Dentyści i ich zgłębniki...

17.11.05, 15:20
Wizyta u dentysty zawsze jest dla mnie przeżyciem. Może pewne traumatyczne
przeżycia z dzieciństwa nie nastawiają mnie optymistycznie do tego fachu.

Będąc przedszkolakiem ugryzłam dentystę - i to tak mocno, że aż krew się
polała a dentysta wyprosił mnie i mamę z gabinetu. W sumie nie zdążył nawet
zacząć.

Potem już nie gryzłam ale łapałam dentystów za ręce. Też im się nie podobało.

Kiedyś trafiłam na takiego całkiem ok, ale sympatyczny, starszy pan zmarł....

No i wczoraj... po roku odwiedziłam mojego ulubionego (sic!) dentystę. Facet
jest po 30ce, niski i wesoły. Do tego stopnia, że nie raz siedzę na fotelu z
rozdziawioną gębą i jeszcze się uśmiecham. A on nawija :)
Wczoraj mi zrobił numer: dostałam znieczulenie (pół twarzy nie czułam),
zrobił mi ząbka, zeszłam z fotela, zapłaciłam i powoli wychodzę. Tylko czemu
do cholery kolejny pacjent dziwnie mi się przypatruje, z takim przerażeniem w
oczach? Dotykam "nieobecnej" twarzy: o cholera, chyba coś spuchła mi warga...
Jak wyszłam to raz jeszcze się obmacuję, kurde, co jest? Parę sekund upłynęło
zanim wyjęłam spod górnej wargi kawalek wacika (gazika??).....
Dziś dzwonię do niego, że mnie ładnie wypuścił z gabinetu, a on na to, że tak
śmiesznie wyglądałam, że nie mógł się powstrzymać :D
I jak tu go nie kochać.

Aha, a zgłębnik to takie narzędzie dentysty. Taki cienki, lekko wygięty
kawałek stali. To czym dentysta grzebie w zębach zanim zacznie konkretną
robotę. Nienawidzę jak się z tym zbliża, teraz przynajmniej wiem jak mój
największy strach ma na imię....

No, drodzy forumowicze, a czy wy kochacie swoich dentystów?

Pozdrawiam

--------------------------
Trzy ósemki do usunięcia...<Ruth>
    • Gość: magda Re: Dentyści i ich zgłębniki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 20:11
      ty!!!!!!!!! a on moze z warszawy??? to i ja bym do niego poleciała!!! dawaj
      namiary!!!
      • Gość: mm. Re: Dentyści i ich zgłębniki... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.11.05, 21:45
        Kiedys bedac w gabinecie dentysta mowi to co robimy ekstrakcje? wtedy jeszcze
        niwiedzialam co to znaczy!,ale mowie tak robimy i po chwili bylam w szoku jak
        zobaczylam co to naprawde oznacza!!!:-((((
      • ruthinia Re: Dentyści i ich zgłębniki... 18.11.05, 10:07
        Facet jest z Tych, a od stycznia przeprowadza się do Katowic...

        ---------------------
        Trzy ósemki do usunięcia <Ruth>
        • ro.nin Re: Dentyści i ich zgłębniki... 18.11.05, 11:07
          ruthinia napisała:

          > Facet jest z Tych ...

          jest z Tych, którzy bezboleśnie usuwają zęby:)?
          • ruthinia Re: Dentyści i ich zgłębniki... 18.11.05, 13:39
            ro.nin napisał:

            > jest z Tych, którzy bezboleśnie usuwają zęby:)?

            Cholera jeszcze nie wiem. Na razie mam sierowanie na prześwietlenie...
            Ostatnio jak miałam ósemkę do wyrwania to mój wspaniały dentysta powiedział, że
            niestety nie może tego zrobić bo ma zwichnęty bark i boi się, że w połowie
            rwania będzie musiał przestać.... I odesłał mnie gdzie indziej.
            Może dlatego jeszcze nie mam do niego urazu....
            Ale dajcie mi miesiąc ;)

            BTW a można za jednym razem usunąć dwie ósemki (obie z tej samej strony?), już
            się boję. Ostatnio przez tydzień bolało jak cholera....


            --------------------------
            Sadyzm jest wliczony w cenę usługi. <Ruth>
    • kasiaprim Re: Dentyści i ich zgłębniki... 17.11.05, 22:08
      "No, drodzy forumowicze, a czy wy kochacie swoich dentystów?"


      I to jeszcze jak !
      Jest poprostu moim Ojcem !
      Ale tez inni pacjenci Go wielbią...
      Ten typ tak ma !
      -k'
    • ar11 Re: Dentyści i ich zgłębniki... 18.11.05, 12:31
      Z tej okazji bardzo chętnie bym pozdrowiła Maćka Bilskiego z Częstochowy. Od
      kiedy kilka lat temu go poznałam, wizyta u dentysty jest tylko jakąś sprawą do
      załatwienia w ciągu dnia (raz na jakiś czas) a przy okazji spotkaniem
      przesympatycznego faceta. :-)))
    • Gość: ankaj Re: Ginekolodzy i ich wzierniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 18:23
      To jest dopiero temet do rozważań.
      • Gość: woman_in_blue Pewnie tak. Ale temat watku jest o DENTYSCIE! IP: *.upc-h.chello.nl 24.11.05, 18:41
        Zdecydowanie. Niestety. Zaloz nastepny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja