Gość: chybil
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
04.01.06, 19:45
Witam,
jakiś czas temu z kolegą zaczęliśmy tłumaczyć DOSŁOWNIE na język angielski polskie przysłowia. Jak wiadomo przysłowia polskie mają swoje odpowiedniki w języku angielskim, które oddają sens ale raczej nie są dosłownymi tłumaczeniami. Powstają z tego przeurocze potworki. Anglicy oczywiście niczego nie rozumieją. Zabawa jest niezła. Oto kilka moich propozycji:
Bez pracy nie ma kołaczy - Without a work there is no bread.
Na złodzieju czapka gore - On the thief hat is burning.
Gdzie diabeł nie może tam babe pośle - Where devil can't - thete he will send a woman.
Dopiszcie swoje propozycje i NIE ZAWRACAJCIE SOBIE GŁOWY GRAMATYKĄ. Z doświadczenia wiem, że najśmieszniej wychodzą pierwsze propozycje tłumaczenia. Zazwyczaj im dokładniej tym mniej zabawnie.
PS. Zagadka: There is no d... in the village.