pan_czlowiek
12.01.06, 12:52
- Widzisz i nie grzmisz - Bóg załamał ręce
- Jest mamusia? - spytała Śmierć z zakłopotaniem
- Prosto i w dół - zażartowała Śmierć, prowadząc mordercę
- Odsuń się pan - powiedziała Śmierć i sięgnęła po dziecko
- Ziemniaki na sprzedaż! - zażartowała Śmierć
- Raz się żyje! - wyjaśniła Śmierć
- A ku ku! - zachichotała Śmierć
- Czuj się jak u siebie - uśmiechnął się Szatan
- Nie za ciepło? - zatroszczył się Szatan
- Żar leje się z nieba - wyjaśnił Szatan
- Dorzuć do kominka - polecił Szatan
- Ojej, nie chciałem! - zakpił kat