Gość: rzarufka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
21.09.05, 15:17
Napewno każdemu z Was przydarzyła się pomyłka. Najlepsze w takich sytuacjach
są reakcje ludzi, którzy pierwsi orientują się, że rozmawiają z nie tą osobą.
Taka akcja:
Męski głos: Dzień dobry, czy mogę rozmawiać ze Staszkiem?
Damski głos: Słucham...
Męski głos: Czy mogę prosić Staszka?
Damski głos: Uhm.. Słucham...
Męski głos: Ale ja ze Staszkiem chciałem, mogę?
Damski głos: Słucham...
Męski głos: EEEE, to chyba jakaś pomyłka.... ?
Damski głos: Mnie też się tak wydaje!
Ubaw po pachy!
Regularnie opierniczam osoby, które dzwoniąc nie przedstawiają się, albo
gadają jakimś kodem.
Najgłupsza rozmowa jaką przeprowadziłam:
- Dzień dobry, Wasza sąsiadka Halinka podobno zmarła, czy to prawda?
- Tak, dać ją do telefonu?