rtomik
19.12.05, 10:11
Smiac mi sie chce z niektorych nawykow moich znajomych.
1. Koles w pracy gdy wyjmuje ze szklanki herbate na sznureczku to nim ja
wyrzuci do kosza, najpierw bierze ja do ust i wysysa resztki herbaty:) Do
smietnika wyrzuci gdy wyssie cala zawartosc.
2. Inny kumpel gdy konczy mu sie musztarda w sloiku badz ketchup, naklada na
widelec np. kawalek kielbasy i wymiata ze scianek pozostalosci musztardy:),
Sloik jest tak czysty jak by ktos go umyl:)