domu i skosztowała zapasów. Drżący z zimna i głodny jak wilk konik polny zwołał konferencję prasową, na której zadał pytanie: - Dlaczego na świecie są mrówki z własnym domem i pełną spiżarnią, podczas gdy inni muszą cierpieć głód i nie mają dachu nad głową?!! TVN, Polsat i Telewizja Polska pokazują zdjęcia sinego z zimna konika polnego i siedzącej przy kominku zadowolonej mrówki. Po programie Elżbiety Jesionowicz cała Polska jest wstrząśnięta tak drastycznymi nierównościami społecznymi. - Jak to możliwe - pyta Monika Olejnik patrząc prosto w oczy - że w środku Europy na początku trzeciego tysiąclecia jest jeszcze tyle niesprawiedliwości?!! Dlaczego konik polny musi tak cierpieć?!! Rzecznik prasowy OFKP (Ogólnopolskie Forum Koników Polnych) występuje w głównym wydaniu Wiadomości i oskarża mrówkę o nacjonalizm, szowinizm i konikofobię! Maciej Czereśniewski wraz z nowo powstałym zespołem śpiewa protest song "Nie łatwo być konikiem". Piosenka błyskawicznie zdobywa pierwsze miejsce na listach przebojów. Lider na krajowym rynku jednorazowych chusteczek notuje rekordowy wzrost sprzedaży. Koniki polne zapowiadają zlot gwiaździsty w Warszawie w pierwszym dniu kalendarzowej zimy. Frakcja młodych koników polnych przed domem mrówki organizuje pikietę pod hasłem "Każdy chce żyć". Stowarzyszenie Życie i Pracowitość publikuje na stronie internetowej memoriał o większej liczbie aktów przemocy w domach, w których mrówki mają klucze do spiżarni. Zaproszony do studia cyklicznej audycji "Co z tą polaną?" charyzmatyczny przywódca partii polnej pyta, czy nie warto sprawdzić w jaki sposób mrówka osiągnęła tak wysoki status w kraju, w którym jest tak dużo biedy; - "Należy wprowadzić podatek, który wyrówna szanse wszystkich mrówek i koników" - postuluje. Prezydent wraz z żoną w specjalnym oświadczeniu zapewniają obywateli, że zrobią wszystko co w ich mocy, aby przywrócić wiarę w sprawiedliwość. Następnego dnia parlament w trybie przyśpieszonym uchwala ustawę, która nakazuje wszystkim mrówkom przekazać w formie podatku nadmiar zapasów do Centralnego Spichlerza. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: osobliwosci ... 01.08.06, 19:21 Ostatnio na pograniczu fizyki biologii i matematyki modny jest temat "Osobliwosci". Np punkt na skrzyzowaniu 2 prostych jest bardzie osobliwy niz punkt na okregu. Na interdyscyplinarnej konferencji z osobliwosci w Santa Cruz doszlo do gwaltownej polemiki. Uczeni z Moskwy masowo uzywali terminu "Teoria Osobliwosci". Zaprotestowal przeciwko temu pewien sedziwy profesor z Bonn, twierdzac, ze taka teoria nie istnieje. Wg niego kazda osobliwosc jest fenomenem samym w sobie i nie mozna tu stworzyc teorii. A najwieksza osobliwoscia w przyrodzie jest ... czlowiek. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: osobliwosci ... 01.08.06, 20:44 A propos osobliwosci: przypomnijmy post =========================================== Re: Humor w nauce: Cesarz Japonii i matematyka Autor: onufry_na_wyjezdzie Data: 12.05.06 Jednym z medalistow Fieldsa (najwyzsze wyroznienie w matematyce) jest H. Hironaka - matematyk japonski. Uzyskal om Medal Fieldsa za udowodnienie, ze "mozna rozwiazac osobliwosci w charakterystyce 0". Nie bede sie tu wdawal w szczegoly techniczne ;-))) Dosc powiedziec, ze informacja o tym doszla do owczesnego Cesarza Japonii. Zapragnal sie on spotkac z matematykiem i zaprosil go do swego palacu, proszac o wygloszenie specjalnie dla niego 1/2 godzinnego wykladu. Hironaka bardzo starannie przygotowal wyklad dla cesarza. Nie wiedzial jednak, ze cesarz (interesujacy sie zywo nauka) poprosil o konsultacje przed wykladem innego matematyka i tez do wysluchania wykladu przygotowal sie bardzo starannie. Umowionego dnia Hironaka stawil sie w palacu cesarskim i wyglosil dla cesarza wyklad o swym odkryciu. Po wykladzie nastapila chwila ciszy, po czym - ku ogromnemu zaskoczeniu Hironaki - Cesarz zadal pytanie: "A jak ma sie sytuacja z rozwiazaniem osobliwosci w charakterystyce p?" ============================ Okazuje sie ze Hironaka gleboko do serca wzial sobie pytanie Cesarza. Podobno jest obecnie (po wielu latach, jako juz sedziwy naukowiec) bliski rozwiazania tego problemu. Wiadomosc ta HwN podaje przed "Nature" !!! Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Stradivarius ... 01.08.06, 23:30 Opowiedzial mi wlasnie znajomy skrzypek, ze jakis czas temu czolowe uczelnie techniczne USA probowaly zrozumiec tajemnice skrzypiec Stradivariusa. Powstal wspolny projekt, grupujacy wielu naukowcow. Skrzypce dokladnie zmierzono, zwazono, rozlozono na "czynniki pierwsze". Poddano badaniu rodzaj uzytego drewna, jego wiek; poddano dokladnej analizie lakiery jakimi pokryte bylo pudlo skrzypiec ... jednym slowem zrobiono wszystko co w mocy wspolczesnej nauki, by zrozumiec tajniki rzemiosla Stradivariusa. Po czym wg stanu dokonanych badan, zbudowano wierna kopie instrumentu. No i co? Ano te skrzypce nie zagraly ! ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: Stradivarius ... IP: *.d4.club-internet.fr 02.08.06, 09:57 Francuski autor ksiazki"Sekrety mistrza skrzypiec" mial podobno dokladnie przesledzic sposob wyrabiania skrzypiec przez Stradivaruisa.Poza dokladnym wyborem swierkowego drzewa, odpowiednio suszonym, sekretem mialo byc ziolo "gratteron" uzywane do polerowania skrzypiec. Ziolo to roslo jedynie na brzegach rzeki Po i Stradivarius mial je wlasnorecznie zbierac.O czym nie wiedzieli Amerykanie i stad klapa:-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: Stradivarius, Guarnieri... 02.08.06, 14:51 Gość portalu: ewa napisał(a): > Francuski autor ksiazki"Sekrety mistrza skrzypiec" mial podobno dokladnie > przesledzic sposob wyrabiania skrzypiec przez Stradivaruisa.Poza dokladnym > wyborem swierkowego drzewa, odpowiednio suszonym, sekretem mialo byc ziolo > "gratteron" uzywane do polerowania skrzypiec. Ziolo to roslo jedynie na brzegac > h > rzeki Po i Stradivarius mial je wlasnorecznie zbierac.O czym nie wiedzieli > Amerykanie i stad klapa:-)))))))) =================== Idac za ciosem, mam takie pytanie do Ewy: A jaka byla tajemnica brzmienia instrumentow Guarnieri'ego ? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Humor w nauce: Stradivarius, Guarnieri... IP: *.d4.club-internet.fr 02.08.06, 16:06 Guarnieri byl z tes samej wsi co Stradivarius. Moze razem zbierali ziolka nad rzeka PO aby polerowac swe wysmienite instrumenty? Ale tak bardziej na serio tajemnica tkwi chyba wylacznie w wyborze i cierpliwym, w odpowiednich warunkach, suszeniu drewna. Teraz nie te same drzewa ((((((((-: Odpowiedz Link Zgłoś
jestem-tu Re: Humor w nauce: Stradivarius ... 07.08.06, 18:06 witam, O skrzypcach Stradivaiusa badanych naukowo przeczytalem w Młodym Techniku bardzo dawno na poczatku lat 60-tych XX wieku: W komorze bez-echowej na jedwabnej nitce zawieszono skrzypce Stradivaiusa. Pobudzano je do drgań glosnikiem wysokotonowym, reakcje skrzypiec rejestrowal mikrofon kierunkowy umieszczony przed otworem w skrzypcach. Dobre skrzypce maja trzy rezonanse na trzech okreslonych nutach. Zle skrzypce maja te rezonanse na falszywych czestotliwosciach. Zbadali ktore wymiary wplywaja na kazdy z tych rezonansow. Zwykle tanie skrzypce badali i wielokrotnie zanosili do poprawki do zwyklego stolarza z sasiedztwa tego laboratorium. Jesli dobrze pamietam, to pisali, ze dobry Stradivarius kosztowal wtedy 50 tys USD. Dobre skrzypce mniej slawnych mistrzow kosztowaly 20-30 tys. USD. Tanim kosztem poprawiono zwykle skrzypce do jakosci tych za 30 tys USD. Jakosci Stradivariusa nieosiagnieto, pisali, ze tajemnica tkwi w lakierze pokrywajacym skrzypce Stradivariusa. Jezeli to prawda, to od tamtego czasu powinna bardzo wzrosnac jakosc zwyklych skrzypiec. Wiecie cos o tym??? Onufry, Twoj znajomy skrzypek lekcewazy fizykow eksperymentalnych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onufry Re: Humor w nauce: Stradivarius ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 21:39 Serdecznie dziekujemy za uzupelnienie naszych postow o tajemnicy skrzypiec Stradivariusa. Absolutnie zgadzamy sie, ze nie nalezy lekcewazyc fizykow eksperymentalnych (wszak jak to ktos powiedzial: "Im eksperyment dalszy od teorii, tym mu blizej ... do Nobla." ;-))) Jakosc "zwyklych" skrzypiec sysytematycznie rosnie, ale wielcy skrzypkowie ciagle "tula sie" do swoich Stradivariusow i Guarnierich ... Pozdrawiamy :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry_na_wyjezdzie Re: Humor w nauce: nauka na murach 03.08.06, 15:27 Na Uniwersytecie w Sao Carlos (Brazylia), aby zwiekszyc przyswajalnosc trudnego materialu, plastycy w formie olbrzymich rysunkow schematycznie objasniaja trudne fragmenty tekstow naukowych. Np. przejdziesz kilka razy obok sciany budynku z obrazkowym wyjasnieniem "Teorema da Gaveta" i juz nie muszisz zagladac do podrecznika ;-))) Propozycja na Warszawe: poswiecic Palac Kultury i Nauki na "Twierdzenie Pitagorasa" :-))) Odpowiedz Link Zgłoś